Gmina podpisała umowę na dofinansowanie budowy kortu tenisowego w Okonku. Inwestycja ma kosztować 398 tys. zł, z czego 160 tys. zł to pieniądze unijne. Czy kort jest w Okonku potrzebny?
Pytanie takie na wspólnym posiedzeniu komisji Rady Miejskiej zadała Nina Włodarczyk, przewodnicząca komisji oświaty i sportu. Radna wyraziła obawy, czy warto wydawać tyle pieniędzy nas coś, co być może nie spotka się z zainteresowaniem. Podała przykład okoneckiego skateparku, który kosztował sporo, a dziś stoi pusty i nic się na nim nie dzieje. – Tenis to bardzo elitarny i drogi sport, dlatego powinna być również wypożyczalnia sprzętu. Czy były prowadzone konsultacje z mieszkańcami w tej sprawie? Mam wrażenie, że jest to tylko budowa dla budowy – sugerowała radna.
Burmistrz Mieczysław Rapta przyznał, że nikt nie prowadził profesjonalnych badań, jednak od lat słyszy się narzekania, że w Okonku brak właśnie kortu tenisowego. Kiedyś, kiepski bo kiepski, ale był i to w miejscu, gdzie dziś znajduje się krytykowany skatepark. Co do „drogiego” sportu, burmistrz stwierdził, że akurat w tym wypadku by polemizował, bo zna droższe, a mimo to cieszące się zainteresowaniem.
Zainteresowanie będzie
- Będzie na pewno zainteresowanie – burmistrzowi przyszedł z pomocą skarbnik Janusz Mliczak. – Mieszkam koło Orlika i proszę mi wierzyć, że jest on ciągle oblegany. Jest tam też niewielki plac do gry w tenisa, zawsze kogoś tam widać, mimo że o profesjonalnej grze nie może być mowy. A przed budową Orlika sceptycy zadawali również pytania, komu on będzie służyć – stwierdził.
Mieczysław Rapta przypomniał, że kort w tym miejscu rozwiąże sprawę zagospodarowania terenu wokół hali sportowej, do czego obligują gminę przyjęte plany. – Część pieniędzy na kort dostaniemy z Unii, na inny cel byśmy ich nie dostali. Gmina do zagospodarowania terenu niewiele w takim razie dołoży. Wiem, że znajdą się chętni do gry – powiedział. Dodał, że przecież dzisiaj nikt nie kupi profesjonalnej rakiety do tenisa, skoro nie ma gdzie grać. Jak będzie kort, to znajdą się i chętni.
[[reklama]]
Ciepło ze słońca
Radni pytali również, co zostanie zrobione w ramach przeznaczonych na modernizację stadionu miejskiego czterystu tysięcy. Dyrektor wydziału inwestycji Anna Ziarnek poinformowała, że powstanie tartanowa bieżnia, skocznia w dal i wzwyż, będą zmodernizowane pomieszczenia socjalne, zostaną zamontowane solary do ogrzewania wody. Przyznała, że to właśnie „dzięki” solarom gmina „załapała” się na dofinansowanie tej inwestycji, chodzi bowiem o oszczędne środki energii.
Podsumowując dyskusję w sprawie kortu i stadionu burmistrz przypomniał, że inwestycje te poparła Rada Sportu. Zabiegali o to także nauczyciele wychowania fizycznego.
- Oby w Okonku narodziła się nam nowa Radwańska lub Janowicz – zakończyła Nina Włodarczyk.
Ryszard Mikietyński
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze