Kolejni kierowcy wpadają w pułapkę zastawioną przez drogowców przy ulicy Chojnickiej. Po zdarzeniu z 2 grudnia burmistrz obiecał problem rozwiązać
O niewielkim progu przy firmie kamieniarskiej na Chojnickiej, za którym kryje się kilkudziesięciocentymetrowy spadek, pisaliśmy kilka tygodni temu. Kierowcy regularnie wpadali w tę pułapkę, ale ani władze Złotowa, ani kierownik Rejonu Dróg Wojewódzkich w Złotowie nie zamierzali zająć się tym problemem. Nikt nie miał pieniędzy na postawienie tam choćby barierek. Tymczasem 2 grudnia na owym progu zawisł kolejny samochód.
Po zmianie władzy w mieście okazało się, że kierowcom jednak można pomóc. - Byliśmy na miejscu, zamówiliśmy już dwie biało-czerwone metalowe barierki takiej wysokości, by były one widoczne w lusterkach cofania – mówi burmistrz Adam Pulit. Barierki zamontowane mają zostać na początku roku. - Do 9 stycznia proszę o ostrożność – apeluje włodarz Złotowa.
Łukasz Opłatek
[[reklama]]
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze