Straszy pan zasłabł w swoim mieszkaniu. Sąsiadka wzywa pomoc. Służby medyczne po przyjechaniu na miejsce robią wywiad wśród obecnych osób na temat pacjenta, nikt jednak nic nie wie. W końcu to tylko sąsiad, którego nie znają aż tak dobrze. W tym momencie ważą się właśnie losy chorego. Ratownicy nie wiedzą dokładnie, na co mężczyzna choruje, jakie leki przyjmuje, czy jest na coś uczulony. Akcja ratunkowa jest ryzykowna. W przypadku osób, które mieszkają z najbliższymi zazwyczaj nie ma takiego problemu: mąż, żona, córka itp. potrafią odpowiedzieć na zadane pytania. Niestety nie każdy może liczyć na pomoc rodziny.
Dla tych osób właśnie przeznaczona jest „Koperta życia”. Co to takiego? Jest to zwykły formularz, na którym umieszczone są najważniejsze informacje dotyczące stanu zdrowia jej posiadacza. Dzięki umieszczeniu jej w foliowym zabezpieczeniu, chroniona jest przed zniszczeniem. „Kopertę życia” należy umieścić np. w lodówce, a na lodówce zamieścić specjalne oznaczenie, które wskazuje, gdzie dokładnie znajdują się niezbędne informacje. Wszystko po to, aby ratownicy od razu po wejściu do domu mogli je bez problemu znaleźć.
Urząd Miasta i Gminy w Okonku, z myślą o samotnych osobach starszych i niepełnosprawnych, zamówił 500 egzemplarzy „Kopert życia”. W jaki sposób będą one rozprowadzane, jeszcze trudno powiedzieć, ta kwestia jest ciągle ustalana. Najkorzystniejszym rozwiązaniem byłoby wypełnianie jej przez lekarzy, którzy o stanie zdrowia pacjenta są najlepiej poinformowani. Rozmowy na ten temat trwają.
Koszt zakupu 500 „Kopert życia” to 2.200 zł. Akcja ruszy najprawdopodobniej jeszcze pod koniec wakacji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze