- Cena jest na trzeciorzędnym miejscu – burmistrz Złotowa mówi, że kluczowa sprawa to pomysł na obiekt, zapobiegnięcie jego dewastacji. Poszukiwany jest inwestor dla zabytkowego budynku.
Nie tylko zresztą samej wieży, ale kompleksu obiektów, w tym: dwóch mieszkań, hali magazynowej i budynków towarzyszących. Wieża to wybudowany w 1913 roku zabytek. - Jesteśmy otwarci na partnerstwo publiczno-prywatne – Adam Pulit mówił podczas środowej konferencji prasowej, która odbyła się w złotowskim magistracie. - Chcielibyśmy, żeby był to inwestor, który uczyniłby z tego miejsca miejską perełkę, podkreśliłby walory tego miejsca – dodała Edyta Iwańska, prezes Miejskiego Zakładu Wodociągów i Kanalizacji w Złotowie. W grę wchodzi zarówno zakup, jak i wieloletnia dzierżawa. Jak mówił burmistrz, nie chodzi o to, żeby na obiekcie zarobić, ale go zachować. - Powinien spełniać publiczną funkcję – ocenił.
Więcej na ten temat, a także o innych sprawach, o których poinformowano w trakcie konferencji, w najbliższych wydaniach Aktualności Lokalnych.
Piotr Steffen
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
"Chcielibyśmy, żeby był to inwestor, który uczyniłby z tego miejsca miejską perełkę, podkreśliłby walory tego miejsca" Hahahaha! Dobre! ????????????
Partnerstwo publiczno prywatne to nic innego jak szukanie frajera, który wyłorzy kasę na remont. Ja w taki sposób mam przed swoim budynkiem parking. Wyłorzyłem kasę na firmę, która go wykonała. Miasto dało materiał, a dzisiaj się okazuje, że nie mam gdzie zaparkować za to mam obowiązek jeszcze z czasów komuny zadbać o czystość na nim i chodniku przyległym. Nigdy nic z żadnym urzędem na spółkę.
Ciekawe kto to kupi skoro takie ultimatum na nią dają.
Już się nie martw ,znajdzie się jakiś bełtbulding i postawi tam klocka.. Oczywiście z najlepszych materiałów budowlanych itd. Po sprzedaniu ostatniego mieszkania postawi dwa metry obok kolejnego klocka ,co by Ci pierwsi nie mieli za ładnego widoku z okna
" Wyłorzyłem kasę na firmę,..." - dobrze, że się nie wyłożyłeś!
Jak jutro wygram w totolotka to to kupię i zamieszkam na samej górze. Jedynie w czasie burzy bedę schodził na dół...
Teren można pięknie urządzić na wzór ogrodów paryskich czy watykańskich a w środku perła z odnowioną Wieża Ciśnień jako widokową. Liczne ścieżki w niewysokiej zieleni z ukwieconymi rabatami i logicznie usytuowanymi ławkami tak aby rodziny z dziećmi oraz seniorzy chcieli tam dotrzeć. To może być ładne miejsce ale z dala od parkingów czy samochodów coś na wzór holenderskich parków botaniczno - przyrodniczych. Terenu w bród tylko czy efekty będą zadowalające czy to tylko przedłużenie nowomowy. Poczekamy zobaczymy.
Ma być pięknie??? To niech miasto wykłada na to !! Nie stać ich??? Albo szukając naiwnego trochę kasy zostanie
Warunki są zaporowe, dlaczego; ano dlatego że ,, trzeba tak wszystko zmienić aby nic się nie zmieniło " Kadencja minie łatwo i przyjemnie a PO tem zobaczymy może znowu coś zmienimy?
W papierach w papierach, wężykiem, wężykiem. ????????????????
Już jeden inwestor kupił zabytek - pałac na ul: Aleja Piasta i uczynił z niego super perełkę i wizytówkę miasta. Gdzie jest egzekwowanie przez Miasto swoich praw.
Budynek na Aleji Piasta jest wizytówką miasta bez dwóch zdań o co Ci chodzi??
Pewnie jeszcze Wodociągi planują jak zarobić - Żenada ):
A burmistrz przestał wierzyć w siłę Miejskiego Zakładu Gospodarki Lokalami. Jak cmentarz dobrze funkcjonuje i jest zadbany to odebrać obecnemu zarządcy i dać MZGLowi. Jak kula u nogi z wieżą ciśnień to szukanie frajera, który się nią zajmie ( czytaj wpompuje swoją kasę), a później się mu wypowie warunki najmu. I pa pa. Jestem za tym by w takich przypadkach umożliwiono start w przetargu włodażom miast i niech oni swoje pieniądze tam pompują.
Paaaanie burmistrzu, jeeeest jeeeeszcze do zagospodarowania bunkier strzelecki za Skórką. Można by zrobić z tego obserwaaaatorium astrologiczne tooo by byyyyła atrakcja na miaaarę tej kadencji.
"Chcielibyśmy, żeby był to inwestor, który uczyniłby z tego miejsca miejską perełkę, podkreśliłby walory tego miejsca" Hahahaha! Dobre! ????????????
Partnerstwo publiczno prywatne to nic innego jak szukanie frajera, który wyłorzy kasę na remont. Ja w taki sposób mam przed swoim budynkiem parking. Wyłorzyłem kasę na firmę, która go wykonała. Miasto dało materiał, a dzisiaj się okazuje, że nie mam gdzie zaparkować za to mam obowiązek jeszcze z czasów komuny zadbać o czystość na nim i chodniku przyległym. Nigdy nic z żadnym urzędem na spółkę.
Ciekawe kto to kupi skoro takie ultimatum na nią dają.