Miesiąc temu informowaliśmy o tym, że została podpisana umowa na przygotowanie dokumentacji dla drogi ekspresowej S11 na odcinku Piła – Szczecinek z uwzględnieniem budowy obwodnicy Jastrowia. Choć to dopiero pierwszy krok w długim procesie inwestycyjnym i rozpoczęcie budowy drogi przewidywane jest dopiero na 2025 r., to już na początku trzeba podjąć niezwykle ważne decyzje, jak chociażby ustalić, którędy zostanie poprowadzona obwodnica.
Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że powstało już kilka koncepcji przebiegu drogi S11 w okolicach Jastrowia. Można je sprowadzić w zasadzie do trzech rozwiązań.
Pierwszym z nich jest uwzględniona jeszcze w starych planach obwodnica poprowadzona od strony południowo–wschodniej, czyli przez lasy rozciągające się w kierunku Górznej. Prawdopodobnie przy wylocie z miasta na Złotów przebiegałaby pomiędzy stadionem Polonii a polem piknikowym. Burmistrz Jastrowia od dawna opowiada się przeciwko takiej opcji. Zwraca m.in. uwagę na to, że tak poprowadzona droga odcinałaby jastrowian od terenów rekreacyjnych i turystycznych. Poza tym budowa na takim terenie, w dużej mierze podmokłym, sprawiałby dodatkowe trudności, a trzeba mieć jeszcze na uwadze, że przebiegałaby w sąsiedztwie rezerwatu Kozie Brody, więc trzeba by jeszcze uwzględnić jego strefę ochronną.
Drugim z możliwych rozwiązań jest poprowadzenie obwodnicy od węzła w Byszkach przed Jastrowiem od strony Piły i Wałcza do jakiegoś punktu za miastem na odcinku Jastrowie – Podgaje od strony północno–zachodniej. Zdaje się, że to byłoby wyjście idealne z punktu widzenia jastrowian. Nie dość, że pozwalałoby wyprowadzić ciężki ruch z miasta bez innych uciążliwości dla jego mieszkańców, to na dodatek dawałoby możliwość „otworzenia” nowych terenów inwestycyjnych.
Jest jeszcze trzecia możliwość. Droga S11, odbijając przed miastem od strony Piły, nie zostanie poprowadzona łukiem, tak aby z powrotem połączyć się ze swoim dawnym biegiem, lecz pobiegnie w stronę Okonka. Z jednej strony oznaczałoby to uproszczenie przebiegu S11, ale za to kierowcy chcący dalej poruszać się drogą krajową nr 22 w kierunku Gdańska wciąż musieliby przejeżdżać przez Jastrowie. Takie rozwiązanie spełniałoby więc tylko częściowo rolę obwodnicy i nie odciążyłoby całkowicie miasta. Skoro jednak droga biegnąca przez Jastrowie i tak ma być przebudowywana, to może właśnie z myślą o poprowadzeniu S11 bezpośrednio do Okonka?
Burmistrz Piotr Wojtiuk przyznaje, że niedawno spotkał się z przedstawicielami spółki AECOM, która odpowiada za przygotowanie tzw. studium korytarzowego dla przyszłej drogi ekspresowej. Dokument ten ma m.in. wstępnie wyznaczyć szlak drogi i umożliwić przejście do prac projektowych. Włodarz Jastrowia potwierdza, że rozmowa dotyczyła m.in. przebiegu obwodnicy i, tak jak wiele razy wcześniej zapewnia, że optuje za rozwiązaniem, które umożliwi objazd Jastrowia od strony północnej kierowcom poruszającym się zarówno drogą nr 11 jak i 22. Dodaje też, że do zapadnięcia ostatecznej decyzji jest jeszcze daleko i na pewno w proces konsultacji zostaną zaangażowani także mieszkańcy miasta. Podaje także nieco informacji odnośnie standardu drogi. Ma ona być zbudowana z czterech pasów jezdni, po dwa w każdym kierunku, każdy szerokości 4,5 m, ponadto pasy awaryjne o szerokości 2,5 m oraz pas rozdzielający dwie jezdnie szerokości 5 m. Ekspresówka umożliwi więc szybki i bezpieczny przejazd z pominięciem Jastrowia.[[/pay]]
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
S 11 od strony Złotowa powinna być.
A co masz tam działki od strony Brzeźnicy ? Jakoś droga do Złotowa Ci nie przeszkadza a też jest blisko jeziora, S-11 jakby było za stadionem to do jeziora jest jeszcze chu chu. daleko.
Od wschodniej, pewnie w dużej mierze Skarb Państwa - Lasy Państwowe, ew. ANR.
Kto jest właścicielem terenów od wschodniej strony Jastrowia? Pewnie o to chodzi, prawda?
Raczej się praktykuje, że drogi ekspresowe poza zabudowaniami "idą" po śladzie swoich poprzedniczek, dróg krajowych. Chyba, że do czynienia mamy z terenem zabudowanym, wtedy robi się obwodnice. Sądzę, że ostateczny przebieg będzie taki, jak w planie zagospodarowania terenu, czyli po stronie wschodniej. Trasa raczej byłaby krótsza, niż ta po stronie zachodniej, a i DW 189 byłaby lepiej skomunikowana.
Przez Jastrowie nie może przebiegać w pasie starej jedenastki jednak obok Jastrowia będzie na pewno, wiec będzie obwodnicą. Nie rozumiem, skąd ten sceptycyzm?
Zgadzam się z Tobą. Nigdzie nie ma mowy o obwodnicy Jastrowia. Wiadomo wybory się zbliżają
Nigdzie nie ma mowy o obwodnicy Jastrowia. Więc o czym dyskusja. Umowę podpisano na przygotowane dokumentacji na S11 odcinek Piła Szczecinek. Kto powiedział , że nowa s-ka ma przebiegać w pasie starej jedenastki.
Po co te głupie dyskusje, oczywiście, że powinna iść od strony Złotowa za stadionem- proste i bezkolizyjnie. Bo jeśli będzie od strony Sypniewa to lipa, zjeżdżasz z S-11 prosto na przejazd kolejowy a tu pociąg z daleka i znów korki. Ale gdzie powstanie to zależy od tego gdzie kto ma działki i znajomości w urzędach. Zastanówcie się czy ktoś będzie brał pod uwagę nasze wypowiedzi -szczerze wątpię.
Masz rację. Dobre
Biedny żal mi ciebie
Od tej strony jest najwięcej drobnych właścicieli gruntów tzw. pseudorolników. Kiedyś kupowano w tej okolicy tereny od gminy i AWSP jako inwestycję na przyszłość, bo będzie tu obwodnica. Czasy się zmieniły i realia też. Od strony Samborska problemu nie ma jest dwóch właścicieli
Marku Ciosaniec ma przelot od Sypniewa, albo Brzeźnicy, kwestia nawiezienia gruzu i spokojnie można włączyć administracyjnie do gminy Jastrowie :-) A tak na poważnie, to kto pisał, że od tej strony jest pustynia. Po prostu teren jest mniej zaludniony i więcej obszarów do możliwych inwestorów, którzy zapłacą podatki i będzie można zrobić kolejne drogi. Choćby do wspomnianego Ciosańca.
O co idzie spór? O to, kto zarobi na tej obwodnicy, przez czyje tereny ona przebiegnie.
Rezerwat można zawsze zmienić - oto pojęcie przeciętnego konsumenta. Ciebie zawsze można wygumkować !
W okolicach Samborska też tereny podmokłe. W dodatku wiele wywłaszczeń z gruntów rolnych i budowa całej infrastruktury drogowej od zera. Co do strefy ochronnej dla ścisłego rezerwatu to nie jest żaden problem bo droga przebiegnie w jego granicy. Rezerwat można zawsze zmienić. Ponadto rozumiem dlaczego droga ma spocząć na estakadach właśnie ze względu na zwięzłość gruntów.
ale wy pierdoły piszecie jeśli powstanie obwodnica to nie zależnie od was gdzie i za ile my wszyscy za to zapłacimy podatkami...
Ciebie to dawno przeorali i to nie w p...u.
Zaorac Jastrowie w pizdu. Bedzie miejsca do bolu
Nic z tego. Tą stroną od jezior nie pójdzie. Podmokłe tereny za Ptuszą i za Konopnicką. Do tego wynikającą z przepisów środowiskowych strefa ochronna dla ścisłego rezerwatu. Pójdzie od strony Samborska i tylko z jednym przejściem przez tory.
Josito, zapomniałeś jeszcze o węźle Ciosaniec. A tak na poważnie to ty myślisz że od północnej strony jest pustynia.
To jest najlepsza i najtańsza alternatywa tak jak wcześniej planowano od zakrętu śmierci przelot w kierunku Ptuszy potem prosto przez las w kierunku Jastrowia przecinając pas lasu pomiędzy stadionem a jastrowską plażą i dalej na małej estakadzie wypoziomowanie i wylot koło baru Ania. Taka obwodnica załatwia problem. Z ekonomicznego punktu widzenia jest bezapelacyjnie najtańsza. Większość drogi przebiega przez lasy tereny państwowe. Opcja przez nasyp kolejowy jest dużo droższa i bardziej kosztowniejsza. Pieniądze z nieba nie spadają więc nie brałbym jej nawet pod uwagę. Jeszcze nie ma obwodnicy a niektórym ze społeczeństwa niskiej jakości już hałas przeszkadza. Ponad połowa miasta cierpi przez aktualne obciążenie drogi przez centrum i nie krzyczą tak jak pseudo zdolni inaczej umysłowo. Szukajcie jakiś ślimaków to wtedy inwestycję na kilka lat wstrzymają - kieruję te słowa do zdolnych inaczej.
Dokładnie tak. Co to znaczy taniej? Bo wytnie się drzewa i sprzeda drewno co zrekompensować ma koszty? Średnia przyjemność siedzieć nad jeziorem i słuchać szumu samochodów zamiast szumu drzew. To najgorsza linia obwodnicy jaką wymyślono. Tylko góra z węzłem Byszki, węzłem Brzeźnica i węzłem Podgaje. Wtedy będzie może i nie najtaniej , ale najlepiej i z największymi perspektywami rozwoju.
Ale wtedy Złotów będzie leżał bliżej 11, chyba nie można do tego dopuścić? ;-)
Taaaaaak i zlikwidować tereny wypoczynkowe i rekreacyjne oraz rezerwat przyrodniczy. Obudż się jest rok 2018,a nie lata 70 - te.
Najłatwiej i najtaniej jest puścić ją południowo wschodnią stroną. Nie trzeba przedzierać się przez Pagórki Jastrowskie i płacić prywatnym osobom za grunty, których od północnej strony jest wiele a i trzeba będzie zrobić dwie przeprawy przez linię kolejową. Zresztą plany takiej obwodnicy były w latach 70, miała zaczynać się w Ptuszy na zakręcie a kończyć koło baru Ania.
Alfa, tango, delta! - pozdro dla kumatych :)
Co ty bierzesz małolat ?
z tej z ktorej nie mieszka zaden kolega skin head-a pozdro dla kumatych.
Wyboru dokona Jastrowie SLD.
S 11 od strony Złotowa powinna być.
A co masz tam działki od strony Brzeźnicy ? Jakoś droga do Złotowa Ci nie przeszkadza a też jest blisko jeziora, S-11 jakby było za stadionem to do jeziora jest jeszcze chu chu. daleko.
Od wschodniej, pewnie w dużej mierze Skarb Państwa - Lasy Państwowe, ew. ANR.