W ostatnich tygodniach do Powiatowego Urzędu Pracy wpłynęło łącznie ponad 2,2 tys. wniosków o pomoc dla lokalnych podmiotów gospodarczych.
Do końca kwietnia było to dokładnie 2210 wniosków o wsparcie w sytuacji związanej z koronawirusem. Największa część z nich wciąż dotyczy jednorazowych pożyczek do 5 tys. zł dla mikroprzedsiębiorców, na pokrycie bieżących kosztów prowadzenia działalności gospodarczej (mogą z niej korzystać ci, którzy prowadzili działalność gospodarczą przed 1 marca 2020 r.). Do PUP wpłynęło 2035 takich wniosków (zrealizowano blisko 900 spośród nich). Jak informuje urząd pracy, ten nabór będzie trwał do odwołania.
Do piątku 24 kwietnia trwał również nabór wniosków dla jednoosobowych działalności gospodarczych o dofinansowanie części kosztów prowadzenia działalności. Warunkiem otrzymania wsparcia był spadek obrotów gospodarczych w następstwie wystąpienia COVID–19. Tych wniosków wpłynęło do PUP łącznie 116.
– Zrealizowaliśmy 37 z nich. 4 maja ogłoszono kolejny nabór, z 14–dniowym terminem na składanie wniosków, co wynika z przepisów tzw. Tarczy 1 – wyjaśnia dyrektor urzędu pracy, Łucja Greczyło.
W coraz większej ilości rozpatrywane są też wnioski, jakie do urzędu składają właściciele nieco większych firm: mikro, mali i średni przedsiębiorcy. Ubiegają się o dofinansowanie części kosztów wynagrodzeń pracowników oraz należnych składek na ubezpieczenie społeczne od tych wynagrodzeń, oczywiście również z tytułu spadku obrotów w następstwie wystąpienia COVID–19. Przed tygodniem informowaliśmy, że na tamten moment takich wniosków wpłynęło do PUP 18 (obejmujących łącznie 169 pracowników). Do 4 maja, kiedy zakończył się nabór, ich liczba urosła do 131 wniosków, obejmujących 874 pracowników.
– Zważywszy na zakres zadania, którym oprócz zadań dotychczasowych zajmuje się dwóch pracowników PUP, kolejny nabór wniosków będzie ogłoszony po zaawansowanym zrealizowaniu wniosków, które już napłynęły – zapowiada dyrektor Greczyło.
Spośród ponad 2,2 tys. wniosków, jakie w sumie napłynęły do urzędu pracy, zrealizowano 931.
Znane są już pełne dane dotyczące zarejestrowanych w ubiegłym miesiącu bezrobotnych. W kwietniu było ich 230 (w kwietniu ubiegłego roku – 240 osób).
– Natomiast z telefonicznych zapytań o rejestrację wciąż można wnioskować, że większych liczb rejestrujących się należy spodziewać się w maju – podkreśla dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Złotowie.
Piotr Steffen
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To może pani odchodząc na emeryturę zmniejszy ten wskaznik.
Czas najwyższy na emeryturę dla tej pani.
Też jestem zdziwiona, że ta pani nie chce pomniejszyć ilości bezrobotnych, nie jest przecież nie do zastąpienia, a pracownicy by odetchnęli z pewnością. Zachęcamy panią.
dlaczego jeszcze PUP nie zlikwidowano? uprawiają sztukę dla sztuki, bezrobotni i przedsiębiorcy jak musieli sobie radzić sami tak muszą, urzędnicy przewalają papiery z biurka na biurko a efektów żadnych
dyrektor złotowskiego PUP jest niezatapialna
Mam pytanie.Czy ktoś wie ile osób pracuję w PUP? Kiedyś słyszałem że 47 ! A ofert pracy 12...Coś tu grubo nie halo!!! Do PUP idzie się w ostateczności,bo każdy szuka na własną rękę na portalach itd.Smieszne są propozycje pracy ,które widzą już od pół roku na OLX.Ta instytucja powinna być conajmniej odchudzona i to conajmniej o połowę
Rok czasu mi szukali pracy i nie znalezli....ani na zadne kursy ani nawet na staż!!!!! Do dupy z takim urzedem pracy.Ludzie tam sie zapisuja tylko po to zeby miec ubezpieczenie i to wszystko.i kazdy to potwierdzi.a ta co rejestruje to chyba za kare tam siedzi! Masakra.Oni nie pomagaja oni chca zebys tam nie przychodzil. Nie polecam tego dziadostwa. Szukać na własną rękę! I tylko w ten sposob.
Zgadzam się w 100% z przed mówcą.
Maj w tym roku będzie mieć 30 dni.
Nie podobaja mi sie osobiste "wycieczki" pod adresem p. Greczyło. Anonimowo można jest się odwaznym.
Dlaczego ten Urząd Pracy jeszcze istnieje, zlikwidować go, po co on jest? Przecież tam i tak pracy nie załatwią.
Urząd Pracy przenieś do Starostwa, niech Starostwo wydzieli pokoje i wystarczy parę osób zatrudnić i to ogarną, i tak nikomu pracy nie załatwili. A JAKIE OSZCZĘDNOŚCI BY BYŁY
kto to widzial na zachodzie urzad pracy taki wielki budynek i moloch ? tutaj w prl pisowskim przechowalnia znajomych co brakuje lat do emerytury i znajomych.. pracy i tak nikt nie daje.
budynek upu przerobic na hostel czy mieszkania socjalne.
To aż tylu przyjechał z zagranicy. Co teraz z tym zrobić. No chyba trzeba by tylko wybrać Trzaskowskiego na P-rezydenta i otworzyć granicę na wschód wtedy bezrobocie spadnie do zera.
Panie starosto czas aby obecna szefowa złotowskiego PUP odeszła na emeryturę. Od dwóch lat posiada prawo do emerytury. W PUP na stanowisko dyrektora powinien przyjść ktoś, kto nie jest związany z obecnymi władzami powiatu, najlepiej mężczyzna. Jeszcze jedno: ciekawe czy została wyjaśniona sprawa mobingu w złotowskim pośredniku?
ZLIKWIDOWAĆ URZĄD W 100%
Pani Dyrektor czeka jeszcze na ogromną jubileuszowke
No tak, to jest powód - nagroda jubileuszowa. Należy się jak psu kość za plaszczenie siedzenia. Tak niekompetentnej, niezaradnej osoby długo by szukać. Gada 60 min. na godzinę, a efekty ŻADNE !!!
Liczy się ocena podległych pracowników i klientów a nie przełożonych-kolesi, a tych pierwszych jest odwiecznie negatywna, tylko i wyłącznie dzięki układom ta osoba siedzi tak długo na tym stanowisku, w innym przypadku nie byłoby po niej śladu
Po co te komentarze, czy starosta nie widzi i nie czyta........do likwidacji już czas najwyższy.
należy wszystkich bezrobotnych zatrudnić w PUP....i bezrobocie zniknie....będą sobie nawzajem parzyć kawę !!
Dlaczego ludzie są tacy złośliwi? Niech każdy człowiek popracuje na danym stanowisku i wtedy może się dopiero wypowiadać na temat danej pracy
ta instytucja jest do likwidacji...
Urzędy Pracy to relikt pozostały po transformacji ustrojowej w 1989 r., dziś zajmująca okazały budynek, zatrudniająca wielu pracowników produkujących całą masę papierów praktycznie do niczego nie potrzebnych, wystarczyłoby trzech siedzących w budynku Starostwa
Jakie absurdy ,,produkuje\'\' PUP podam na przykładzie. Zarejestrowałem się otrzymując status bezrobotnego pobierającego zasiłek, w międzyczasie otrzymałem świadczenie rencisty z ZUS więc nie pobrałem należnego zasiłku z UP, na początku następnego roku otrzymałem dokument z PUP do rozliczenia PIT w US gdzie zaznaczono że należał mi się przez trzy miesiące zasiłek z którego powinienem rozliczyć się z US, zwróciłem się do PUP by wypłacili mi należny zasiłek z którego mam się rozliczyć i otrzymałem odpowiedź że straciłem do niego prawo i mam się rozliczyć z US z pieniędzy których których nigdy nie miałem, nie widziałem, nie trzymałem w ręku, klasyczny Orwell
Zlikwidować ten cały pseudo urzad pracy
Nie jestem ani trochę za oczernianiem urzędników a tym bardziej konkretnych osób ale rzeczywiście taki urząd powinien być jednym z wydziałów starostwa powiatowego i zajmować w jego gmachu najwyżej 2-3 pomieszczenia. Tanie państwo to fikcja czy to na stopniu centralnym czy samorządowym.
Urzad do starostwo na jeden pokój
Dyrektorem MĘŻCZYZNA nie związany z PUP
Kup do likwidacji A gminy powinny przejąć ich zadania.
To może pani odchodząc na emeryturę zmniejszy ten wskaznik.
Czas najwyższy na emeryturę dla tej pani.
Też jestem zdziwiona, że ta pani nie chce pomniejszyć ilości bezrobotnych, nie jest przecież nie do zastąpienia, a pracownicy by odetchnęli z pewnością. Zachęcamy panią.