Test na koronawirusa potwierdził zakażenie u pracownicy marketu Biedronka w Jastrowiu
Jak podała Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Złotowie, u jednej z pracownic marketu Biedronka w Jastrowiu stwierdzono zakażenie koronawirusem. Pracownicy sklepu zostali poddani kwarantannie. Market zamknięto na kilka godzin i poddano ozonowaniu. Dzisiaj market jest już otwarty.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A kto obsługuje, jak wszyscy powinni być na kwarantannie
A dlaczego wszyscy? Na kwarantannie pewnie tylko osoby które miały kontakt z zarazona. Przecież oni wszyscy na jednej zmianie nie robią
skrzaty
Oto przykład jak szybko można przejść do normalności.szybka dezynfekcja i dalej do roboty.
Bo zamknąć można tylko szkoły urzędy..reszta niech robi
A ilu ludzi zdązyła zarazić?? Jastrowie, Górzna i inne wioski wokół
To wszystko jest zabawne.oficjalnie powinni sprawdzić godziny pracy tej osoby jak i osoby płacące karta.i wszyscy powinni mieć tesz testy.u nas na budowie ciec stoi i sprawdza temperaturę i dopiero wpuszcza do pracy.a dopiero sklepy chwaliły się ze są dobrze przygotowane.a tu COVID sprzedają
hahaha, jaka wyobraźnia.
Tak "tesz"powinni mieć ludzie jak nie nie znam podstaw gramatyki to nie komentuje bo wstyd aż w oczy kłuje.
Też a nie tesz
Niedawno wszyscy się ze mnie śmiali jak pisałem o braku maseczek. A to dopiero początek problemów z jastrowskiej biedronki. Ciekawe ile osób zdążyła zarazić? Od kogoś się zaraziła- zapewne od klienta, który nie miał maseczki i wiele osób zaraziła- przecież też nosiła maseczkę co najwyżej na brodzie jak wszystkie albo jeśli pracowała wieczorem nie nosiła jej w ogóle. Przepuszczała towar przez kasę, wszystkiego dotykała, może kichnęła. Taśmy nie były dezynfekowane, wagi też nie. No cóż powodzenia drodzy Państwo, zdrowia życzę i rozumu przede wszystkim.
Człowieku przestań wypisywać takie brednie Te statystki są brane z kosmosu Mam rodzinę w Poznaniu Warszawie Krakowie i posłuchaj.... Ciekawostka nikt nie zna osoby która by chorowała na ten STRASZNY wirus a co lepsze na niego zmarła No chyba że BEZ OBJAWÓW ;) co za cyrk.... Ciotka mojej żony miała kwarantanne bo obsługiwała Wesele rzekomo jeden z gości miał civid ciotka poszła na kwarantanne po tygodniu może wychodzić z, domu a jeżeli ta osoba ja, "zaraziła" i ciotka jest bez objawowa :) czyli teraz chodzi wolno po świecie i zaraza bo nikt jej testu nie zrobił wytłumaczysz mi to? .........
Od początku popieralam Pana wpis. Mądre słowa tylko dlaczego nie wszyscy myślą rozsądnie i stosują się. To prawda. Jastrowska nasza biedronka to jeden koszmar. Kiedyś zwróciłam 2 paniom przy kasie uwagę o maseczkę, zostałam wykrzyczana przez obie panie jak i kasjerkę
To było pewne, że Biedronka będzie źródłem zakażeń. Zero zabezpieczeń, dezynfekcji, maseczek niewiele.
Źródłem? Rozumiem, że pracownice same sobie stworzyły wirusa i wszystkich zaczęły zarażać.
Wkurza mnie to, ze wiele osób które są chore zataja prawdę z kim miało kontakt. Wszyscy wiedzą tylko nie sanepid
O co robicie krzyk? Pracownicy biedronki od pewnego czasu już są na kwarantannie przez potwierdzone zakażenia w szkole i przedszkolu. I na kwarantannie pojawiły się objawy wirusa więc nie chodziła i nie zarażała jak ktoś napisał. Została garstka ludzi na sklepie tych którzy kontaktu nie mieli i robią co mogą żeby wszystko ogarnąć. Więc proszę bez obelg i zbędnych komentarzy i trochę zrozumienia, bo na każdego z was może to trafić, a nikomu nie życzę. Za to wszystkim życzę zdrowia.
Nikt się nie śmieje i nie obarcza nikogo. Ludzie nie dbają o siebie i innych i stąd problem. Zamiast założyć nawet na chwilę tą cholerną maskę i zdezynfekować dłonie, może kobieta i wiele innych osób nie miałaby kłopotu. Nieważne, czy ze szkoły, czy ze sklepu wirus został przeniesiony, to w większości przez zaniedbanie brak empatii i niechlujność. Nikt nie mówi, by maskę nosić cały dzień, ale wystarczyłoby założyć ją właśnie w sklepie, zdezynfekować dłonie, nie stać w kolejce drugiej osobie na plecach, tylko zachować dystans, a zakażeń byłoby niewiele.
A jeszcze niedawno kozackie wpisy, śmiechy, że szkoły do biedronek przenieść. Gratuluję wszystkim wyobraźni. Najlepiej niech każdy pilnuje swojego nosa.
To rzeczywiście jest zastanawiające. A kontakty z pracownicą, a jej rodzina. A co z tymi którzy płacili u niej gotówką. A co na to Sanepid bo jak ksiądz dawał komunie to apel do wszystkich komu była dawana, jak pracownica Biedronki to już nie trzeba. Ktoś tu chyba robi sobie żarty które mogą drogo kosztować.
W sezonie grypowym w roku 2018 - 2019 zachorowań na grypę było 17 tys osob dziennie.Gdzie jest grypa? Covid ją zabił? Ludzie włączcie myślenie.
Ja pierd... Kolejny ignorant, powtarzający te same glupie fejsbukowe tezy podchwycone od innych ignorantów. Aby znalezc odpowiedz na nurtujące Cie pytanie, wystarczy: 1. Otworzyć przeglądarkę i wpisać w adres taką tajemniczą sekwencję "www.google.pl" i nacisnąć ENTER. 2. Teraz zaczyna sie prawdziwa zabawa, jesli wpiszesz: A. "Stan sanitarny w województwie wielkopolskim w 2019 roku" - uzyskasz szczegolowe dane miedzy innymi o chorobach zakaznych. 4 lata wstecz, ponad 200 stron informacji. B."Powiatowa Stacja Sanitarno- Epidemiologiczna w Złotowie Ocena stanu sanitarnego za rok 2019 " dział choroby zakazne - 100 stron? Porownanie roczne C. "Stan Sanitarny Kraju za 2019" - cały kraj, 10 lat wstecz, kolejne 200 stron W okolicach sierpnia zapewne zostaną opublikowane analogiczne dane za rok 2020.
Niektóre komentarze są żenujące, ile ona zaraziła? A kto zaraził ją, nie noszą maseczkę nie dezynfekują? A jak dezynfekowali kto wyklucal się że już towar wyłożył bo nie przeczytał informacji? To że w chwili gdy ja robię zakupy nie dezynfekują nie znaczy że tego nie robią. Widział ktoś ile ich tam jest, słyszał ktoś jak klienci je traktują? Szczerze ja je podziwiam. Nie poszedł bym do tej pracy. Po za tym siedzące panie na kasie mają maseczki na twarzy, a my klienci narzekamy jak je założymy na 15 minut. Zastanówcie się ile one w nich muszą wytrzymać. Szukać winnego w chwili gdy dopadła go choroba jest łatwo.
Nieprawda że kasjerki są w maseczkach, osobiście młodej zwróciłam uwagę to arogancko odpowiedziała że ustawy nie ma i nie będzie się zadlaniala
Ty od gramatyki, też chodziłeś z jednym zeszytem za pasem, to jest błąd ortograficzny. A żeś zabłysnął (ęła).
Jestem ciekaw w jakich sposób zidentyfikowali wszystkich klientów z którymi miała kontakt? ;D - Kolejne wciskanie kitu ;D
Już nad tym nikt nie panuje. Lepiej w domu siedzieć
W Jastrowiu jakoś dziwnie przechodzi się kwarantannę są ludzie którzy nie przyznają się do kontaktu z osobą chora i chodzą dalej jakby nigdy nic zarażają a zdrowe osoby są napiętnowane..... Muszą siedzieć na kwarantannie i zastanawiać się gdzie jest ta sprawiedliwość chyba nigdy jej nie było i nie będzie totalna porażka
Ja mam znakomity przykład jak to mądrzy i wykształceni ludzie stosują się do kwarantanny. Stoję w kolejce w biedronce w Jastrowiu a za nma kto? Pani dyrektor przedszkola, gdzie wszyscy pracownicy oraz z dzieci z rodzinami są na kwarantannie. Czyli wirus wybiera tych z "górnej półki" nie dotyka.
Jeśli to prawda, że Pani Dyrektor z PS w Jastrowiu wysłała wszystkich na kwarantannę, a sama spaceruje to na następną nikt już nie pójdzie, tym bardziej mając świadomość w jakim tempie sanepid informuje o konieczności i czasie jej odbycia.
W dzisiejszych czasach w dobie rządzących pojeb...ów i hipokrytów lepiej do niczego sie nie przyznawać. Jest ciekawie.
Amerykańscy naukowcy stwierdzili że najbardziej odporni na wirusa są listonosze z Jastrowia, mają z nich ściągać osocze!
W mojej firmie jest zarażonych 6 osób ze wszystkimi mieli kontakt a nikt nie przebywa na kwarantanie a firma prosferuje dalej ...To co wymyślacie to jakaś kpina jest i ku czemu to idzie....
Ale macie wyobraźnie testowanie klientów biedronki poszukiwanych po paragonach....złotowski szpital nie chce zbadać ludzi z objawami ...odsyłają do rodzinnego , szkoda że jest piątek wieczór. Kpina ta ich walka z wielkim wirusem.
Po pierwsze kasjerki powinne posiadać lepsze zabezpieczenia, bo przecież one są najbardziej zagrożone , po drugie każdy klient bez dyskusji pod rygorem wezwania policji musi stosować maski nie tylko na usta , ale również na nos jak to bywa bardzo często , Ograniczenie ilości obsługiwanych klientów , zwiększenie przepustowości kas, odległość np przy kasie 2m. , wózki powinne być na bieżąco odkażane, seniorzy od 10-13. Jak widać np w bierdonce klienci w wielu przypadkach bagatelizuje pandemię i jej skutki ! Zresztą nie tylko w biedronce !
W Jastrowiu nie przestrzegają kwarantanny cały czas chodzą po ulicach ludzie którzy powinni być w domu
Wcale nie dziwi mnie koronawirus w Biedronce, ale nie będzie dziwił także w takich sklepach jak Lewiatan. Kiedy weszłam tam kiedyś w sobotę ok. godz. 20 w maseczce to zarówno ekspedientki jak i pozostali klienci patrzyły na mnie jak na ufo. W Biedronce zresztą podobnie.
Serio w biedronce 90%klientow jest w maseczkach. Więc ciekawe czemu patrzą na ciebie jak na ufo?
Co tam Koronawirus pracownica na urlopie akurat była....Jaka kwarantanna hheeee a czy ktoś z was patrzy jak robią nas na co dzień na cenach na półce a potem przy kasie UOKiK kary nakłada a tu zmian brak....Solidarność i covid
A kto obsługuje, jak wszyscy powinni być na kwarantannie
A dlaczego wszyscy? Na kwarantannie pewnie tylko osoby które miały kontakt z zarazona. Przecież oni wszyscy na jednej zmianie nie robią
skrzaty