Krystyna Jakubowska, która kieruje jednym z okoneckich przedszkoli i szkołą w Pniewie prosi okoneckich samorządowców o pomoc. Sytuacja jest na tyle dramatyczna, że nie wiadomo, czy w przyszłym roku mieszkańcy będą mieli gdzie posłać swoje dzieci
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 99% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A było przedszkole miejskie po co zostało oddane A teraz problem zniszczono dobra placówkę A teraz zwiększać dotację A do państwowego nie można było dokładać komu było nie na rękę
Kardynała niech poprsi to jej się cielok oprośi
sytuacja dotyczy chyba wszystkich przedszkoli. Warto by było się zainteresować pisząc takie rzeczy, a nie na "odwal sie"
A może by tak z prośbą do pani Sameć, Fidurskiego, czy Jasiłka, myśmy wam ich nie wybierali.
Proszę zainteresować się ile wynosi dotacja np w Jastrowiu czy Szczecinku. Jeszcze raz tyle. Stworzono w Lotyniu pseudoprzedszkole i na podstawie tamtych kosztów liczy się dotacje. Śmiech na sali. łatwiej już kosztów nie szło ukryć. Teraz nie ma co płakać że zlikwidowano miejskie bo taki był cel poprzednich władz bo generowało za duże koszty. Teraz w tym budynku jest Vigor dla seniorów i przedszkole prowadzone przez stowarzyszenie. Czyli żadne koszty dla gminy. Umyto ręce jak Piłat. To tyle i aż tyle
Przeczytałem artykuł z uwagą. Jestem ciekaw jakie programy społeczne lub unijne miał na myśli Burmistrz Okonka, bo z tego co się orientuję to z żadnego takiego programu nie można wydać ani grosza na węgiel lub na wypłatę pracowników, a to o tych kosztach mówi Pani dyrektor. Z tego co zrozumiałem to to sytuacja jest tak tragiczna, że brakuje pieniędzy na podstawowe sprawy ,a pieniądze z takich dotacji można sobie przeznaczyć na remont, zakup pomocy dydaktycznych etc.... Pani dyrektor nie chodzą po głowie wygibasy i rozwój, ona walczy o przetrwanie! Zanizanie na siłę dotacji dla przedszkoli w gminach to znany proceder na całą Polskę. Niestety jedynym sposobem na rozwiązanie takich spraw jest udowodnienie przed sądem, że gmina zaniża taką dotacje, a wiadomo, że wiekszość przedszkoli nie chcą walczyć z Gminami.
Burmistrz palnal na potrzeby artykułu o środkach pozyskiwanych z zewnątrz. A przecież wie jakie są zasady. Może gdyby mniej spraw przegrywał w sądzie byłoby więcej pieniędzy. Chciałabym przeczytać ile na przykład szkoły w Okonku i Lotyniu pozyskały pieniędzy a jeśli już na co poszły. Wypowiedzi burmistrza i jemu podwładnych odnoście tych środków trzeba przyjmować jako kabaretowe. Jakie środki na przykład generuje taki CUW? Wynagridzenia i inne składniki. Może jakiś odważny radny zapyta. ? Może tam trzeba szukać oszczędności. Albo OCK. Albo ilość urzędników w gminie w stosunku to ilości pracy w czasach prawie całkowitej komputeryzacji. Dlatego nie trzeba gadać głupot do gazety tylko popatrzeć wokół siebie
Aaaaa. To już wiem dlaczego gmina nie pozyskuje pieniędzy z zewnątrz. Bo podlegają one scislej kontrolki. No.i.na dofinansowanie prywatnych firm nie pozwolono by. Brawo . Co by tu jeszcze spieprzyć co by tu jeszcze spieprzyć. Widać na złodzieju czapka górę
a gdzie jest slyna 3 WIES
Zamknąć przedszkola, zamknąć żłobki będzie mniej dzieci w gminie, a za 5 lat nie będzie potrzebna tak kosztowna szkoła podstawowa. TO jest plan i to jest myśł. Jak zamkniemy wszystko dzisiaj to za 5 lat nie będzie wydatków bo dzieci wyjadą do jastrowia. Trzeba pomyślceć ile w ten sposob zaoszczędzimy! Będą nowe drogi, chodniki fontanny , trawniki! Tylko dla kogo?
Cześć dzieci z Pniewa, Borucino i Ciosańca już rodzice dowożą do przedszkoli w Jastrowiu i pewnie będzie ich coraz więcej
Czy ty wiesz co piszesz? To w Jastrowiu w przedszkolach są miejsca? Jestem mieszkanka Jastrowia i moje dziecko się nie dostało z braku miejsc. To jaka jest prawda
Przy obecnych cenach nic dziwnego że tej marnej dotacji nie wystarcza na to by przetrwać- nie podniesiono jej nawet o 100 zł... Faktycznie za jakiś czas dzieci będziemy wozić do Jastrowia, Radawnicy albo i Szczecinka.
Poziom Waszego dziennikarstwa i tam pracujących pseudo dziennikarzy nigdy nie był "górnych lotów". Tytuły artykułów powalają. Wszystko aby ktoś wszedł i przeczytał wypociny...
Warto było by dodać, że we wrześniu tego roku jedna duża placówka się już zamknęła z podobnych przyczyn, że radni nie robią nic w tym kierunku, żeby podwyższyć dotacje, mozna było by dodać ile dla przykładu taka dotacja wynosi w sąsiadujących gminach... Szkoda całej strony na takich beznadziejny artykuł, który na celu ma tak na prawde wybielenie Pana burmistrza. ZENADA
Z panem burmistrzem nie warto zadzierać bo marzy mu się zostać starosta. Chyba nie warto rozwijać tematu dlaczego......Kuba Kuba ....wyspa jak wulkan gorąca
A było przedszkole miejskie po co zostało oddane A teraz problem zniszczono dobra placówkę A teraz zwiększać dotację A do państwowego nie można było dokładać komu było nie na rękę
Kardynała niech poprsi to jej się cielok oprośi
sytuacja dotyczy chyba wszystkich przedszkoli. Warto by było się zainteresować pisząc takie rzeczy, a nie na "odwal sie"