Kowalski i Nowak są sąsiadami. Pierwszy segreguje śmieci i płaci 9,50 zł miesięcznie za odbiór odpadów od osoby w rodzinie, a drugi wrzuca śmieci do worka jak leci i płaci 15 złotych. Potem spotykają się w osiedlowym śmietniku. A tam wszystko się miesza.
W SM „Nowość” wszyscy mieszkańcy zadeklarowali selektywny sposób gromadzenia śmieci i chyba dość dobrze nam to wychodzi. W spółdzielni „Piast” i również w niektórych wspólnotach pozwolono składać deklaracje dowolnie w jednej nieruchomości wielolokalowej. Ludzie się zorientowali, że można zadeklarować segregację i nie segregować, ale płacić mniej, bo nikt nie jest w stanie dowieść, że śmieci są jego a nie sąsiada. I teraz zmieniają deklaracje
Reklama
- zauważa radny Stanisław Wojtuń.
Jego obserwację potwierdza Halina Deja ze Spółdzielni Mieszkaniowej „Piast” w Złotowie.
Co miesiąc około dwudziestu lokatorów deklaruje, że od teraz będzie segregować
– podaje główna księgowa.
Na problem gospodarki śmieciowej uwagę podczas sesji Rady Miejskiej Złotowa zwrócił jednak Henryk Golla.
9,50 i 15 zł to jest znaczna dysproporcja. Tego nie widać w śmietniku. W soboty jest koniec świata w tych kubłach
– rajca mieszka w zasobach Spółdzielni Mieszkaniowej „Piast”, która właśnie została przywołana do porządku przez Związek Gmin Krajny[[pay]].
Mieliśmy sygnały od pracowników Miejskiego Zakładu Usług Komunalnych, że w śmietnikach spółdzielni jest bałagan
- kierownik biura ZGK Andrzej Ruta mówi o mieszaniu odpadów posegregowanych z niesegregowanymi.
Sygnały te zostały potwierdzone przy okazji kontroli dokonanych przez naszych pracowników, a także opinie mieszkańców bloków. Spółdzielnia nierzetelnie składała deklaracje, więc dostała pismo wzywające do uzupełnienia danych. Jeśli tego nie zrobi, to wszystkie deklaracje przeliczymy po wyższej stawce, do momentu otrzymania korekty
Reklama
- ostrzega przedstawiciel związku śmieciowego.

Kultura śmiecenia mieszkańców SM „Piast” pozostawia wiele do życzenia
Problem w tym, że SM „Piast” uznała wolę mieszkańców. Gdy wchodziła w życie ustawa śmieciowa, władze spółdzielni zapytały lokatorów o to, czy będą segregować odpady, czy nie. Ponad 60% z nich złożyło deklarację na „tak”. Tyle że dziś Kowalski, wynosząc śmieci z mieszkania, ma za dużo swobody. Może swoje odpady wyrzucić do pojemnika w wiacie przed blokiem swoim lub każdym innym należącym do „Piasta”.
My nie jesteśmy organem kontrolnym. Składamy deklaracje za mieszkańców, ale fizycznie nie jesteśmy w stanie sprawdzić, kto jak śmieci i czy robi to zgodnie ze złożoną deklaracją
– mówi prezes SM „Piast” Wojciech Buczek.
Wiemy już jednak od ZGK, że ilość odpadów segregowanych w stosunku do złożonych deklaracji odbiega od średniej w innych nieruchomościach. Coraz więcej mieszkańców zmienia niesegregowane na segregowane, ale fizycznie nie przekłada się to na większą ich ilość
– prezes nie kryje, że chodzi o oszczędności.
Część osób składa korekty deklaracji, w których zmniejsza liczbę osób w rodzinie, ale gdy urodzi się dziecko, to do zmiany się nie spieszy
– dodaje H. Deja ze spółdzielni.
Pewnie nie wszyscy lokatorzy „Piasta” śmiecą inaczej niż deklarują. Część nie ma fizycznej możliwości prowadzenia selektywnej zbiórki.
Lokatorzy mieszkań z małymi kuchniami nie mają miejsca na kilka pojemników, dlatego wyrzucają wszystko do kosza na zewnątrz
– dostrzega problem radny Wojtuń. Prezes Buczek potwierdza:
W niektórych lokalach są kuchnie wielkości 3 m².
Reklama
Wszystko to sprawia, że winnych bałaganowi w śmietnikach nie ma.

Związek Gmin Krajny chce jasnej deklaracji - segregujecie, czy nie
Dlatego trzech z naszych rozmówców proponuje nowe rozwiązanie dla mieszkańców bloków: zmianę wysokości opłat.
Należałoby je uśrednić i ominąć te pseudodeklaracje
– proponuje Henryk Golla.
Rozmawiałem w Związku Gmin Krajny, by była jedna opłata dla wszystkich, a większą uwagę przyłożono do uświadamiania mieszkańców, czemu służy segregacja. Podobno nie jest to możliwe, bo ustawa na to nie pozwala. Można jednak zróżnicować minimalnie wysokość tych opłat np. o 50 groszy i też się ten cel osiągnie
Reklama
– proponuje St. Wojtuń.
Zarówno zarząd jak i rada nadzorcza uważa, że najsensowniejszym rozwiązaniem w tej chwili byłoby uśrednienie ceny i dokonywanie częściowej segregacji. Mieszkańcy się do tego przyzwyczaili: papier, szkoło, plastik i cała reszta. Wilk byłby syty i owca cała
– zdaniem W. Buczka z dalszą segregacją poradzi sobie Regionalna Instalacja Przerobu Odpadów Komunalnych, która powstała w Międzybłociu.
Tyle że pomysł panów oznaczałby zrobienie kroku w tył. Związek Gmin Krajny po to ustalił stawki na poziomie 9,50 zł i 15 zł, by przez kieszeń uczyć mieszkańców segregacji. I, póki co, odstąpić od tego nie zamierza.
Niestety, ale obecnie nie ma możliwości prawnej, abyśmy otrzymali dla naszej spółdzielni uśredniona cenę. Z dużym prawdopodobieństwem będzie tak, że będziemy musieli złożyć jedną deklarację na daną nieruchomość. Wtedy będzie można wychwytywać ewentualne nieprawidłowości
– informuje prezes Buczek.
Zdaniem Andrzeja Ruty z ZGK sprawa jest prosta. „Piast” powinien się deklarować poszczególnymi śmietnikami i do nich przypisać liczbę mieszkańców bloków.
Wtedy będziemy wiedzieli, że w danym śmietniku są wyłącznie odpady segregowane lub tylko zmieszane. W każdym z tych przypadków będą ustawione zbiorniki na selektywną zbiórkę, bo ustawa mówi, że mieszkaniec nie może być pozbawiony możliwości segregowania odpadów komunalnych
Reklama
- mówi kierownik biura związku.
Takie rozwiązanie pewnie przyjmie spółdzielnia, a że ponad 60% jej lokatorów deklaruje segregację, więc taki system obowiązywać ma wszystkich.
Zdaję sobie sprawę, że nie wszyscy będą chcieli się temu podporządkować, ale nie mamy wyjścia
– Wojciech Buczek uprzedza, że albo wszyscy będą segregować i płacić po 9,50 zł za osobę, albo nie, ale wtedy koszty wzrosną do 15 zł od osoby w rodzinie.
Jeśli ktoś nie będzie chciał segregować albo przez pomyłkę zrobi to źle, to poskutkuje weryfikacją ze strony ZGK i wyższą opłatą nałożoną w drodze administracyjnej
Reklama
– wyjaśnia prezes. Wygląda więc na to, że spółdzielcy nie będą mieć wyjścia. Segregują wszyscy albo nikt. A ZGK zapowiada kontrole. Ciekawe tylko kto i jak długo będzie je przeprowadzać.[[/pay]]
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ta ustawa powstała tylko po to by ludzie mieli prace np: w Związeku Gmin Krajny. Kiedyś płaciłem za wywóz śmieci na fakturę 9 ,00 x 4 kosze w miesiącu co dawało 36 pln. Dzisiaj płacę opłatę śmieciową na którą nie mogę otrzymać faktury za trzy osoby 45 pln i nic się nie zmieniło nadal 4 kosze w miesiącu są wywożone. To ma być przyjazne państwo? A od czego jest straż miejska? Czy przypadkiem nie od kontrolowania.
od lat wiemy, ze ta cala ustawa smieciowa zostala spi....lona. Teraz mamy efekty tego. Niektore spoldzielnie, wspolnoty calkiem nienagannie dbaly o swoj wyglad smietnika i wywieraly naciski na firmy wywozowe aby te dbaly o swoje uslugi bo jak nie to inna firma a teraz mamy patologie gdzie ustawa nas zmusza do absurdu czesto i efekt mamy taki, ze obywatel centralnie ma w czterech literach gmine i jej ustawe. Juz wszystko na ten temat zostalo powiedziane wiec jak to mowil Bogdan Smolen z narodem nie wygrasz bo tutaj warunki dyktuje lud a na lud nie ma sily.
Ta ustawa powstała tylko po to by ludzie mieli prace np: w Związeku Gmin Krajny. Kiedyś płaciłem za wywóz śmieci na fakturę 9 ,00 x 4 kosze w miesiącu co dawało 36 pln. Dzisiaj płacę opłatę śmieciową na którą nie mogę otrzymać faktury za trzy osoby 45 pln i nic się nie zmieniło nadal 4 kosze w miesiącu są wywożone. To ma być przyjazne państwo? A od czego jest straż miejska? Czy przypadkiem nie od kontrolowania.
od lat wiemy, ze ta cala ustawa smieciowa zostala spi....lona. Teraz mamy efekty tego. Niektore spoldzielnie, wspolnoty calkiem nienagannie dbaly o swoj wyglad smietnika i wywieraly naciski na firmy wywozowe aby te dbaly o swoje uslugi bo jak nie to inna firma a teraz mamy patologie gdzie ustawa nas zmusza do absurdu czesto i efekt mamy taki, ze obywatel centralnie ma w czterech literach gmine i jej ustawe. Juz wszystko na ten temat zostalo powiedziane wiec jak to mowil Bogdan Smolen z narodem nie wygrasz bo tutaj warunki dyktuje lud a na lud nie ma sily.