Osiem lat po śmierci ks. Czernuszewicza, wciąż pamiętają o Nim jego dawni ministranci, dziś księża, a tę pamięć podtrzymują organizując Memoriał - ministrancki turniej piłki nożnej
W VIII Memoriale ks. Antoniego Czernuszewicza „Każdy człowiek jest ważny” wystartowało sześć ministranckich drużyn w kategorii szkół podstawowych. Dwie drużyny wystawiły miejscowe parafie z Jastrowia, dwie drużyny przyjechały ze Słupska i po jednej z parafii w Tarnówce i Trzciance. Turniej rozpoczęła msza św. w kościele p.w. NMP Królowej Polski, parafii, w której pracował ks. Antoni. Następnie ministranci i księża odwiedzili grób ks. Antoniego, składając symboliczną wiązankę kwiatów. Kolejne trzy godziny ministranci aktywnie spędzili na hali sportowej, gdzie pod okiem swoich opiekunów - księży walczyli o puchar burmistrza Gminy i Miasta Jastrowie. Turniej wygrała drużyna z parafii Matki Bożej Seletyńskiej w Trzciance, przed drużyną z parafii św. Michała w Jastrowiu, parafii p.w. NPM Królowej Polski w Jastrowiu, ekipy ministrantów z parafii Najświętszego Serca Jezusowego ze Słupska, drużyną z parafii św. Maksymiliana Kolbego ze Słupska i drużyną z parafii NNMP w Tarnówce. Najlepszym bramkarzem turnieju został Jakub Wójcik z Jastrowia, a królem strzelców Krzysztof Kazirodek z Trzcianki. [[reklama]]
Podsumowaniem turnieju był tradycyjny już mecz memoriałowy, księża kontra nauczyciele. Nauczycielom nie udało się powtórzyć zwycięstwa sprzed roku. Tym razem zmuszeni byli uznać wyższość księży, którzy zdecydowanie wygrali spotkanie 6:3. Dwie bramki dla księży strzelił jastrowianin ks. Marcin Wolanin, trzy gościnnie grający w drużynie księży ks. Krzysztof Sendecki i jedną ks. Robert Górski. Dla nauczycieli strzelali: Marcin Cielas, Jacek Szewczyk i Zbigniew Wegner. W bramce nauczycieli stanął Adam Zieliński, a księży gościnnie ministrant Jakub Ludewicz. Wszystkie spotkania sędziował Marcin Klofik, a o oprawę organizacyjną turnieju zadbał Ryszard Ludwicz. Turniej sfinansowała Gminna Komisja Profilaktyki i Rozwiązywania problemów Alkoholowych w Jastrowiu. Ks. Antoni Czernuszewicz
Wikariusz w parafii p.w. Najświętszej Marii Panny w Jastrowiu od maja 1988 rok do września 2005 roku. Niezwykle zaangażowany w pracę z młodzieżą, Do jego niewątpliwych zasług, o czym w książce „Kocham to miasto” pisze ks. Władysław Deryng, należy utworzenie licznej grupy ministrantów. W latach 1982 – 1992 do służby liturgicznej należało 58 osób. W następnych trzech latach liczba ta wzrosła do 75, „co jest niewątpliwie wielkim osobistym osiągnięciem księdza wikariusza” – pisał ks. Deryng. Ministranci na cotygodniowych spotkaniach nie tylko zgłębiali tajemnice Pisma św., ale zgodnie z rzymską maksymą „w zdrowym ciele, zdrowy duch” grali w piłkę nożną i siatkówkę – zapraszając często kolegów z sąsiedniej parafii. W okresie świąt Narodzenia Pańskiego, Wielkanocy, św. Stanisława Kostki, św. Maksymiliana Marii Kolbe, odwiedzali biednych i chorych w parafii, przynosząc im skromne, przygotowane przez siebie podarunki, pomagali w sprzątaniu mieszkań i obejść. Organizowali biwaki i obozy.
Ks. Antoni szanowany i lubiany był nie tylko przez młodzież, ale i dorosłych mieszkańców Jastrowia. Do dziś pozostał w sercach jastrowiaków, o czym świadczy choćby liczba zniczy zapalanych w okresie 1 listopada na grobie ks. Antoniego, który spoczął w Jastrowiu.
A. Głyżewska-Klofik
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze