Reklama

Kolekcjoner

08/08/2015 00:00
Radosław Paciorek ma jedyny w swoimrodzaju zbiór starych widokówek z Lipki.Najstarsze egzemplarze to prawdziwerarytasy - pochodzą z końca XIX wieku

Ten pasjonat historii od lat nie mieszka na stałe w Lipce, ale regularnie, kilka razy w roku, odwiedza dom, który jego rodzina wciąż posiada w tej miejscowości. Jak na praktycznego miłośnika historii przystało, pan Radosław ma dużą kolekcję antyków. Niewielka część jest w Lipce, większość w Anglii, gdzie od lat na stałe mieszka wraz z żoną i dziećmi. – Zabytkami, a zwłaszcza militariami, interesowałem się od czasów przedszkola – mówi o tym, jak szybko połknął historycznego bakcyla. Tak jest do dzisiaj. Oprócz tego, że pomaga małżonce w prowadzeniu gabinetu stomatologicznego, ma też własną firmę, która zajmuje się handlem antykami. – Kupuję, sprzedaję, a te najcenniejsze dla mnie okazy zostawiam w swojej prywatnej kolekcji.

Coraz trudniej znaleźć

Niewielką, ale szczególnie cenną część tych zabytkowych zbiorów stanowią wspomniane widokówki z Lipki. – Pocztówki są wspaniałym zapisem historii danych miejscowości – mówi o tym, dlaczego zaczął je kolekcjonować. Łatwiej o takie liczne zbiory, gdy kartki dotyczą dużych miast. – Małżonka Dorota zbiera widokówki z Poznania, skąd pochodzimy. Ma ich około trzystu – wylicza pasjonat, porównując, że jego lipkowska kolekcja składa się z blisko trzydziestu pocztówek. Wielokrotnie mniej, ale zdaniem ich posiadacza to i tak liczny zbiór. Tym bardziej, że coraz trudniej znaleźć nowe egzemplarze, których w zbiorze jeszcze nie ma. Te, które są w domowej kolekcji, pan Radosław zbierał na przestrzeni wielu lat. Pierwszą pozyskał jeszcze w latach 90-tych, ostatnią kilka miesięcy temu. – Szczerze mówiąc, nigdy nie sądziłem, że kiedykolwiek uda mi się aż tyle ich zebrać – przyznaje.

Reklama

Zabytkowa litografia

Niektóre spośród nich to prawdziwe rarytasy. Paciorek ma dwie widokówki, które pochodzą z końca XIX wieku. Żeby zrozumieć, jaka jest ich historyczna wartość, porównuje do wspomnianej już stolicy Wielkopolski. – Wydano swego czasu fajną książkę o pocztówkach z Poznania. We wstępie napisano, że najstarsze pocztówki z tego miasta pochodzą z ostatnich lat XIX wieku, czyli prawdopodobnie chodzi o 1899, może 1898 rok. Jedna z moich widokówek z Lipki pochodzi z 1897 roku. Jest to z pewnością jedna z najstarszych pocztówek tej miejscowości, a być może najstarsza – ocenia. – Proszę zwrócić uwagę na jej wykonanie. Nie ma zdjęć. To tzw. litografia, czyli pocztówka, która jest rysowana i kolorowana – zauważa syn pana Radosława, osiemnastoletni Mikołaj. On także jest pasjonatem historii, za kilka miesięcy rozpocznie w Londynie studia z zakresu historii sztuki.

Niedoceniana treść

W oczy rzuca się odmienna stylistyka najstarszych pocztówek. Przede wszystkim różne od obecnie znanego jest rozłożenie grafiki, czy miejsca do pisania treści. Także miejsca adresowania w tamtych latach przewidziano na całości drugiej strony pocztowych kartek. – Powszechny do dzisiaj układ na widokówkach zapoczątkowano w 1905 roku – podkreśla Radosław Paciorek. Najczęstszym motywem lipkowskich pocztówek jest oczywiście dworzec kolejowy lub dawny hotel. Widokówki pana Radosława kryją jednak wiele innych ciekawych ujęć Lipki sprzed kilkudziesięciu lat. Jedna z nich pokazuje np. pomnik stojący przed kaplicą przedpogrzebową. Dzisiaj jest na nim figura Matki Boskiej, ale kiedyś na cokole znajdowała się postać niemieckiego żołnierza z pierwszej wojny światowej. – Najczęściej niedocenianym aspektem pocztówek jest zawarta na nich korespondencja. Czasami w języku polskim, ale najczęściej w niemieckim. Warto tłumaczyć, o czym ci ludzie pisali. To są czasami fantastyczne treści, obrazujące, jaka była ówczesna rzeczywistość – podkreśla kolekcjoner.

Reklama

Podzielić się z innymi

Radosław Paciorek przez lata zdobywał widokówki dzięki osobistym kontaktom, często przez internet, ale największą ilość kupował w Niemczech na giełdach pocztówek. – Obecnie trudno znaleźć coś, czego nie mamy – przyznaje. Ile kosztują historyczne pocztówki? Od 100 zł w górę. Za najciekawsze - najstarsze egzemplarze ich właściciele potrafią zażądać kilkaset złotych. – Za wyjątkowe widokówki mógłbym tyle zapłacić, ale jeśli ktoś, jak niedawno, oczekuje 300 zł za pocztówkę z okresu Dwudziestolecia Międzywojennego, nie jest to atrakcyjna oferta. Takich widokówek jest na rynku więcej – fachowo ocenia. Wójt Przemysław Kurdzieko i nasz rozmówca przymierzają się do wydania na bazie widokówek pana Radosława ciekawej, historycznej publikacji o Lipce. Rozmawiali już na ten temat, gmina chce pozyskać zewnętrzne pieniądze na takie przedsięwzięcie. – Prędzej czy później ten pomysł uda się zrealizować. Chcę podzielić się tym, co mam, z innymi – mówi o pomyśle. Żeby mieszkańcy Lipki i ich goście mogli zobaczyć, jak miejscowość prezentowała się na pocztówkach w ciągu minionych dziesięcioleci. Widać na nich spory kawałek lokalnej historii.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości