Od 2017 roku zmienić ma się ustawa dotycząca możliwości powoływania zakładów transportu publicznego przez samorządy. Pod koniec lipca samorząd powiatowy w Człuchowie podjął uchwałę o powołaniu takiego zakładu na swoim terenie. Sytuacja formalno-prawna nie jest jednak klarowna, przez ostatnie dni ważyły się losy porozumienia, na mocy którego powstały zakład miał przejąć tabor od PKS Człuchów i świadczyć usługi na tym terenie, na którym wcześniej działał wspomniany przewoźnik (m.in. na terenie gmin Lipka i Zakrzewo). Porozumienia jednak w porę nie sfinalizowano w związku z czym samorządy, także gminy Lipka i Zakrzewo, gdzie PKS woził dzieci, stanęły przed niejasną sytuacją. Skończyło się na tym, że PKS wystosował w ostatnich dniach do gmin pismo z prośbą o rozwiązanie umów, co otworzyło samorządom furtkę do dalszych procedur.
Pierwszy września był coraz bliżej, więc nie było czasu na organizowanie przetargu. Stąd gminy wystąpiły z zapytaniami ofertowymi do firm, które mogłyby świadczyć usługi dowożenia dzieci. Ponieważ wysokość zadania przekracza jednak w skali roku próg, od którego istnieje obowiązek organizowania przetargów, zamówienia dotyczą jedynie okresu od września do końca roku. W gminie Lipka na zapytanie ofertowe odpowiedział tylko Kobryń, który, przypomnijmy, od jakiegoś czasu wozi już dzieci do Zespołu Szkół w Łąkiem. Przez najbliższe cztery miesiące, za około 85 tys. zł, przewoźnik będzie też wozić dzieci do Zespołu Szkół w Lipce.
W gminie Zakrzewo oprócz Kobrynia na zapytanie ofertowe odpowiedziała zakrzewska firma Andrzeja Chałubka. Oferta Kobrynia była jednak korzystniejsza i za ponad 40 tys. zł właśnie przewoźnik z Debrzna będzie świadczył usługę przez najbliższe cztery miesiące. Wójt Henryk Dobrosielski nie kryje, że finansowo jest to nawet korzystna sytuacja dla gminy, bo stawki zaproponowane przez Kobrynia są niższe niż te, za które jeździł człuchowski PKS. Miesięczny koszt przy Kobryniu wychodzi na poziomie około 10 tys. zł, podczas gdy PKS-owi gmina płaciła miesięcznie około 11,5 tys. zł.
Jak sytuacja będzie wyglądać od stycznia 2015 roku? Wójt gminy Lipka zapowiada, że najprawdopodobniej będzie ogłoszony przetarg na kolejne kilka lat wykonywania usług dowozu dzieci. – Nie chcę, żeby ktoś później zarzucał, że dzielimy zadanie – Przemysław Kurdzieko odpowiada takim argumentem na pytanie o to, dlaczego nie planuje złożyć kolejnego zapytania ofertowego na następne miesiące.
Z kolei wójt gminy Zakrzewo jeszcze nie podjął w tej kwestii decyzji. Nie określa, czy gmina złoży zapytania ofertowe na kolejne miesiące, czy zorganizuje już przetarg na kolejne lata. Wójt zapowiada, że będzie też śledzić to, co w kwestii transportu publicznego będzie się działo na terenie powiatu człuchowskiego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze