Gmina Krajenka przygotowała audyt energetyczny budynków użyteczności publicznej, które przeszły termodernizację. Samorząd zebrał także dane dotyczące ilości energii wyprodukowanej przez panele fotowoltaiczne m.in. na dachu SP i PP w Krajence.
Pilski Obszar Strategicznej Interwencji – to m.in. dzięki przynależności gminy do tego subregionu możliwym było realizowanie dotowanych projektów, mających na celu obniżenie kosztów użytkowania budynków użyteczności publicznej.
– W ramach projektów z POSI wykonaliśmy kompleksowe modernizacje obiektów oświatowych, szkoły podstawowej i przedszkola przy ul. Bydgoskiej w Krajence – mówi Stefan Kitela, burmistrz Krajenki. Dodaje, że oba zadania wiązały trzy podstawowe cele: poprawa estetyki ich elewacji, efekt energetyczny – tj. np. zmniejszenie emisji dwutlenku węgla do atmosfery oraz obniżenie kosztów użytkowania.
– Można powiedzieć, że za jednym zamachem rozwiązaliśmy trzy problemy. Elewacje tych budynków i tak wymagałyby z czasem odświeżenia. Tymczasem oprócz nowego tynku mamy na ścianach dodatkową izolację, obniżającą straty ciepła. Lepiej zaizolowane zostały także fundamenty i dach. Ponadto mniej zanieczyszczamy powietrze, bo budynki zostały wyposażone w nowoczesne, bardzo wydajne, gazowe kotły kondensacyjne. Szkoła ma swój kocioł, przedszkole swój. Niegdyś był on wspólny, w starej technologii tzw. atmosferyczny, a ciepło było przesyłane rurociągiem do przedszkola. Sporo na tym przesyle traciliśmy. Niestety oszczędności, które osiągnęliśmy stają się coraz mniejsze za sprawą galopujących podwyżek cen energii. Z drugiej jednak strony, gdybyśmy nie zdecydowali się na te modernizacje płacilibyśmy obecnie jeszcze więcej – mówi S. Kitela. Z audytu wynika, że zużycie gazu spadło o 45%.
– Według danych z audytu, dzięki montażowi paneli fotowoltaicznych na tych budynkach zaoszczędziliśmy około 73 tys. kilowatogodzin – mówi burmistrz Krajenki. Rozliczenie z operatorem energetycznym odbywa się w taki sposób, że rozliczne jest 80% wyprodukowanej energii. 20% traktowane jest jako opłata za magazynowanie energii.
– Działa to tak, że w okresie wiosenno – letnim możemy wyprodukować więcej i ten nadmiar odbierać w okresie jesienno – zimowym – wyjaśnia S. Kitela. Ile to wszystko kosztowało?
– Całość wyniosła nas około 2,8 mln złotych, z tego blisko 63% tej kwoty odzyskaliśmy dzięki dofinansowaniu w ramach POSI – mówi burmistrz.
Szkoła i przedszkole przy Bydgoskiej to nie jedyne obiekty gminne, które przeszyły termomodernizację.
– Sukcesywnie termomodernizujemy te budynki, które generowały największe koszty utrzymania. Termomodernizację wykonaliśmy m.in. w budynku Krajeńskiego Ośrodka Kultury, ale też w ostatnim czasie w remizie OSP w Krajence oraz w Szkole Podstawowej w Skórce. W tych dwóch przypadkach korzystaliśmy z programów Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska, który na takie działania udziela częściowo umarzanych pożyczek. Powody były podobne jak wcześniej: odświeżenie wyglądu, zmniejszenie emisji szkodliwych związków i niższe rachunki – mówi Stefan Kitela. Dodaje, że w zasobach gminy nie zostało zbyt wiele obiektów, które można by poddać tego typu modernizacjom.
– Jeżeli w przyszłości nadal będą pojawiały się tego typu programy, będziemy chcieli z nich korzystać, jednak skala pewnie będzie już mniejsza. Największe obiekty mamy zrobione – kwituje S. Kitela.
Sz. Chwaliszewski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze