Po raz kolejny w ostatnim czasie złotowscy policjanci, otrzymali zgłoszenie dotyczące oszustwa przy pomocy portalu OLX oraz aplikacji WhatsApp.
W tym tygodniu ofiarą takiego przestępstwa padła mieszkanka Złotowa, która sprzedawała swoje rzeczy na portalu aukcyjnym.
Jak działali oszuści ?
Kobieta wystawiła przedmiot na sprzedaż. Tego samego dnia skontaktował się ze sprzedającą oszust za pomocą aplikacji WhatsApp na jej numer telefonu podany w aukcji. Z treści wiadomości wynikało że jest zainteresowany kupnem towaru i już za niego zapłacił,a potwierdzenie zapłaty przyjdzie poprzez wiadomość SMS. Po niedługim czasie do sprzedającej dotarł SMS z linkiem który wyglądał jak przekierowanie do portalu OLX. Sprzedająca kliknęła w link, który z kolei przekierował ją na stronę internetową która łudząco przypominała stronę jej banku. Na tej stronie podała numer swojej karty bankomatowej. Po ponownym sprawdzeniu stanu swojego konta stwierdziła że brakuje na nim blisko 2000zł. Niestety stała się ofiarą oszustwa.
CO ROBIĆ, GDY ZOSTANIESZ OSZUKANY?
• Koniecznie skontaktuj się ze swoim Bankiem przez infolinię.
• Możesz od ręki zastrzec swoją kartę w bankowości lub aplikacji swojego banku. Karta w ten sposób przestanie działać również w Google Pay i Apple Pay.
• Poinformuj Policję.
Na oficjalnym blogu portalu OLX znaleźć można więcej informacji na temat metod działania oszustów. Są tam również przykłady wiadomości oraz fałszywych stron za pomocą których oszuści starają się zdobyć nasze oszczędności.
KPP Złotów/ DP
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
I w ogóle są teraz wszystkie numery zarejestrowane więc można szybko dojść do tego kto dzwonił. Ściemy jak xxxx
mialem tak samo ,tyle ze zanim zrobilem transakcje sprawdzilem i okazalo sie ze to oszust,wogole nie wiem jak to jest u nas mozliwe i tak nagminne, w niemczech tez dokonuje transakcji i nic sie nie dzieje,wyglada na to ze polska ma zly system zabezpieczen.
Tylko Chiny
Policja wie, tylko co z tym robi. Wystarczy dobrze zorganizowana prowokacja i delikwent namierzony. A pot niech się tłumaczy że nie jest wielbłądem.
Trzeba być dzbanem,żeby podawać numer CVC.
Nie znajdą oszusta, gdyż właściciel telefonu może być 'słupem'.
Serio?? Tyle się o tym trąbi i ludzie są jeszcze tacy naiwni????????♀️????????♀️????????♀️
kod ccv dzbanie
I w ogóle są teraz wszystkie numery zarejestrowane więc można szybko dojść do tego kto dzwonił. Ściemy jak xxxx
mialem tak samo ,tyle ze zanim zrobilem transakcje sprawdzilem i okazalo sie ze to oszust,wogole nie wiem jak to jest u nas mozliwe i tak nagminne, w niemczech tez dokonuje transakcji i nic sie nie dzieje,wyglada na to ze polska ma zly system zabezpieczen.
Tylko Chiny