W przyszłym roku Kleszczyna ma obchodzić 760 lat. W związku z tym Fundusz Sołecki opracowano w taki sposób, by przygotować się na to wydarzenie.
Propozycje do Funduszu Sołeckiego na przyszły rok przedstawiał Jan Bulawa, sołtys i radny z Kleszczyny. Sołectwo ma do wydania blisko 30 tys. złotych. 4.000 zł z tego postanowiono przeznaczyć na doposażenie miejscowej jednostki OSP. 2.000 zł zarezerwowano na utrzymywanie terenów zielonych, a 2.500 zł na oprawę muzyczną festynu, który miałby być połączony właśnie z obchodami rocznicy powstania miejscowości. W organizację wydarzenia miałaby się włączyć miejscowa szkoła. Kwotę 6.500 zł przeznaczono na remont wnętrza świetlicy wiejskiej oraz wymianę drzwi do jej kotłowni. Najwięcej, bo około 14 tys. złotych, miałoby trafić na dokończenie zagospodarowywania terenu przy świetlicy wiejskiej. Wśród pomysłów pojawia się np. siłownia zewnętrzna. Jan Bulawa zaznaczył jednak, że w tej sprawie w miejscowości odbędą się jeszcze konsultacje, które, według wstępnych ustaleń, miałyby potrwać do połowy grudnia tego roku.
Po tej części rozpoczęła się dyskusja. Mieszkańcy sygnalizowali głównie problemy związane z drogami i chodnikami powiatowymi. Wskazano na potrzebę poprawy stanu nawierzchni jezdni oraz poboczy i utworzenia chodnika od mleczarni w stronę Buntowa. Zwracano także uwagę na potrzebę oświetlenia newralgicznych miejsc, np. zakrętów, by zwłaszcza porą jesienno–zimową lepiej widoczni byli piesi, poruszający się skrajem drogi. Fundusz sołecki na 2020 rok przyjęto większością głosów, przy jednym głosie wstrzymującym.

Mieszkańców i gości witał Jan Bulawa, radny i sołtys z Kleszczyny
Jan Bulawa przedstawiał też rozliczenie z FS za 2019 rok. Ten wynosił ponad 27 tys. złotych (z tego 300 zł trafiło na utrzymanie terenów zielonych, 4000 zł przyznano miejscowej jednostce OSP na zakup sprzętu, 1200 zł wydatkowano na zorganizowanie imprezy społeczno–kulturalnej, a ponad 22 tys. złotych trafiło na zagospodarowanie terenu przy świetlicy wiejskiej).
– Kupiliśmy ogrodzenie z siatki panelowej i w najbliższym czasie zostanie wymieniona część ogrodzenia z płyty betonowej – wskazywał Jan Bulawa. Przedstawiał też zakres prac, które zostały wykonane we wsi w tym roku.
Pod koniec głos zabrał wójt. Piotr Lach mówił m.in. o drodze w Kleszczynie, która była emulsjonowana w ubiegłym roku. Wskazywał, że wykonawca opiera się przed jej naprawą, sugerując np., że trakt nie miał odpowiedniej nośności. Wójt mówił, że nigdy wcześniej nikt nie oczekiwał badań gruntu i podbudowy pod tego typu inwestycję. Argument ma być zatem sposobem na uniknięcie naprawy gwarancyjnej. Piotr Lach wspomniał, że możliwe, iż będzie wprowadzone tzw. wykonawstwo zastępcze, tj. drogę naprawi inna firma, a fakturą zostanie obciążony pierwotny wykonawca.
Sz. Chwaliszewski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze