Reklama

Marzenia i fantazje kontra rzeczywistość, czyli strategia rozwoju dla Złotowa

28/09/2015 06:05
Czego pragną złotowianie? A choćby zadaszonego placu zabaw. I kina, i jeszcze zjeżdżalni. Te i wiele innych marzeń po złotowsku znalazło się w ankietach wypełnionych przez mieszkańców

Kwestionariusze rozprowadziła i zebrała Lokalna Grupa Działania „Krajna Złotowska”, która przygotowuje strategię rozwoju dla naszego terenu. Dzięki niej LGD ma móc ubiegać się o pieniądze z Unii Europejskiej. Mowa o około 12 mln złotych.

Czego nam trzeba?

Zebranie oczekiwań mieszkańców jest jednym z elementów tworzenia strategii rozwoju. Ankiety wypełniali mieszkańcy całego powiatu złotowskiego. O czym pisali w nich złotowianie? O chodnikach, parkingach i ulicach – tego LGD nie zrobi. Chcieliby także, aby w Złotowie powstała galeria handlowa (to marzenie ma ziścić jedna z miejscowych firm) i kino z prawdziwego zdarzenia. - Pomarzyć można i my to przyjmujemy – mówił 9 września w Urzędzie Miejskim w Złotowie dyrektor LGD „Krajna Złotowska” Marek Romaniec.

Reklama

Ankiety przyjęły także pomysły w rodzaju budowy placu zabaw z zadaszeniem, by dzieci mogły się tam bawić i w deszczu, i w palącym słońcu; uatrakcyjnienia jeziora zjeżdżalniami; budowy ścieżki do biegania wyłożonej miękkim, amortyzującym wstrząsy materiałem. - Budowa takich rzeczy to jedno, a kto będzie płacić za ich utrzymanie? - pytał M. Romaniec podczas omawiania ankiet.

Sceptyczny był także wobec sugestii, by w Złotowie zbudować stację paliw Za Rzeką czy żłobek. Nie dla tego jednak, że są to rzeczy niepotrzebne, ale dlatego, że nie zrobi ich LGD.

Reklama

Miliony, czyli nic

„Krajna Złotowska” pozyskać ma z Unii Europejskiej około 12 mln złotych. Z tego 25%, czyli jakieś 3 mln zł, wezmą samorządy wchodzące w skład grupy. Jest ich osiem. Połowa z pozostałych 9 mln złotych przeznaczona ma być na aktywizację zawodową bezrobotnych. Organizowane za to będą szkolenia i kursy, a część pieniędzy ma wspomóc otwieranie przez mieszkańców powiatu działalności gospodarczej. Mówimy więc o tym, co oferuje Powiatowy Urząd Pracy w Złotowie. Dyrektor Romaniec uważa jednak, że można to zrobić lepiej i skuteczniej.

Do podziału na projekty mieszkańców i organizacji pozarządowych pozostanie około 4,5 mln złotych. Jeśli podzielimy je przez liczbę chętnych gmin, wyjdzie, że na każdą przypadnie nieco ponad 560 tys. złotych. To niewiele, zważywszy choćby na to, że burmistrz Złotowa Adam Pulit planuje w roku 2017 wydać 500 tys. zł na budżet obywatelski.

Reklama

Wiele zależy też od tego, ilu będzie chętnych do wzięcia tych pieniędzy. Sądząc po warsztatach, podczas których złotowianie pracowali nad strategią rozwoju, w których udział wzięło około trzydziestu osób z różnych organizacji, będzie ich sporo.

Mocne i słabe strony Złotowa

W środę 9 września złotowianie wskazali mocne i słabe strony miasta. Do słabych zaliczyli m.in. wyjazdy młodych za chlebem i starzenie się społeczeństwa, brak zachęt dla inwestorów, którzy mogliby tutaj stworzyć miejsca pracy, brak promocji miasta czy też słabo rozwiniętą ofertę turystyczną.

Reklama

Wśród mocnych stron wymienili dużą ilość prężnie działających organizacji pozarządowych, warunki krajobrazowe i czyste środowisko naturalne.

Pieniądze na opracowanie strategii - 132 tys. zł - LGD „Krajna Złotowska” otrzyma od Urzędu Marszałkowskiego w Poznaniu. W czwartek 10 września przewodniczący grupie wójt Lipki Przemysław Kurdzieko podpisał stosowną umowę.

Pierwsze konkursy na pieniądze z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich „Krajna Złotowska” ogłaszać ma w połowie przyszłego roku. Granty do 50 tys. zł rozliczane będą w biurze w Złotowie. Tam też przyjmowane są deklaracje członkowskie do stowarzyszenia.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości