Problem istnieje od kilku lat. Jerzy Janiak, zastępca dyrektora szpitala ds. ekonomiczno–eksploatacyjnych 3–4 lata temu pisał nawet w tej sprawie list do pracowników szpitala. Apelował o parkowanie samochodów na terenie dużego parkingu na terenie placówki.
Burmistrz Wełniak również zwracał się do nas, żeby coś z tym zrobić. Ale co można zrobić? Tylko prosić
– podsumowuje. Dodaje również, że na placu parkują również inni kierowcy, nie tylko pracownicy.
Niektórzy przyjeżdżają w interesach do Złotowa i tu parkują, są też ludzie, którzy na terenie szpitala zostawiają samochody na całą noc. Z parkingu korzystają również uczniowie z CKZiU czy handlarze, którzy mają problem z zaparkowaniem na targowisku
Reklama
– mówi.
Teoretycznie to jest nasz parking, praktycznie jednak droga jest powiatowa i parking przynależy do tej drogi. Właścicielem jest Starostwo Powiatowe, a nie szpital
– wyjaśnia Jerzy Janiak.
Oczywiście pewne sprawy są nieuregulowane, bo nasza działka sięga do krawędzi drogi, ale jak był remont Norwida, na wniosek Starostwa Powiatowego przekazaliśmy kawałek działki na ten parking i to jest własność powiatu
– dodaje.
Ryszard Goławski, starosta złotowski zapytany o sprawę powiedział, że do tej pory nie otrzymał sygnałów dotyczących tego parkingu.
Lekarze i pielęgniarki mają duży parking wewnętrzny. Chociaż szpital ma 320 łóżek, nie ma się co dziwić, że odwiedzających i petentów jest bardzo dużo. Natomiast wprowadzenie ograniczenia czasowego na parkingu przy prosektorium nie wchodzi w rachubę. Atmosfery by to raczej nie poprawiło
– komentuje.
Zdaniem wicedyrektora Janiaka parking na terenie szpitala jest na tyle duży, że wszyscy, którzy chcą odwiedzić lub przywieźć pacjentów, na pewno znajdą tutaj miejsce. Część z nich jest zarezerwowana dla pracowników, ale te miejsca znajdują się za ogrodzeniem lub pod wiatą. Z kolei parkowanie bezpośrednio na terenie szpitala, poza wydzielonymi miejscami parkingowymi jest niemożliwe.
Wprowadziliśmy zakaz parkowania na terenie szpitala, bo ludzie parkowali wszędzie, chcieli wręcz wjechać na oddział. Nie tak dawno zwracałem uwagę motocykliście, który postawił motocykl przy wejściu na oddział wewnętrznym
– tłumaczy. Ludzie potrzebują zakazów i nakazów, ale jeśli jest potrzeba (ktoś np. ma kłopoty z poruszaniem się), oczywiście wystarczy zgłosić się na portiernię i można wjechać na teren szpitala.
Problem ze znalezieniem miejsca parkingowego na ul. Szpitalnej pojawia się zwłaszcza wtedy, gdy w sąsiadującym z parkingiem prosektorium odbywają się uroczystości żałobne. Jak mówi Jacek Fertikowski, prezes MZUK (którego działalnością są również usługi pogrzebowe i cmentarne) taki kłopot pojawia się każdorazowo, kiedy odbywają się tutaj uroczystości związane z pochówkiem. Poza tym dotyczy on nie tylko pracowników MZUK–u, ale także rodzin i najbliższych zmarłego.
Trzeba by było rozważyć w tym miejscu budowę zatoki parkingowej lub możliwość parkowania wzdłuż krawężnika przy ulicy, chociażby na czas uroczystości
– podpowiada. Zaraz potem dodaje jednak, że kiedy podjęli próbę uzyskania zgody na parkowanie wzdłuż drogi od powiatu przed 2–3 latami, nie spotkali się z aprobatą. Zauważa też, że byłoby to tylko rozwiązanie doraźne, na stałe problem rozwiązałoby jedynie wybudowanie domu pogrzebowego w Złotowie – podsumowuje. Podobnego zdania jest Joachim Skotarczak, właściciel zakładu pogrzebowego. Jak mówi, największy kłopot jest z wyprowadzeniem trumny z kaplicy. Nie ma jednak pomysłu jak inaczej niż poprzez budowę domu pogrzebowego rozwiązać kwestię parkingu przy prosektorium. Trudno bowiem zarezerwować parking wyłącznie na potrzeby prosektorium. Czasem jest jeden pogrzeb dziennie, czasem dwa, rzadko trzy. Podobnie jak wicedyrektor Janiak wspomina również o niewykorzystywaniu przez wielu kierowców parkingu wewnętrznego szpitala.
Te parkingi nie są najlepsze, będziemy starali się poprawić tę infrastrukturę, ale jak wszędzie są potrzebne pieniądze. Dlatego też chcemy w niedalekiej przyszłości wprowadzić opłatę za wjazd na teren szpitala, na ten parking
– tłumaczy Jerzy Janiak. Na tę chwilę pacjenci, odwiedzający, ale także pracownicy szpitala mogą z niego korzystać bezpłatnie. Tam – w przeciwieństwie do placu parkingowego w sąsiedztwie prosektorium – miejsce znajdzie się zawsze.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
NIE WIEM DLACZEGO, ALE ZA TEUSZEM JESZCZE ZATĘSKNICIE
Proponuję postawić ze trzy lawety z reklamami jak na Westerplatte- będzie super!
Przychodnia własnością tych których interes jest by jej pacjenci (dzis w większości zmotoryzowani, bardzo często ze względu na stan zdrowia mający trudności z poruszaniem się) szukali miejsca parkingowego kilkaset metrów dalej? Obiekt wykupiono wg. zasady Kargula i Pawlaka, czyli wszystko co kilometr wokół i do Nieba ich? Członkowie SM też mają wykupione mieszkania i też wg. tej zasady powinni mieć prawo do terenu kilka kilometrów wokół budynku. To samo powinni zrobić właściciele prywatnych domków i zakazać innym (właścicielom mieszkań w TBS, SM i ul.Norwida) tam parkować. Wtedy wszyscy zaczną skomleć i zacznie sie wojna. PS - dziwne zwyczaje panują w przychodni na ul.Norwida; np. u chirurga trzeba być przynajmniej o godz 6:30 rano zimą przy 15 stopniowym mrozie pod drzwiami by załapać się na wizytę; żadnych rejestracji na termin zarówno podczas bezpośredniej wizyty ani telefonicznie; po wizycie najczęściej przeziębienie.
bzdury gada Janiak, odbierałam prawie umierającego ojca ze szpitala , który nie miał sił dojść do parkingu i nie wpuścili mnie samochodem, niech więc Janiak nie kłamie:( :( :)
Dlaczego Janiak nie odszedł wraz ze swoim pryncypałem Teuszem? To stary eseldowiec jest. Nie osiągnął jeszcze wieku emerytalnego?
do lekarza niby -- pod wiatą lekarzu to stoją fury - pani dyrektor , dyr.Janiaka , BHP-wca i ordynatorów. Czy oni mają abonament wykupiony na te miejsca ?? NIE !!!
tak sie składa ze rok miałem problemy z poruszaniem i nie dosc ze karetka nie zabrała mnie z domu to pod szpitalem wredna baba z portierni nie chciała szlabanu otworzyc ! Więc gościu nie pleć bzdur !!!
Tylko dla lekarzy
Parking wewnątrz szpitala jest nieutwardzony, po deszczu pełen błota, bo nawet nie jest wyrównany, a droga do niego po płytach betonowych, to jak przejażdżka po górach. Wiata..? Oczywiście jest.. Ale tam tylko Państwo Doktorzy mogą parkować.
Najpierw niech zrobia normalna droge na tym parkingu a nie same dziury i jechac nie idzie potem zdziwienie ze wszyscy z przodu .... i jaki parkomat ???? Za malo kasy maja ?:/
Rozwiązaniem byłby parkometr z opcją "pierwsza godzina darmowa".
"pacjent - 20 sierpnia 2016 22:16:29 Janiak nigdy nie grzeszył mądrością , parking pod wiatą na terenie szpitala ??!! Dla kogo ?? Dla swoich , tabliczki "... czytałeś w ogóle artykuł?! Przecież jest napisane, że to miejsca dla pracowników szpitala.
I właśnie dlatego nie chcę mieszkać w bloku. Problem z parkingiem do końca życia!
nie wierzę. Musiałbym zobaczyć, co oprócz budynku jeszcze im przysługuje, do jakiej powierzchni na osiedlu roszczą sobie prawo. Pacjenci spoza Złotowa mają prawo parkować.
Od czegoś trzeba zacząć, by rozwiązać problem chociaż częściowo. Może zacząć od rozważenia możliwości wybudowania domu pogrzebowego na cmentarzu na miejscu tego budynku, w którym nie wiadomo co się mieści teraz.
Janiak nigdy nie grzeszył mądrością , parking pod wiatą na terenie szpitala ??!! Dla kogo ?? Dla swoich , tabliczki z numerami rejestracyjnymi samochodów są tam umieszczone i nikt tam nie może parkować bo zaraz znajdzie się jakiś mądry z budynku dyrekcji i drze japę. Pytam się a jakim prawem są tam tabliczki z numerami rejestracyjnymi samochodów , czy szpital pobiera opłaty za te miejsca ? , czy parkujący mają abonament na parking ? czy działa prawo Janiaka ?? Czas tego człowieka już dawno minął , znawca od siedmiu boleści.........
Parking, który został ogrodzony przy przychodni na ul. Norwida stanowi własność osób, które 11 lat temu wykupiły przychodnię na własność. Mają zatem prawo ogrodzić i napisać co chcą, bo to ich własność. Takie mamy prawo...
Niestety prawda. Buractwo.mieszkancom Tbs wogole sie w dupie poprzewracalo.
Panie Janiak. Żeby wziąć opłatę to trzeba podać produkt pierwszej jakości. A nie sprzedawać bubel po to by się dorobić i może wtedy jak będzie kasa to wyremontujecie parking. A wasze podejście do tej sprawy jest takie jak całej służby zdrowia. Czy się pacjenta wyleczy czy nie to i tak z NFZu kasa za usługę się należy.
To tak samo jak z niekturymi mieszkańcami TBSu. Tez uważaj, że parkingi przy blokach TBSu są ich. I nagminnie wyganiają gości. Sam nie mam samochodu ale taka sytuacja spotkała moich gości.
"Niektórzy przyjeżdżają w interesach do Złotowa i tu parkują, są też ludzie, którzy na terenie szpitala zostawiają samochody na całą noc. Z parkingu korzystają również uczniowie z CKZiU czy handlarze, którzy mają problem z zaparkowaniem na targowisku" ALE BZDURY
parkometr postawcie tam i problem z glowy bedzie
Od kiedy przy szpitalu parkują uczniowie CKZiU? Bzdura to jakaś wyssana z palca. Parkujemy za sądem i przed szkołą. A jak miejsca zabraknie to przy Lidlu i Biedronce są parkingi... Kto by się targał spod szpitala? Poza tym, który biznesmen, robiący interesy w Złotowie będzie tam parkował? Idiotyzm. Może tego zastępcę zmienić skoro taki bezradny i winnych szuka spoza swego podwórka?
Nieprawdą jest,że jak jest potrzeba to wystarczy zgłosić to na portierni i wjechać na teren szpitala.Mam prawie niewidzącą matke z Parkinsonem i dwójke niepełnosprawnych dzieci. Jak jadę z matką do lekarza oczywiście wpuszcząnie ,każą zostawić osobę niepełnosprawną wiekowo samą,wyjechać i zasuwać później z pseudo parkingu z niepełnosprawnymi dziećmi na tyły oddz.w.ewnętrznego.Pytam się jak jedna osoba na poradzić sobie z trójką niepełnosprawnych w takim układzie??? Zmieńcie pracowników na portierni bo obecni mało życiowi a o niepełnosprawności wiedzą z książek.....
A na jaki cwany sposób zawłaszczenia parkingu wpadli pracownicy przychodni lekarskiej przy Norwida ! Od jakiegoś czasu stoi tam tablica "PARKING TYLKO DLA PRACOWNIKÓW PRZYCHODNI". Ten napis jest nielegalny. To uzurpowanie sobie prawa do parkowania auta na wyłączność. Pacjenci mogą spokojnie zaparkować tam samochód.
NIE WIEM DLACZEGO, ALE ZA TEUSZEM JESZCZE ZATĘSKNICIE
Proponuję postawić ze trzy lawety z reklamami jak na Westerplatte- będzie super!
Przychodnia własnością tych których interes jest by jej pacjenci (dzis w większości zmotoryzowani, bardzo często ze względu na stan zdrowia mający trudności z poruszaniem się) szukali miejsca parkingowego kilkaset metrów dalej? Obiekt wykupiono wg. zasady Kargula i Pawlaka, czyli wszystko co kilometr wokół i do Nieba ich? Członkowie SM też mają wykupione mieszkania i też wg. tej zasady powinni mieć prawo do terenu kilka kilometrów wokół budynku. To samo powinni zrobić właściciele prywatnych domków i zakazać innym (właścicielom mieszkań w TBS, SM i ul.Norwida) tam parkować. Wtedy wszyscy zaczną skomleć i zacznie sie wojna. PS - dziwne zwyczaje panują w przychodni na ul.Norwida; np. u chirurga trzeba być przynajmniej o godz 6:30 rano zimą przy 15 stopniowym mrozie pod drzwiami by załapać się na wizytę; żadnych rejestracji na termin zarówno podczas bezpośredniej wizyty ani telefonicznie; po wizycie najczęściej przeziębienie.