Od dłuższego czasu w Sypniewie zapowiadano mecz charytatywny na rzecz mieszkanki wsi, Sylwii Szulc. W szczytnym celu na boisku mieli pojawić się oldboje miejscowego Zrywu i drużyna oldbojów z Wielkopolski, a gościem honorwym miał być Jarosław Araszkiewicz, były zawodnik Lecha i reprezentant kraju. Jednakże w przeddzień meczu doszło do dziwnej sytuacji, gdyż rodzina Sylwii Szulc poinformowała, że nie wyraża zgody na zbiórkę pieniędzy, co spowodowało, iż faktycznie organizatorzy meczu zrezygnowali z charytatywnego celu spotkania.
Niemniej mecz się odbył, choć nie pojawiła się na nim zapowiadana gwiazda. Na boisko wybiegli więc oldboje Orła Wałcz oraz Zrywu Sypniewo wraz z gośćmi. Gra otczyła się na wysokim poziomie. Widać było, że piłkarze, choć zaklasyfikowani jako oldboje, to nie zapomnieli techniki i doskonale odnajdywali się na boisku. Stąd też mecz obfitował w piękne akcje i grad bramek. Zakończył się wysokim, ale sprawiedliwym wynikiem 5:5.
Więcej na ten temat w najbliższym numerze Aktualności Lokalnych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze