Mówi Izabela Osowska, reprezentująca Centrum Medyczne Familia z Więcborka, która w piątek około godziny 19:00 smsem została poinformowana o odejściu lekarza rodzinnego. Lekarz pracował w Zakrzewie, Lipce i Łąkiem.
Przypomnijmy. 4 września 2018 roku umiera doktor Roman Mendyk, właściciel jednej z zakrzewskich przychodni, aktywny do końca swojego życia lekarz kilku tysięcy pacjentów z całego powiatu. 1 października ośrodek w Zakrzewie przejmuje Centrum Medyczne Familia z Więcborka w pełni organizując wszystkie kwestie związane z obsługą chorych, systemem pracy i personelem. W placówce przyjmuje kilku lekarzy, w tym pediatra, lekarz medycyny rodzinnej oraz internista i endokrynolog. W kwestii godzin otwarcia placówki nie zmienia się nic, jest ona czynna od 8:00 – 18:00. Zostaje także ten sam personel pielęgniarski.
Kilka miesięcy temu do pracy w zakrzewskiej Familii, poprzez FB, trafia nowy lekarz. Młody lekarz rezydent, pochodzący z Kijowa, kończący medycynę w Krakowie.
– Ciepły, miły i pomocny człowiek – mówiono we wsi.
– Ma wysoko podniesioną przez poprzednika, ś. p. Romana Mendyka, poprzeczkę – dodawali. Zapytany przez nas w wywiadzie czy w Zakrzewie chce pozostać na dłużej odpowiada: „jeszcze nie wiem, zależy to od wielu czynników”. Euforia pacjentów nie trwała jednak długo. Tylko do naszej redakcji wpłynęły trzy telefoniczne skargi na doktora.
– Odmawia przyjazdu do starszej schorowanej osoby – mówi zaniepokojona córka.
– Podczas wizyty w ogóle na człowieka nie spojrzy – mówi nam kolejna osoba – patrzy tylko w ekran monitora.
– To jak nas potraktował gdy zmarła nasza mama – mówi córka Anna Borkowska, której mama pochodziła z Laskowa – to woła o pomstę do nieba – dodaje rozżalona opowiadając historię śmierci swojej mamy oraz to jak miał zachowywać się wezwany do domu, na miejsce śmierci, doktor.
– Zażądał od nas wpierw dostarczenia mu faktury na 400 zł z zakładu pogrzebowego za wypis karty zgonu. Prawie dwie godziny czekał bezczynnie koło mamy, bo brakowało tego papierka… Lekceważący, oschły. Wkrótce potem z lekarzem została rozwiązana umowa o pracę w szpitalu powiatowym.
O odejściu lekarza z pracy Izabela Osowska dowiedziała się smsem w piątek około godziny 19:00.
– Byłam zszokowana – mówi – tym bardziej, że doktor w piątek o 16:00 żegnał się ze mną w ośrodku mówiąc: „Do zobaczenia, do poniedziałku”. Od soboty zaczęłam organizować zastępstwo, co udało mi się już we wtorek. Osowska podkreśla, że tylko w poniedziałek w przychodniach mogły być zawirowania, które szybko opanowała wraz z pozostałym personelem.
– Załoga spisała się na medal, tym bardziej, że o odejściu doktora dowiedziała się dopiero w poniedziałek rano.
– Zależy nam na współpracy konkretnie z tym ośrodkiem – mówi wójt Przemysław Kurdzieko – gdyż właścicielka pokazała się już nie raz jako osoba bardzo zaradna i przedsiębiorcza, a opieka medyczna zapewniona jest tutaj na jak najlepszym poziomie. Tak zapewne będzie i tym razem. Również wójt Marek Buława mówił w tamtym tygodniu, że jest już po rozmowie z Izabelą Osowską i że „wszyscy trzymają rękę na pulsie a sytuacja zdaje się być opanowana”.
– Wszystko działa normalnie! – zapewnia Izabela Osowska. O sposobie odejścia z pracy oraz o relacjach z lekarzem nie chciała się publicznie wypowiadać. Do dnia zamknięcia gazety nie otrzymaliśmy odpowiedzi na zadane mailowo doktorowi pytania, mimo że telefonicznie potwierdził zapoznanie się z nimi i zobowiązał się do udzielenia odpowiedzi w umówionym terminie.
Julita Milczyńska
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pani Prezes!
Lekarze na godziny
Ahahhahaha
A to drań zwiał
Faktura z zakladu pogrzebowego za wypis aktu zgonu? Przeciez to jest za darmo . Dzwoni sie na pogotowie i lekarz przyjedzie wczesniej czy pozniej za darmo.
Tak to jest jak się robi za 20 tys złotych. Człowiek to towar nawet gdy zimny.
Pani Izabela Osowska raczej mija się z prawdą, Lekarz w Lipce pojawił się dopiero bodajże w środę jak nie znaczne później.
Problemy z brakiem learzy to zjawisko znane od lat. Kolejne rządy udawały że nic złego się nie dzieje. Podobnie z personelem medycznym. Lekarze mieli być z Ukrainy a pielęgniarki z Filipin i Kuby. Nic z tego nie wyszło. W najbliższym czasie w powiecie wiek emerytalny osiągnie przynajmniej 8 lekarzy, wówczas będzie tragedia z podstawową opiekę medyczną. Lepiej to już było. Jeżeli samorządy nie zadbają o infrastrukturę medyczną i warunki pracy, to będzie kryzys porównywalny do okresu lat czterdziestych i pięćdziesiątyych.
Nic dziwnego.. Polscy lekarze uciekaja do innych krajów... Kiedys poznałem pana doktora z warszawy... Wyjechal do hiszpani za 3x wieksza wypłatę niz w pl.... + mieszkanie. Takze... Uczyc się na lekarza w polsce, ale zyc za granicą. Ave
Do osoby z Nowej Wiśniewki. Nieźle trzeba mieć nudne, słabe życie by interesować sie sprawami innych ludzi. No cóż , tak maja ludzie, którzy nie osiagneli i nie osiagną nic w swoim marnym żywocie. Nie pozdrawiam
I jeszcze coś, mogło by sie wydawać inaczej, ale nie ma anonimowości w sieci.
Tam władze gmin są zainteresowani by było kilku specjalistów na miejscu, w Jastrowiu na NFZ jedynie lekarze rodzinni, reszta tylko prywatnie, nawet by usunąć bolący ząb (wysyłają do Złotowa lub Sypniewa).
Zamiast rozdawac kase na lewo i prawo , Rzad powinien zajac sie budowa szkol pielegniarskich ! i zadbac o nie ! to nie beda uciekaly z polski tam gdzie maja lepiej i nie musza sie martwic o oplaty i przyszlosc swoich dzieci ! Prosze to przemyslec czy nie mam racji ?1
Cenzura?
Przestępstwo z artykułu 270 § 1 w kodeksie karnym. Są pokrzywdzeni!!!
Lekarza w Lipce to wielkie nieporozumienia a najbardziej jeden co sobie dorabia do emerytury (jk dla mnie nie lekarz nie czlowiek )
A co z lekarzem w Łąkie?
Pani Prezes to jaka jest prawda z tymi Lekarzami? Lekarze na godziny plus co tylko się pojawi manager ahahhaha
Kto ma kase ten sie leczy. Takie są realia. Biedny zdycha pod płotem. Słuzba zdrowia to porazka. Na co ja płace moje podatki?
Przestępstwo z artykułu 270 § 1 w kodeksie karnym.
Są pokrzywdzeni!!!
Anna Borkowska - w piekarni też Pani mówi, że nie zapłaci Pani bo się należy za darmo?
Do tego gościa co o piekarni tu pisze.. na prawde nie chciałby/aby być pan/pani w takiej sytuacji, wiec prosze nie robić z siebie błazna. Nie życzę nikomu z pana/pani rodziny przy śmierci matki takiej traumy przechodzić. trochę szacunku!
Pani Prezes!
Lekarze na godziny
Ahahhahaha
A to drań zwiał
Faktura z zakladu pogrzebowego za wypis aktu zgonu? Przeciez to jest za darmo . Dzwoni sie na pogotowie i lekarz przyjedzie wczesniej czy pozniej za darmo.