Reklama

Koniec z wjeżdżaniem do sklepów

29/09/2015 09:10
Samorządowcy postanowili rozwiązać problemy komunikacyjne miasta. Chcą znaleźć sposób, by pomimo ciasnej zabudowy usprawnić ruch, znaleźć nowe miejsca parkingowe i skończyć ze specyficznymi przyzwyczajeniami mieszkańców

Jak najbliżej

Posiedzenie komisji komunalnej, której przewodniczy radny Grzegorz Bruski, odbyło się w ubiegły poniedziałek i zostało zwołane na prośbę burmistrza Piotra Łososia. Oprócz radnych uczestniczyli w nim także przedstawiciel Wielkopolskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich Ireneusz Stankiewicz oraz dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg w Pile Krzysztof Tomczyk. Obecny był także kierownik łobżenickiego Posterunku Policji Karol Tatera. - Chcemy rozpocząć poważną dyskusję dotyczącą rozwiązania problemów komunikacyjnych miasta. Do urzędu wpływa mnóstwo propozycji zmian. Niektóre z nich są mocno kontrowersyjne z punktu widzenia prawa. Zależy nam na wybraniu najlepszych i zgodnych z prawem rozwiązań - mówił P. Łosoś. Jego zdaniem istnieją trzy podstawowe problemy, z którymi, jeśli chodzi o ruch samochodowy, zmaga się Łobżenica.

Pierwszy z nich to specyficzna, ciasna zabudowa, która w wielu miejscach wymusza ruch jednokierunkowy. Kolejna kwestia to rosnąca liczba samochodów i niewystarczająca ilość miejsc parkingowych. Trzecia, najtrudniejsza sprawa, dotyczy zachowań mieszkańców - kierowców, głównie nieprzestrzegania przepisów i stosowania zasady „muszę zaparkować jak najbliżej sklepu, bo przecież nie będę chodził” oraz zastawiania miejsca parkingowego w centrum przez cały dzień.

Reklama

Radny Ryszard Biniak powrócił do pomysłu stworzenia w mieście strefy płatnego parkowania

Propozycje

- To, że jesteśmy zarządcą drogi, nie oznacza, że możemy jako urząd kierować na niej ruchem tak jak nam się podoba. Wszelkie kwestie dotyczące zmiany organizacji ruchu czy znaków muszą być konsultowane z WZDW lub PZD - wyjaśniała Magdalena Gdaniec. Urzędniczka przedstawiła powstałe w łobżenickim magistracie propozycje zmian ruchu w obrębie ulic: Pawła Szczuki, Batorego, Sienkiewicza, Ściegiennego i Szkolnej. Plan przewiduje, by na niektórych odcinkach wprowadzić ruch dwukierunkowy, na innych go zlikwidować, a na jeszcze innych odwrócić kierunki nakazu jazdy. Swoje propozycje przedstawiał też radny Marek Czerczak. Rozpoczął od ul. P. Szczuki, która jego zdaniem choć w połowie, do końca parkingu za ośrodkiem zdrowia, powinna być dwukierunkowa. Piotr Łosoś proponował, by to rozwiązanie wprowadzić na całości ulicy. Na gorąco skonsultowano to z Krzysztofem Tomczykiem, który stwierdził, że droga jest na tyle szeroka, że jest to możliwe, jedynie w miejscu przewężenia należałoby zastosować odpowiedni znak albo sygnalizację. Stwierdził też, że wcześniej był przeciwny tej koncepcji ze względu na furtkę wychodzącą z terenu Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych bezpośrednio na ulicę. Obecnie jednak znajduje się ona na szerokim chodniku od strony ul. Złotowskiej, problem więc zniknął.

Reklama

Kolejna propozycja radnego Czerczaka dotyczyła powrotu do organizacji ruchu sprzed 2013 roku w obrębie ulic Batorego, Głowackiego i placu Zwycięstwa. Uzasadnił, że obecne rozwiązanie jest dużo bardziej niebezpieczne, bo kierowcy wyjeżdżający z ul. Batorego mają bardzo ograniczoną widoczność jeśli chodzi o ruch na Złotowskiej. Trzecia sprawa to ul. Sobieskiego i Szkolna, gdzie radny zaproponował wprowadzenie ruchu jednokierunkowego - zauważył, że to daje też możliwość powstania nowych miejsc parkingowych przy chodnikach.

Piąta propozycja także dotyczyła miejsc do parkowania. Radny zasugerował, że mogłyby one powstać w rejonie parafialnego budynku gospodarczego, który ma zostać poddany rozbiórce. Wymaga to rzecz jasna rozmów z władzami Diecezji Bydgoskiej i najpewniej udziału finansowego gminy w budowie takiego parkingu.

Reklama

Radny Ryszard Biniak do listy propozycji dorzucił jeszcze wprowadzenie strefy płatnego parkowania. - Ta opłata powinna być nieduża, ale ona zdyscyplinuje tych, którzy teraz zostawiają samochód na cały dzień i blokują miejsca. Parkomaty wymusiłyby większą rotację – uzasadniał radny.

W odpowiedzi na tę propozycję Krzysztof Tomczyk zasugerował, by Rada Miejska w Łobżenicy podjęła uchwałę o wyznaczeniu płatnej strefy parkowania. To otworzyłby drogę do w miarę szybkiego wprowadzenia tego typu rozwiązania.

Reklama

Burmistrz Piotr Łosoś chce, żeby w nowym roku budżetowym w mieście powstały przynajmniej dwa nowe parkingi

Radny Czerczak zaproponował też, by w jak najszybszym tempie zająć się stworzeniem parkingu na nieużywanym w ciągu tygodnia targowisku miejskim. - W ślad za tym powinna pójść informacja, że jest to miejsce wyznaczone dla osób, które przyjeżdżają rano, wsiadają w autobus i jadą do pracy. Proszę przejechać przez Łobżenicę nocą - ulice są prawie puste. Ruch zaczyna się około 6:00. Miejsca parkingowe zwalniają się ok. 17:00 – tłumaczył. Radny Ryszard Biniak zaproponował też, by wrócić do tematu przedstawionego jeszcze przez Samorząd Mieszkańców, czyli stworzenia parkingu nad rzeką, niedaleko stanicy klubu motocyklowego Krajna Motors Team. W odpowiedzi Piotr Łosoś stwierdził, że jego propozycją do budżetu na 2016 rok będzie stworzenie parkingu za ośrodkiem zdrowia oraz przy Szkole Podstawowej w Łobżenicy. W tym drugim miejscu, od strony ulicy Sikorskiego, przesunięty zostałby mur i plac zabaw. Dodał też, że nad propozycjami radnych także się zastanowi.

Reklama

Rozjadą wam tę drogę

Dyskusja rozszerzyła się na temat objazdu Łobżenicy przez ciężarówki. Radny Marek Czerczak wskazał, że zarówno od strony Więcborka jak i od strony Wyrzyska brakuje informacji, że kierowcy TIR-ów mogą objechać miasto przez Rataje, drogą, która powstała kilka lat temu niedaleko Górki Klasztornej. Przedstawiciele PZD i WZDW wyjaśnili, że to celowy zabieg. Droga przez Rataje jest drogą gminną i nie została wybudowana z myślą o ciężkim transporcie. Skierowanie całego ruchu tylko na nią mogłoby spowodować szybką jej degradację. M. Czerczak zwrócił uwagę, że nieco bez przemyślenia wybudowano tę drogę, automatycznie pozbawiając się możliwości objazdu miasta w stronę Złotowa. W odpowiedzi usłyszał, że na taką nawierzchnię i taką podbudowę pozwalał ówczesny budżet. Poza tym budowa drogi odbywała się w ramach programu budowy dróg lokalnych, istniały więc pewne obwarowania, które także nie pozwalały, by powstała tam solidniejsza konstrukcja.

Powstanie zespół

We wnioskach końcowych radni postanowili, że w najbliższym czasie do życia zostanie powołany pięcioosobowy zespół składający się z rajców, który zajmie się przygotowaniem propozycji zmian organizacji ruchu i który rozwiąże problemy komunikacyjne miasta. Na poważnie będzie też rozpatrywany temat powstania na targowisku miejskim strefy, która w ciągu tygodnia ma służyć jako parking dla osób dojeżdżających do pracy. Możliwe, że takie miejsce zostanie wyznaczone już w najbliższych miesiącach.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości