W czwartej kolejce Ligi LZS Złotów na boisku w Głubczynie spotkały się dwie drużyny, które w tegorocznych rozgrywkach nie straciły jeszcze ani punktu
Niedzielny mecz w Głubczynie pomiędzy Piastem a LZS Górzna zapowiadał się niezwykle emocjonująco. Obie ekipy nie straciły w tych rozgrywkach ani jednego punktu i współdzieliły fotel lidera. Stawkę pojedynku było czuć od samego początku. Zawodnicy jednej i drugiej drużyny grali twardo, często prowokując swoich przeciwników.
Lepiej ten mecz rozpoczęli jednak goście, którzy za sprawą Patryka Mroza objęli prowadzenie. Kilka minut później sędzia nie miał żadnych wątpliwości, dyktując rzut karny dla gospodarzy. Ten na bramkę pewnie zamienił Dominik Ajsztet. Do końca pierwszej polowy jedna i druga ekipa miała znakomite okazje, aby wyjść na prowadzenie, jednak albo gospodarze fatalnie się mylili z najbliższej odległości, albo gości powstrzymywał bramkarz przeciwnika.
Po zmianie stron widowisko nie straciło swoich rumieńców. Ponownie na prowadzenie wyszli zawodnicy LZS Górzna za sprawą trafienia Przemysława Stramola. I ponownie goście długo z prowadzenia się nie cieszyli ponownie faulując zawodnika gospodarzy we własnym polu karnym. Drugą jedenastkę ponownie wykorzystał D. Ajsztet. W końcówce to Piast mógł przechylić losy rywalizacji na własną korzyść, jednak dwukrotnie w sytuacji sam na sam doskonale bronił golkiper z Górznej.
Piast Głubczyn 2-2 LZS Górzna
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze