Zakończyła się przebudowa drogi gminnej poniedzy Krajenką a Pogórzem. Koszt tej inwestycji to prawie 4,5 mln zł
W Krajence zakończyła się przebudowa drogi wiodącej na Pogórze. W ramach tego zadania przebudowany został odcinek drogi o długości 4,22 km, od granicy miasta przy ul. Szkolnej do granicy gminy w miejscowości Pogórze.
Inwestycja zakładała poszerzenie i wzmocnienie jezdni, wykonanie nowej nawierzchni, poboczy, budowę przepustu drogowego, ciągu pieszo-rowerowego oraz wykonanie nowych nasadzeń.
Wykonawcą zadania była firma Redon Nakło z Nakła nad Notecią. Ta sama firma realizowała również przebudowę drogi gminnej Krajenka – Wąsoszki, która zakończyła się w lipcu.
Zadanie, którego koszt to niemal 4,5 mln zł, było współfinansowane w 95% z Polskiego Ładu.
info/foto: Gmina Krajenka
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dziwne że 4,5 km za 4,5 miliona złotych nowej drogi. Jak to jest że ul Zamkową kosztowała ok 10 milionów złotych za 1,2 km.
Dużo wyższy zakres prac na Zamkowej. Kwota proporcjonalna. Najciekawsze jest to, że "95%" poszło z polskiego ładu gdzie tak na prawdę miasto wyłożyło tą kasę i wnioskowało o zwrot środków, a same fundusze unijne na projekty polskiego ładu są pod wielkim znakiem zapytania. Może okazać się, że jeśli wybory wygra obecna władza to pieniędzy na KPO nigdy nie zobaczymy, a Krajenka zostanie z ręką w nocniku.
Zbigniew, co ty pleciesz. Każdy kto mieszka na Zamkowej ten wie że była droga asfaltowa miała ponad stu letnie utwardzenie i od kilkudziesięciu lat asfalt. Prace od nowa tworzące miękką warstwę podkładu były zupełnie niepotrzebne. Poza tym infrastruktura energetyczna też była i wystarczyło ją, tak jak i sieć wodociągowa wymienić poza odnawiana droga. Był chodnik o normalnych wymiarach na osiedlach domów jednorodzinnych. Było utworzyć nowy po stronie której go nie było i chodnik też o normatywnych wymiarach. Było pozostawić mieszkańcom którzy obecnie patrzą na chodnikowy moloch, miejsce na zaparkowanie samochodu. Poza tym można było za te olbrzymie pieniądze zrobić więcej i to też na tym samym osiedlu. Co do wkładu miasta w finansowaniu tej inwestycji to był taki jak kolejność podczas prezentacji ile pieniędzy Rząd PiS-u z Polskiego Ładu przekazał na przebudowę tej drogi, tak tej drogi. Przypomnij sobie gdzie podczas prezentacji stał burmistrz miasta, taki był jego wkład jak i jego obecność dla pro formy.
Dziwne że 4,5 km za 4,5 miliona złotych nowej drogi. Jak to jest że ul Zamkową kosztowała ok 10 milionów złotych za 1,2 km.
Dużo wyższy zakres prac na Zamkowej. Kwota proporcjonalna. Najciekawsze jest to, że "95%" poszło z polskiego ładu gdzie tak na prawdę miasto wyłożyło tą kasę i wnioskowało o zwrot środków, a same fundusze unijne na projekty polskiego ładu są pod wielkim znakiem zapytania. Może okazać się, że jeśli wybory wygra obecna władza to pieniędzy na KPO nigdy nie zobaczymy, a Krajenka zostanie z ręką w nocniku.
Zbigniew, co ty pleciesz. Każdy kto mieszka na Zamkowej ten wie że była droga asfaltowa miała ponad stu letnie utwardzenie i od kilkudziesięciu lat asfalt. Prace od nowa tworzące miękką warstwę podkładu były zupełnie niepotrzebne. Poza tym infrastruktura energetyczna też była i wystarczyło ją, tak jak i sieć wodociągowa wymienić poza odnawiana droga. Był chodnik o normalnych wymiarach na osiedlach domów jednorodzinnych. Było utworzyć nowy po stronie której go nie było i chodnik też o normatywnych wymiarach. Było pozostawić mieszkańcom którzy obecnie patrzą na chodnikowy moloch, miejsce na zaparkowanie samochodu. Poza tym można było za te olbrzymie pieniądze zrobić więcej i to też na tym samym osiedlu. Co do wkładu miasta w finansowaniu tej inwestycji to był taki jak kolejność podczas prezentacji ile pieniędzy Rząd PiS-u z Polskiego Ładu przekazał na przebudowę tej drogi, tak tej drogi. Przypomnij sobie gdzie podczas prezentacji stał burmistrz miasta, taki był jego wkład jak i jego obecność dla pro formy.