Reklama

Koniec z bzdurami

17/12/2013 00:00
W przyszłym roku planowane są tylko trzy sesje Rady Gminy Tarnówka. Bo radni mają pracować merytorycznie i nie zajmować się pierdołami. Taki pomysł ma też oczywiście podłoże finansowe

– Wypracowanie w ten sposób oszczędności w budżecie to sprawa oczywista – przyznaje wójt Ireneusz Baran, dodając jednak, że podstawowym założeniem takiego działania jest właśnie to, ażeby radni nie brali pieniędzy za gadanie o wszystkim i niczym, a wyłącznie za merytoryczną pracę. Trudno ocenić, w jakim stopniu na taki pomysł wpłynęła niedawna publikacja na łamach "AL", gdzie bezczelnością nazwaliśmy to, że radni przyszli na komisję, pogadali przez około godzinę na temat śmieci i biblioteki, po czym za to intensywne zajęcie skasowali łącznie blisko cztery tysiące złotych. Niemniej wójt oczekuje, że sytuacja więcej się nie powtórzy i że wynagrodzenie rajcowie będą brali za faktyczną pracę na rzecz gminy. Zdaniem Ireneusza Barana minimalna ilość sesji w ciągu roku (wedle przepisów musi się odbyć przynajmniej jedno posiedzenie na kwartał) w zupełności do tego wystarczy. Ponieważ w listopadzie przyszłego roku odbędą się wybory samorządowe, w 2014 roku Rada Gminy Tarnówka przepracuje pełne trzy kwartały. – Stąd propozycja trzech sesji – argumentuje włodarz gminy Tarnówka przyznając, że na jego opinię znacząco wpłynął fakt, jak postępują w tej kadencji radni opozycji.

[[reklama]]

To tylko fragment artykułu Piotra Steffena z AL 50/2013, s.31


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości