Jeszcze do południa była nadzieja, że mikołajki się odbędą. Niestety, brak energii elektrycznej pokrzyżował plany organizatorom spotkania. Tak było w zeszły piątek. Spotkanie odbyło się wczoraj
W miniony piątek nie trzeba było wytykać nosa za drzwi, by zorientować się, że pogoda nie jest zbyt łaskawa. Ci, którzy tego dnia musieli pokonać choć kilka kilometrów wiedzą o tym jeszcze lepiej. Efekty orkanu Ksawery, który przechodził przez Europę, było widać i u nas. Pozrywane dachy, zasypane drogi, syreny alarmowe czerwone od kolejnych sygnałów, niedziałające telefony stacjonarne i komórkowe, nieczynne sklepy oraz stacje benzynowe. A wszystko to w sporej mierze przez brak prądu. To sparaliżowało niemal całą gminę Krajenka na conajmniej kilkanaście godzin. Już przed 12:00 do domu zostali zwolnieni uczniowie szkół będących pod kuratelą gminy.
[[reklama]]
- Decyzję o tym, że mikołajki się nie odbędą, podjęliśmy w piątek około południa głównie ze względu na warunki pogodowe. Z brakiem prądu byśmy sobie poradzili, bo mamy agregaty prądotwórcze, ale uznaliśmy, że frekwencja nie będzie raczej zbyt wysoka. Teatr miał przyjechać do nas z Poznania, co też mogłoby okazać się niemożliwe - mówi Karol Adler, dyrektor Krajeńskiego Ośrodka Kultury. Na szczęście dla najmłodszych mikołajki w Krajence odbyły się wczoraj - 12 grudnia o godz. 18. Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć z ich przebiegu.
Sz.Chwaliszewski
[[gal=1031]]
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze