Przez weekend Stara Wiśniewka kolejny raz była regionalną stolicą młodzieżowego futbolu. I to piłki w europejskim wydaniu
Podczas VIII Międzynarodowego Turnieju Piłki Nożnej Dzieci nie było wprawdzie zawodników z Niemiec i Ukrainy, ale nie zabrakło gości z Francji, a także Litwy. Do tego zagrały drużyny ze Złotowa, Zakrzewa, Lipki, Debrzna i oczywiście gospodarze – łącznie o puchary rywalizowało osiem zespołów.
[[reklama]]
Debrzno było na widelcu Już samo zmierzenie się z upalną pogodą było dla młodych zawodników nie lada wyzwaniem. Sobotnie mecze rozpoczęły się koło 10.00, potrwały do 18.00, więc nastolatkom przyszło biegać również w upalne południe, kiedy z nieba lał się żar. Z tej kilkugodzinnej rywalizacji do finału awansowały dwie sąsiednie drużyny: Lipki i Debrzna. Wydawało się, że losy spotkania zostały rozstrzygnięte w pierwszej połowie, kiedy Lipka szybko objęła prowadzenie 3:0. W krótkim czasie, jeszcze przed przerwą, podopieczni Marka Bednarka stracili jednak nieoczekiwanie dwa gole. W drugiej części zmęczony zespół Lipki wyraźnie oddał inicjatywę, a rywale dostali wiatru w żagle i na pięć minut przed końcem wyrównali. Gdy wydawało się, że spotkanie nie będzie rozstrzygnięte w regulaminowym czasie, w końcówce Debrzno strzeliło bramkę na wagę zwycięstwa.
[[reklama]]
Trzecie miejsce zajął Złotów, czwarte I zespół z Francji, a piąte Zakrzewo. Kolejne pozycje zajęły: drugi z francuskich zespołów, Litwa, a dopiero ostatnie Stara Wiśniewka, która, jak widać, była wyjątkowo gościnna. Królem strzelców został Krzysztof Szawarniak z Debrzna (7 goli – w samym finale zdobył 3 bramki), najlepszym bramkarzem wybrano Antona Klimenko z Litwy, a najlepszym zawodnikiem turnieju Kamila Kulińskiego z Lipki. Osobne nagrody przygotowali też goście z Francji. Ich zdaniem najlepszym zawodnikiem turnieju był król strzelców Krzysztof Szawarniak, a tytuł drużyny fair play przyznali gospodarzom.
Turniej w Starej Wiśniewce to oczywiście nie tylko futbol, ale też cała niezwykła otoczka towarzysząca temu międzynarodowemu wydarzeniu. Biesiady, zabawa, trwające do późnych godzin nocnych spotkania towarzyskie (grupa kilkudziesięciu gości mieszka u rodzin), śpiewanie przy każdej możliwej okazji Marsylianki czy zwiedzanie regionu – turniej to integracja przez bardzo duże „I”.
Piotr Steffen
[[gal=750]]
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze