Pomimo kaprysów pogody, w sobotę 24 maja na stadionie miejskim przy ulicy Wioślarskiej pojawiło się kilkadziesiąt miłośniczek ruchu na łonie natury, żądnych wrażeń i dobrej zabawy. Jednego i drugiego w Maratonie Fitness nie zabrakło, każdy mógł znaleźć tu coś dla siebie. Energetyczny fitness na trampolinach Fit & Jump poprowadziła Justyna Ejsmont z Sali do ćwiczeń w Złotowie. Do treningu funkcjonalnego z użyciem mini band zaprosił uczestniczki Kamil Sambor z FitClub 24 Złotów. Barbara Ewa Zawadzka ze Studia Fitness ZaGray rozciągnęła i zrelaksowała panie przy pomocy Body Balance, czyli gimnastyki kręgosłupa.
Komu wystarczyło zacięcia, mógł jeszcze wraz z Izabelą Szmyt z Crossfitgirls popracować nad kondycją i przy okazji pospalać tłuszczyk w czterech intensywnych seriach Tabata Workout. Na zakończenie uczestniczki nadwątlone siły i kalorie uzupełniły podczas wspólnego grilla. Skądś trzeba czerpać motywację do kolejnych ćwiczeń i kolejnych maratonów!
Więcej informacji na ten temat znajdziecie w najbliższym numerze Aktualności Lokalnych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pani w koszulce z napisem: BLACK. ładna :)
Takie inicjatywy nie zależą od burmistrza tylko samych organizatorów. Wystarczy pomysł i otwarty umysł a realizować można go wszędzie w naszym mieście, nie ma ku temu żadnych przeszkód. W trakcie tego maratonu promenada była zajęta świętojankami więc nie było szans na jego wykonanie.
A ćwiczyły wyłącznie panie. Panowie sobie popatrzyli. Brawo dziewczyny!
Było naprawdę super!!!!!!!!!!!!Super atmosfera,super prowadzące,Super uczestniczki. Super extra wysiłek każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Jedynym minusem tej imprezy i tu zastrzezenie do Pana Burmistrza ,że taka impreza za rok musi mieć miejsce na promenadzie!!!!!!Zdecydowanie byłby więcej zainteresowanych x coś
W przyszłym tygodniu maraton odbędzie się w areszcie - GITness Maraton 2017
Pani w koszulce z napisem: BLACK. ładna :)
Takie inicjatywy nie zależą od burmistrza tylko samych organizatorów. Wystarczy pomysł i otwarty umysł a realizować można go wszędzie w naszym mieście, nie ma ku temu żadnych przeszkód. W trakcie tego maratonu promenada była zajęta świętojankami więc nie było szans na jego wykonanie.
A ćwiczyły wyłącznie panie. Panowie sobie popatrzyli. Brawo dziewczyny!