Przeciekający dach, korodująca podstawa zjeżdżalni i nasiąkające wilgocią ściany to problemy pływalni ''Laguna''. Ich rozwiązanie kosztować ma blisko 140 tys. złotych
O niemal tyle poprosił miasto dyrektor Złotowskiego Centrum Aktywności Społecznej Sławomir Wilowski. Nie dostał ani złotówki, ale wymienione usterki ma usunąć. - W ubiegłym roku oddali ponad 300 tys. złotych, więc w tym roku, przy takich samych zadaniach, powinni sobie poradzić – twierdzi skarbnik Urzędu Miejskiego w Złotowie Jadwiga Skórcz. ZCAS dokonał już zmian w swoim budżecie i przymierza się do remontu pływalni.
Nieszczelny dach
Zacząć trzeba od przeciekającego dachu. - Jest tam duża temperatura, para się skrapla, również na dachu, i stąd ten problem – mówi Sławomir Wilowski. Co prawda dach basenu był regularnie naprawiany, ale po dekadzie przyszedł czas na większy remont. - Papa, która jest na dachu, zostanie przycięta, oczyszczona i osuszona (czekamy na poprawę pogody). Całość zostanie przykryta nową warstwą papy termozgrzewalnej – dyrektor ZCAS mówi o pokryciu około 800 m² powierzchni. Remont dachu nie wymaga przerwy w pracy pływalni, więc wykonany ma być przed wakacjami.
Karton na wodę
Do lipca poczekać musi za to przebudowa części ścian wewnątrz basenu. Wilgoć chłoną płyty gipsowo-kartonowe, które oddzielają szatnie od korytarza ""bosych stóp"". - Co roku trzeba było wycinać kawałek ściany, wymieniać go, kłaść płytki. Dwa lata temu wymieniliśmy płyty przy natryskach – podaje dyrektor. Na pytanie, dlaczego w pływalni, gdzie panuje bardzo duża wilgotność, postawiono ściany z płyt gipsowo-kartonowych Sławomir Wilowski odpowiada: - Kiedyś technologia na to pozwalała. Były to płyty wodoodporne. Widać nie do końca zdały egzmain. Zawilgocone elementy zostaną rozebrane. Zastąpią je ściany podmurowane, choć nie na pełnej wysokości. Wewnątrz obiektu wymieniona zostanie także część płytek podłogowych, zwłaszcza w brodziku dla osób niepełnosprawnych.
W atmosferze chloru
Ostatnim zadaniem zaplanowanym na lipcową przerwę technologiczną w pracy basenu jest wymiana konstrukcji, na której opiera się zjeżdżalnia w basenie dla dzieci. Jej podpory są metalowe. - W atmosferze chloru konstrukcja ta po prostu niszczeje – przyznaje dyrektor ZCAS-u. - Nowe podpory będą wykonane z materiału kwasoodpornego. W budżecie miasta ani ZCAS-u nie ma w tym roku inwestycji w postaci wodnego toru przeszkód, mimo że kierownik pływalni Tadeusz Drobczyński o to wnioskował. Jak duża jest to atrakcja przekonać się będzie można w dniach 23 kwietnia – 3 maja, kiedy to tor będzie zainstalowany w pływalni ""Laguna"". ZCAS wypożyczy go z okazji 10-lecia ""Laguny"".
Łukasz Opłatek
[[reklama]]
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze