Reklama

Koncert pełen tradycji

03/01/2014 00:00
Słowa najpiękniejszych kolęd i pastorałek niosły się w Łobżenicy echem ponad 200 głosów podczas drugiej edycji przeglądu "Złoty Kamerton", który już na stałe wpisał się do kulturalnego kalendarza miasta

Sceną dla świąteczno-noworocznego koncertu, podobnie jak przed rokiem, stało się wnętrze kościoła parafialnego p.w. Trójcy Świętej. W murach świątyni w trakcie koncertu chórzystów witał proboszcz Karol Glesmer, ciesząc się, że tak wielu z nich przybyło, by śpiewać pieśni miłe Bogu. Wielu, bowiem znacznie wzrosła frekwencja. Rok temu mieszkańcy miasta mieli okazję posłuchać czterech chórów, edycja 2013, która odbyła się w minioną sobotę, zgromadziła ich dziewięć. Do Łobżenicy przyjechały bowiem chóry: Cantare z Białych Błot (dyrygent Zbigniew Rydlewski), Towarzystwo Śpiewacze im. św. Cecylii ze Złotowa (dyr. Bożena Kamprowska), Tęcza z Zakrzewa (dyr. Maria Kaaz-Rożeńska), Con Passione z Wysokiej (dyr. Paulina Chwaliszewska), Magnificat z Górki Klasztornej (dyr. Ewa Dmochewicz), Wrzos z Zakrzewa (dyr. Henryk Szopiński), Chór Nauczycielski ze Złotowa (dyr. Tomasz Mendyk), Zespół Lipczanki z Lipki (dyr. Marian Kukowski) oraz gospodarze, czyli chór Moderato z Łobżenicy (dyr. Katarzyna Korycka-Walasiak). - Pierwotnie zgłoszeń było piętnaście, jednak ze względów organizacyjnych mogliśmy w tym roku zaprosić do dziesięciu chórów – mówi Paweł Berndt, dyrektor Gminnego Centrum Kultury w Łobżenicy, które wraz z miejscową parafią i stowarzyszeniem "Kwadrat" było organizatorem przeglądu. Dyrektor GCK przypomniał zgromadzonym o kilku tradycjach tego spotkania. Pierwszą z nich były gromkie brawa na wejście i zejście każdego z chórów. Miały one na celu najpierw ośmielenie nielicznych stremowanych do śpiewu, a później wynagrodzenie ich za wzorowe wykonanie utworów. Tradycja następna, czyli wspólne kolędowanie w ramach "największego chóru w Wielkopolsce", do akordeonowego akompaniamentu podawanego przez Henryka Szopińskiego. Ostatni z tradycyjnych punktów to spotkanie integracyjne po przeglądzie, na którym także nie mogło zabraknąć kolęd i pastorałek. Do spełniania tych warunków nikogo specjalnie namawiać nie trzeba było, podobnie jak do tego, by w ramach takiego przeglądu w Łobżenicy świątecznie pośpiewać razem także za rok.

Sz. Chwaliszewski

[[gal=1070]]

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości