Dziś w ramach 10. kolejki pilskiej klasy okręgowej Iskra Krajenka podejmowała na własnym stadionie Sokół Szamocin
Podopieczni Mateusza Pobiedzńskiego bardzo dobrze weszli w to spotkanie. Iskra prowadziła w pojedynku z Sokołem Szamocin już od 6 min., a to za sprawą Mirosława Szczepanika. Goście wyrównali w 26 min. - po dośrodkowaniu z rzutu rożnego złe wyjście bramkarza gospodarzy wykorzystał Filip Warnke, który zdobył bramkę głową. Tuż przed przerwą Iskra po raz kolejny objęła prowadzenie - tym razem wyjście do piłki źle obliczył golkiper gości, co bezwzględnie wykorzystał po raz drugi Mirosław Szczepanik.
Po zmianie stron strzelał już tylko zespół z Krajenki. W 66 min. na 3-1 bramkę zdobył Mateusz Massel, a wynik tuż przed końcowym gwizdkiem arbitra ustalił Patryk Wruk.
Iskra Krajenka 4-1 Sokół Szamocin
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brawo Iskra Ty Boczek grałeś coś ?
Brawo Iskra Ty Boczek grałeś coś ?