Kontrolę przeprowadzono w złotowskim magistracie w grudniu ubiegłego roku. Wielkopolski Urząd Wojewódzki skontrolował złotowski samorząd w zakresie prawidłowości wykorzystania dotacji celowej udzielonej z budżetu państwa na realizację zadania pn. „Przebudowa dróg gminnych, ulic A. Dorsza i Zamkowej w Złotowie wraz z budową, przebudową i rozbudową infrastruktury technicznej”. Inwestycja była dofinansowana w ramach „Programu rozwoju gminnej i powiatowej infrastruktury drogowej na lata 2016-2019”. Całkowita wartość inwestycji wyniosła ponad 1,8 mln zł, dofinansowanie ponad 925 tys. zł.
Wojewoda wskazał m.in. na to, że niezgodnie z ustawowymi zapisami sfinansowano w ramach umowy budowę nowych zjazdów o łącznej powierzchni blisko 850 m2, w związku z czym kwota blisko 49 tys. zł nie może być dofinansowana w ramach programu.
Uznano, że ponad 24 tys. zł zostało pobrane w nadmiernej wysokości i nakazano zwrot tej kwoty do budżetu państwa wraz z odsetkami. W trakcie kontroli okazało się, że koszty kwalifikowane wcale nie wynoszą 1,85 mln złotych lecz ich rzeczywista wartość wynosi nieco ponad 1,8 mln. W wyniku kontroli wytknięto władzom miasta, że dla zadania w zakresie otrzymanego dofinansowania nie prowadzono wyodrębnionej ewidencji księgowej. Dodatkowo w specyfikacji istotnych warunków zamówienia, zdaniem kontrolujących, nie dokonano opisu oceny spełniania warunku udziału w postępowaniu przetargowym, tak w zakresie wiedzy i doświadczenia potencjalnego oferenta, jak i jego sytuacji ekonomicznej i finansowej. Kontrolujący zwrócili również uwagę, że w protokole z postępowania przetargowego nie zawarto wszystkich informacji, a niektóre z nich były nierzetelne. W protokole napisano między innymi, że postępowanie zakończyło się unieważnieniem podczas gdy w rzeczywistości dokonano wyboru najkorzystniejszej oferty.

UW rozlicza miasto z prawidłowości w zakresie dofinansowania tej inwestycji
W wystąpieniu pokontrolnym wskazano również, że miasto zrealizowało zadanie pod względem rzeczowym 21 dni po terminie określonym w umowie o dofinansowanie, o czym burmistrz miał nie poinformować wojewody w określonym terminie (tłumaczono to opóźnieniem wykonania inwestycji po stronie wykonawcy, który nie zrealizował jej w terminie określonym umową). Wśród zastrzeżeń wskazano także, że dokumenty potwierdzające realizację umowy partnerskiej burmistrz przedłożył wojewodzie aż 92 dni po ustawowym terminie (co z kolei tłumaczono przeoczeniem). W wystąpieniu napisano, że do ewidencji księgowej środków trwałych przyjęto obie przebudowane ulice na 149 dni zanim Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego wydał zgodę na ich użytkowanie, co było niezgodne z przepisami o rachunkowości.
W odniesieniu do uwag zalecono m.in. rzetelną i terminową realizację obowiązków wynikających z umów o dofinansowanie, a także uznano, że zdecydowana większość wyjaśnień burmistrza nie zasługuje na uwzględnienie.
Do Urzędu Miejskiego w Złotowie wystosowaliśmy zapytanie w tej sprawie. Otrzymaną odpowiedź można zawrzeć w jednym zdaniu – wszystkie zalecenia pokontrolne zostaną zrealizowane. Treść pisma podpisanego przez zastępcę burmistrza Małgorzatę Chołodowską sprowadza się do tego, że do wyników kontroli, zwartych w wystąpieniu pokontrolnym podpisanym przez wojewodę wielkopolskiego Zbigniewa Hoffmanna, nie zostały ze strony Urzędu Miejskiego w Złotowie wniesione żadne uwagi i zastrzeżenia.
[[/pay]]
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No to Powiat lepszy podczas kontroli z PROWU inwestycji prawie 10 kilometrowej Śmiardowo-Głubczyn-Dolnik-Paruszka powiat nie miał ani jednej uwagi. Należy uczyć się od doświadczonych samorządowców.
No naprawdę. Straszna katastrofa... Ludzie maj w d... Wojewodę bo jeżdżą dobrą drogą.
Buhaha. Taki sukces, a jeszcze większa klapa.
I znowu janusze. Zbudowano im zjazdy z naszych pieniędzy i teraz trzeba zwrócić cześć dofinansowania.A oni będą się cieszyć jak pokazują memy ze w zimę małpy nosacze odśnieżają zjazdy.
No to Powiat lepszy podczas kontroli z PROWU inwestycji prawie 10 kilometrowej Śmiardowo-Głubczyn-Dolnik-Paruszka powiat nie miał ani jednej uwagi. Należy uczyć się od doświadczonych samorządowców.
No naprawdę. Straszna katastrofa... Ludzie maj w d... Wojewodę bo jeżdżą dobrą drogą.
Buhaha. Taki sukces, a jeszcze większa klapa.