Zakład Usług Wodnych "Krajna" działa ostatni rok. Pracę stracą dwadzieścia cztery osoby, a gminy same będą dostarczać mieszkańcom wodę
31 grudnia tego roku Zakład Usług Wodnych „Krajna” przestanie istnieć. Taką decyzję 23 grudnia 2013 roku podjął zarząd Związku Gmin Krajny. Likwidacja jest efektem wycofywania się z ZUW kolejnych gmin powiatu. Pierwsza w 2001 roku zrobiła to gmina Złotów, którą kierował wówczas wójt Kazimierz Trela. W ostatnim czasie na podobny krok zdecydowały się gmina Krajenka i Okonek. Wycofają się także Zakrzewo i Lipka. Na placu boju pozostała gmina Tarnówka, która stanęła przed faktem dokonanym.
Występujące z Zakładu gminy liczą, że same lepiej sobie poradzą z dostarczaniem mieszkańcom wody. Kierownik ZUW „Krajna” Józef Walczyński przestrzega jednak wójtów i radnych przed zbytnim optymizmem. - Nasza stawka za wodę jest jedną z najtańszych w Polsce. Po zmianie będzie musiała ona pójść w górę, a za podwyżki zapłacą mieszkańcy – prognozuje doświadczony wodociągowiec.
Likwidacja Zakładu Usług Wodnych „Krajna” potrwać ma rok. Prace, jakie mają zostać w tym czasie wykonane, określa harmonogram likwidacji zakładu. ZUW przedstawić ma plan finansowy na ten rok, wypowiedzieć umowy na dostarczanie energii elektrycznej, następnie przekazać stan liczników i listy dłużników poszczególnym gminom. W związku z likwidacją wójtowie i burmistrzowie mieli wątpliwości, czy rozliczać Zakład będą wszystkie gminy, które do niedawna miały w nim swój udział, czy tylko te pozostałe w nim dzisiaj. - Po informacji kierownika Józefa Walczyńskiego, że Okonek i Krajenka deklarują solidarne rozliczenie, nie mamy więcej pytań – mówił podczas zebrania zarządu Związku Gmin Krajny wójt Tarnówki Ireneusz Baran. Rozliczać ZUW mają więc gminy Zakrzewo, Lipka, Tarnówka, Krajenka i Okonek.
Majątek Zakładu na koniec 2013 roku wynosił niemal 160 tys. złotych.
[[reklama]]
Co z ludźmi?
Część ze zwalnianych dwudziestu czterech pracowników ma znaleźć zatrudnienie w referatach i zakładach powstających przy gminach. - Wójtowie i burmistrzowie wyrazili taką chęć. Na razie ustnie – mówi kierownik ZUW „Krajna” Józef Walczyński. Pierwsi przed widmem utraty zatrudnienia staną ludzie obsługujący gminę Okonek. Oni już dostali wypowiedzenia umów o pracę. Pozostali będą je otrzymywać sukcesywnie, na trzy miesiące przed zakończeniem współpracy Zakładu z gminami. Po dwudziestu trzech latach przewodzenia „Krajnie” ze stanowiskiem pożegna się także Józef Walczyński. - Będę chciał zakończyć pracę zakładu jak należy, wypłacić ludziom należne pieniądze i odejść z godnością – zapowiada kierownik.
Łukasz Opłatek
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze