Reklama

Koń robi wrażenie, czyli ile zarabiają samorządowcy

28/09/2020 07:00

Przeglądamy dziś oświadczenia majątkowe jastrowskich samorządowców. Jest w nich parę ciekawostek

Przepisy zrobiły swoje

Burmistrz nie zaskoczył wysokością wynagrodzenia, którego maksymalne stawki regulują wprowadzone kilka lat temu przepisy. Piotr Wojtiuk zarobił w 2019 roku ponad 130 tysięcy złotych brutto. Razem z żoną mają dom wart 250 tysięcy, o powierzchni 190 metrów kwadratowych oraz dwa mieszkania o metrażu 53 i 36 metrów kwadratowych. Na swoim koncie, nie objętym wspólnotą małżeńską, burmistrz zgromadził nieco ponad 7 tysięcy złotych. Wspólny jest za to kredyt na zakup domu o wartości blisko 84 tysięcy. Burmistrz ma dwa samochody, 9–letnie renault fluence oraz 8–letnią kia soul.

Dla zastępczyni burmistrza Agnieszki Głyżewskiej–Klofik 2019 rok był pierwszym rokiem pracy na tym stanowisku. Za 11 miesięcy zarobiła ponad 88 tysięcy złotych brutto. Pani Agnieszka ma małżeńską wspólnotę majątkową. W jej ramach ma do spłacenia ponad 187 tysięcy złotych kredytu hipotetycznego na zakup domu o powierzchni 144 metrów kwadratowych, którego wartość wyceniono na 404 tysiące złotych. W skład majątku zastępczyni burmistrza wchodzą również dwa samochody (11 i 9 lat) oraz ponad 0,26 hektara gruntów o wartości 80 tysięcy złotych.

Reklama

Dyrektor z dobrą pensją

Powody do zadowolenia może mieć Mirosław Budzowski, dyrektor Szkoły Podstawowej w Brzeźnicy, który zarobił w 2019 roku 110 tysięcy złotych brutto. Dla porównania skarbnik Urzędu Gminy w Jastrowiu Teresa Czyżewska, która kilka tygodni temu odeszła na emeryturę, w 2019 roku zarobiła 101 tys. zł brutto, a Janina Haweto – prezes Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej w Jastrowiu, nieco ponad 96 tys. brutto. Dyrektor szkoły nie dał rady przebić jednak Grzegorza Białasa, prezesa spółki ZECIUK, która podlega miastu – on zarobił w 2019 roku 126 tysięcy złotych brutto.

W tym miejscu należy dodać, że nie wszystkich urzędników i szefów gminnych jednostek aktualne oświadczenia majątkowe można znaleźć na stronie BiP Jastrowie.

Reklama

Koń za 11 tysięcy

Analizując oświadczenia radnych zacznijmy od przewodniczącego rady, Krzysztofa Bzowskiego. Radny prowadzi ponad 22–hektarowe gospodarstwo o wartości 420 tysięcy złotych, które pozwoliło zarobić mu w ubiegłym roku 34 tys. złotych. Pan Krzysztof ma również Zakład Usług Asenizacyjnych, dzięki któremu w ubiegłym roku zarobił 13.350 złotych, niemal tyle samo uzyskał z diety radnego – 14.480 złotych. Łukasz Cyruk, jako nauczyciel wychowania fizycznego, zarobił blisko 50 tys. złotych brutto, z tytułu umowy zlecenie blisko 18 tysięcy złotych, a z diety radnego prawie 9 tys. Łukasz Cyruk na swoim koncie zebrał blisko 45 tys. złotych. Radny nie ma żadnego kredytu. Radna Agnieszka Kazberuk zarobiła w Warsztatach Terapii Zajęciowej blisko 42 tys. złotych, ponad 11 tysięcy otrzymała w formie diety radnej. Radna Monika Król zarobiła w firmie budowlanej prawie 70 złotych brutto. Jako radna otrzymała diety w łącznej wartości 7 tys. złotych. Radna w składnikach mienia ruchomego wykazała konia o wartości 11 tysięcy złotych!

Radny na starcie

Radny Michał Kruszyński zarobił w ubiegłym roku ponad 33 tys. złotych brutto, otrzymał dietę w wysokości około 7,5 tysięcy złotych. Radny Piotr Kurzyna w 2019 roku z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej nie osiągnął przychodu, a wręcz stratę w wysokości ponad 18 tysięcy złotych. Radny otrzymał dietę w wysokości blisko 8 tysięcy złotych i dochód z tytułu najmu mieszkania – 6,6 tys. złotych. Agnieszka Kwilińska, nauczycielka z Publicznej Szkoły Podstawowej w Jastrowiu osiągnęła dochód z wykonywanej pracy na poziomie 54 tysięcy złotych, oprócz tego otrzymywała co miesiąc 704 złote diety radnej. Dodatkowo dzierżawi kilkunastohektarowe gospodarstwo, z którego w rubryce „osiągnęłam przychód i dochód” wpisała kwotę ponad 3 tysiące złotych.

Reklama

Jolanta Łatka, która jest pielęgniarką środowiskową w Sypniewie, zarobiła na czysto w roku ubiegłym ponad 47 tysięcy złotych, jako radna otrzymała ponad 9 tysięcy diety. Radna Ewa Magda otrzymała 11 tysięcy emerytury. Drugie tyle zarobiła jako radna i sołtys. Oprócz tego z tytułu umowy zlecenie otrzymała blisko 10 tysięcy. Dariusz Miszczak z tytułu umowy zlecenie w 2019 roku zarobił nieco ponad 12 tysięcy, z diety radnego 6,3 tys. złotych.

Można odłożyć? Można!

Zofia Pawłowska przebywała na zasiłku dla bezrobotnych, pobierała również zasiłek chorobowy. W 2019 roku otrzymała darowiznę od syna w wysokości 50 tysięcy. Z tytułu diety otrzymała ponad 9 tysięcy. Radny Michał Pawłowski zarobił w ubiegłym roku 61 tysięcy złotych. Wysokość jego diety wyniosła 8 tysięcy złotych. Pan Michał na wspólnym koncie odłożył 130 tysięcy złotych.

Reklama

Radna Monika Ruta–Zygiel prowadzi własną firmę projektowania wnętrz. Z tej działalności osiągnęła dochód w wysokości 55 tysięcy. Janusz Siwak, który jest emerytem, w roku ubiegłym otrzymał ponad 33 tysiące złotych emerytury, 9,4 tys. złotych diety radnego i 740 złotych z tytułu jednorazowego posiedzenia komisji rewizyjnej Spółdzielni Mieszkaniowej w Jastrowiu. Cezary Wyszyński, zatrudniony w Szkole Podstawowej w Brzeźnicy, zarobił w swoim miejscu pracy ponad 78 tysięcy złotych. Oprócz tego otrzymał 8.601 złotych diety z tytułu bycia radnym oraz 1702 złote z tytułu umowy zlecenia z SKS Wielkopolski.

Mariusz Leszczyński

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2020-09-28 07:24:57

    Czy to dużo? W życiu nie chciałabym być żadnym radnym, burmistrzem czy innym pseudo politykiem, albo urzędnikiem na stanowisku. Pracuję jako pracownik biurowy i mam z palcem w tyłku 80 tys brutto rocznie. I to też uważam, że nie są kokosy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • gość 2020-09-28 08:32:22

    Gościu powyżej, ten kto zarabia 80 tys rocznie nie pisze trolowanych komentarzy i nie interesuje się czyimiś dochodami. Pewnie jesteś jednym z podstarzałych kawalerów siedzących na garnku rodziców.

    • Zgłoś wpis
  • gość 2020-09-28 09:02:26

    będąc w samorządzie (pracownik administracji, randy itp) jesteś blisko koryta a to pozwala na załatwienie różnych spraw nie do załatwienia przez osoby z zewnątrz, ważne są korzyści pośrednie których nie wykazuje się w zeznaniu podatkowym

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama