Burmistrz Wojtiuk zabiega o przejęcie kilku nieruchomości. Dwie z nich powiat wycenił na ponad 2 mln złotych.
Pod młotek pójść mają tzw. mała sal gimnastyczna przy ulicy 1. Maja i budynek Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego im. dr. Janusza Korczaka przy ul. Wojska Polskiego w Jastrowiu. Pierwszą z nieruchomości powiat wycenił na 393 tys. zł, drugą na 1,678 mln złotych. Jest to odpowiedź na pismo Piotra Wojtiuka.
30 stycznia tego roku burmistrz Jastrowia zadeklarował chęć przejęcia tych budynków. Odpowiedzi doczekał się na początku maja. Starosta Ryszard Goławski przekazał burmistrzowi operaty szacunkowe i poprosił o deklarację – czy miasto chce te budynki kupić, czy też nie. Jeśli odpowie „nie”, to powiat wystawi je na sprzedaż na tzw. wolnym rynku.
– Tak czy siak one pójdą pod młotek – potwierdza starosta. Jeśli jednak burmistrz Wojtiuk powie „tak” propozycji powiatu, to otwarta zostanie droga do zastosowania bonifikaty. Nawet do 50%, czyli salę i dawny dom dziecka miasto mogłoby mieć za ok. milion złotych.
Czas na odpowiedź P. Wojtiuk ma do końca maja. Ku której opcji skłania się dziś włodarz – nie wiemy.
Z naszych informacji wynika jednak, że przejęcie budynków powiatu przez miasto miałoby być częścią większej transakcji. Jej elementem miałaby być droga powiatowa na odcinku Brzeźnica – Sypniewo.
– Taki jest mój cel, żeby te pieniądze były udziałem własnym powiatu w budowie drogi Brzeźnica – Sypniewo – mówi znający sprawę radny Rady Powiatu Złotowskiego z terenu gminy i miasta Jastrowie Ryszard Król. Nie jest tajemnicą, że powiat nie ma pieniędzy na inwestycje, więc zastrzyk gotówki ze sprzedaży budynków miastu byłby dla niego ratunkiem. Zwłaszcza, że złożył on wniosek na dofinansowanie remontu tego odcinka „powiatówki” do Funduszu Dróg Samorządowych. W planie jest przebudowa 6,1 km drogi szerokości 6 m. Do tego 700 m² chodników i 400 m² zjazdów oraz dwie zatoczki autobusowe.
Nowa nawierzchnia drogi składać ma się z kilku warstw: 4 cm warstwy wyrównawczej, geosiatki (projektant obawiał się pękania nawierzchni z racji ułożenia jej na betonowych płytach), 4 cm warstwy wiążącej i 3 cm warstwy ścieralnej. Plan zakłada także wyrównanie i zaklinowanie poboczy.
Całość kosztować ma niemal 7 mln złotych, z czego powiat wyłożyć musiałby ok. 1,5 mln złotych. Reszta pochodzić ma z Funduszu Dróg Samorządowych.
Wniosek w tej sprawie Powiatowy Zarząd Dróg w Złotowie złożył 11 kwietnia. Inwestycja ta byłaby realizacją wieloletnich postulatów samorządowców z Jastrowia. A łącznie z modernizacją odcinka Sypniewo – Nadarzyce byłoby spełnieniem ich marzeń.
Niedawno do Starostwa Powiatowego w Złotowie wpłynęło pismo z Departamentu Strategii i Planowania Obronnego w Ministerstwie Obrony Narodowej. Wynika z niego, że 8–kilometrowy odcinek drogi z Sypniewa do Nadarzyc, gdzie funkcjonuje 21. Centralny Poligon Lotniczy, wpisuje się w system dróg wojskowych. Jest istotnym elementem komunikacyjnym dla Sił Zbrojnych RP oraz wojsk sojuszniczych. Być może więc zostanie on wpisany do wykazu dróg o znaczeniu obronnym i otrzyma dofinansowanie w ramach Funduszu Dróg Samorządowych. Może to nastąpić najwcześniej w 2021 roku.
Łukasz Opłatek
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Mała sala gimnastyczna (kiedyś należąca do Szkoły Podstawowej nr 2) warta 25% obiektu po byłym Domu Dziecka (przed wojną był tam sąd)? Może jedynie 5%? Przecież to ruina.
50% ? Redaktor to ma wyobraźnię
niech miasto skończy robic pomosty
Takie zabytki chcą kupić? Przecież tam p lno remontu trzeba zrobić. Czy oni zdają sobie z tego sprawę?
Gdyby proboszcz złożył wniosek dostałby 90% rabatu, a potem sprzedał z zyskiem miastu.
Parafia ma aż nadto zabytków do remontu...
Czyli jest szansa, że burmistrz spełni obietnicę wyborczą o remoncie drogi do Sypniewa? A już zaczynałem wątpić w naszego guru. Dobrze , że inni mu pomagają, bo nie byłoby fajowo.
Fabryka Porcelany w Chodzieży sprzedana za 13 mln zł a starosta za te dwa obiekty chce 2 mln .
Mała sala gimnastyczna (kiedyś należąca do Szkoły Podstawowej nr 2) warta 25% obiektu po byłym Domu Dziecka (przed wojną był tam sąd)? Może jedynie 5%? Przecież to ruina.
50% ? Redaktor to ma wyobraźnię
niech miasto skończy robic pomosty