Reklama

Za koncerty gwiazd trzeba płacić coraz więcej

25/08/2018 07:00

Natomiast lokalna publiczność bardziej wymagająca. Artyści również, domagają się coraz lepszych warunków. Na największe gwiazdy trzeba mieć nawet 100 tys. zł. Jedno jest w ostatnich latach niezmienne – niepodzielnie rządzi disco-polo

Czym kierują się organizatorzy koncertów w powiecie złotowskim, wybierając zespoły, a wśród nich gwiazdy, które przyjeżdżają bawić lokalną publiczność?

Pieniędzmi i popularnością

– choć, jak twierdzi Leszek Trojanowski ze Złotowskiego Centrum Aktywności Społecznej, nie tylko.

Dajemy też sztukę, która jest lepsza

– za takie przykłady, z nieco starszej historii Euro Eco Festiwalu, uważa występy Electric Light Orchestra czy Ray’a Wilsona, byłego wokalisty Genesis. Komentarze dotyczące muzycznej części ostatniej edycji EEF były w Złotowie różne. Sporej części mieszkańców nie przypadł do gustu dobór wykonawców i przebieg koncertów. Wśród mieszkańców niejednokrotnie można też usłyszeć opinię, że lata temu koncerty w ramach Euro Eco były lepsze, ciekawsze, a do Złotowa przyjeżdżały zdecydowanie większe gwiazdy.

Reklama

W odwrotną stronę zdaje się przebiegać to, co ma miejsce w ostatnich latach w Jastrowiu. Przykładem chociażby Pikniki Historyczne, którym także towarzyszą muzyczne wydarzenia.

Celujemy w różną publiczność, najbardziej w grupę wiekową 30–50 lat. Próbujemy połączyć różne światy, nie tylko pod kątem wieku, ale też różnorodności gatunków. Stąd muzyka rockowa, jak również dance i disco polo

– dyrektor Ośrodka Kultury w Jastrowiu Agnieszka Głyżewska–Klofik potwierdza, że ten ostatni gatunek cieszy się w ostatnich latach największą popularnością. Niemniej dyrektor ośrodka kultury w Jastrowiu przyznaje, że lokalna publiczność oczekuje nie tylko masowej rozrywki. Część chętnie korzysta z możliwości odbioru ambitniejszej twórczości (muzyka poważna czy jazz), choć są to bardziej kameralne wydarzenia, organizowane w salach. Tłumy są obecne w plenerach, a tam najważniejsza jest rozrywka.

Reklama

Doświadczenie ponad internetem

Panuje opinia, że współcześnie gwiazdy dobiera się na podstawie internetowej popularności. Dyrektor Krajeńskiego Ośrodka Kultury Karol Adler zaprzecza tej tezie, przynajmniej w odniesieniu do gminy Krajenka.

Wybór artystów jest u nas poprzedzony wielopłaszczyznową analizą. To nie jest tak, że widzimy, iż jakiś artysta wskoczył na you tube, ma niesamowicie wielką oglądalność czy klikalność i go ściągamy. O tym, czy wybieramy danego artystę decydują zupełnie inne czynniki, chociaż nie chciałbym...


To tylko fragment artykułu.
Cały znajdziesz w 33 numerze
Aktualności Lokalnych na stronie 12-13.

Reklama

Jeśli chcesz czytać cały artykuł
napisz na redakcja@zlotowskie.pl

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości