Reklama

Marzenie: zagrać w sztuce

15/06/2015 08:20
Czasami to, co robimy zawodowo, zupełnie nie pasuje do naszych marzeń

Po półrocznej pracy nad tekstem komedii Aleksandra Fredry Wojciech Jarka – na co dzień nauczyciel WF-u w złotowskim LO, wyreżyserował sztukę pt.: „Mąż i żona”. Złotowska publiczność, która zebrała się w sali kinowej ZCAS-u 28 maja, aby obejrzeć sztukę, zgotowała jej wykonawcom owację na stojąco. W spektaklu zagrał reżyser i czworo uczniów LO – Cyryla Majda, Patrycja Szczęśniak, Dominik Cierniak i Bartosz Michałek. Niedowierzanie, że przedsięwzięcie może się udać było mocno stresujące, ale tym samym mobilizujące. Zwłaszcza, że najmocniej kibicowała aktorom dyrektor LO Karolina Skotarczak-Dobrzyńska. Nikt nie przypuszczał, że cała piątka amatorów wykaże się tak ogromnymi zdolnościami aktorskimi. - To było moim marzeniem – zagrać w jakiejś sztuce - mówił po premierze, jeszcze nie w pełni świadomy jej sukcesu, aktor i reżyser Wojciech Jarka. - Dlatego postanowiłem wystawić „Męża i żonę”. Bardzo się do tego przedsięwzięcia przykładałem, bo nigdy nie reżyserowałem i nie grałem na deskach teatru.

Wykuwanie tekstów na blachę, komentowanie poszczególnych scen i wspólne ich wymyślanie, mozolne kompletowanie elementów scenografii było trudnym zadaniem dla młodych aktorów i reżysera. - Scenografia zabrała mi dużo czasu. Wielu bliskich i dalszych znajomych udostępniło mi potrzebne do niej przedmioty i stroje. Wielką frajdą było dla nas przymierzanie tych strojów, robienie zdjęć do plakatów. Muszę podkreślić, że wszelkie działania były dla nas przyjemnością. Jak robi się coś z pasją, to nie ma przymusu, tylko jest radość działania - mówi Wojciech Jarka.
Młodzi aktorzy nie wszyscy jeszcze wiedzą, co będą robić w życiu. Jedynie Cyryla (tytułowa żona) zdecydowana jest pójść drogą aktorskiej kariery zawodowej. Patrycja (pokojówka Justysia) nie wyklucza takiej możliwości, ale ma jeszcze inne pasje życiowe. Dominik (kamerdyner) i Bartosz (tytułowy mąż) traktują swój występ jako hobby i ciekawą przygodę. - Profesjonalni aktorzy mówią, że uwielbiają grać w teatrze, że ma on swoją magię. Tego dnia ich zrozumiałem. Rzeczywiście, będąc po drugiej stronie (do tej pory byłem tylko widzem) poczułem ten klimat, tą niezwykłą atmosferę. To niesamowite wrażenie i cieszę się, że mogłem go doświadczyć - dodaje Wojciech Jarka.

Wyjątkowość premierowego wieczoru „Męża i żony” podkreślał również fakt, że za pośrednictwem Fundacji „Złotowianka” prowadzona była kwesta na rzecz ucznia LO Wojtka Wiese, chorego na chłoniaka Hodgkina. Zebrano 1.864 złote.
Dyrektor LO Karolina Skotarczak-Dobrzyńska informuje również, że jest przygotowywana kolejna inicjatywa wolontariacka z udziałem uczniów LO, „Ryneczek Marii” (od imienia patronki szkoły, Marii Skłodowskiej-Curie). Będzie to rodzaj targu, zorganizowanego w sali szkoły, w stylu francuskich Brocante. Rodziny będą mogły zgłaszać swoje stoiska i odstępować rzeczy, których chcą się pozbyć, nabywcy zaś uznaniowe kwoty za „zakupy” wrzucą do puszek na rzecz Wojtka. Wstępny termin: 23. czerwca od 17:00 do 20:00. Na „Ryneczku Marii” będzie także francuska kawiarenka z kawą i ciastem.

Wanda Bihun

[[reklama]]
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości