Wiesław Fidurski słynie z zadawania zaskakujących pytań. Tym razem zadał je staroście Ryszardowi Goławskiemu: „W związku z zapytaniami wyborców zwracam się z pytaniem, czy kolega partyjny starosty Ryszarda Goławskiego z PSL wicestarosta Daniel Sztych był w przeszłości karany sądownie za pobicie kobiety? Nawet jeśli skazanie uległo zatarciu?” Pytanie to radny powiatu przesłał do Starostwa Powiatowego w Złotowie, zamieścił na swojej stronie internetowej i przesłał mediom.
Wpis pojawił się we wtorek 20 października i tego samego dnia dotarł do Daniela Sztycha. - Jest to insynuacja, która mnie obraża. Za oskarżenia, które wypisuje pan Fidurski nigdy w życiu nie byłem karany. Na dodatek jest to bardzo dotkliwe oskarżenie, bo dotyczy nadzwyczaj niegodziwego czynu jakim jest pobicie kobiety – mówi nam wicestarosta i pokazuje pozew, który w piątek 23 października złożył do Sądu Rejonowego w Pile. Zażądał w nim przeprosin na pierwszej stronie gazety, na portalu Wiesława Fidurskiego oraz na Fecebooku i 50 tys. zł zadośćuczynienia na rzecz (po połowie) Fundacji Złotowianka i Sparty Złotów.
Zdaniem D. Sztycha działanie W. Fidurskiego było świadome (wysłał informację do mediów) oraz mogło mieć związek z trwającą kampanią wyborczą.
Sam wpis ze strony radnego zniknął następnego dnia po publikacji. Wiesław Fidurski nie chce go komentować do czasu otrzymania odpowiedzi od starosty. Dlaczego tak szybko go usunął? Twierdzi, że nie chciał mieszać tej sprawy w kampanię wyborczą. Na pytanie, czy nie obawia się pozwu ze strony wicestarosty przewodniczący Prawa i Sprawiedliwości w powiecie odparł: „To jest jego prawo”.
Skoro mowa o przepisach, to Daniel Sztych zauważa: - Pan Wiesław Fidurski nie zna prawa. W oświadczeniu przy kandydowaniu stwierdza się, że jest się osobą niekaraną i ma się pełnię praw publicznych. I ja je mam.
Jednym z nich jest prawo do obrony dobrego imienia przed sądem, co wicestarosta właśnie czyni.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze