Reklama

Miasto kupi pałac?

28/04/2018 18:00
Spółka Agpol chce sprzedać miastu obiekt pałacowy przy ulicy Jastrowskiej. Burmistrz miał wyrazić zainteresowanie transakcją. Możliwości zakupu nie widzi przewodniczący rady miejskiej. Cena 4,5 mln zł – do negocjacji

W ostatnich dniach prezes zarządu firmy Agpol S.A. z Warszawy Elżbieta Wierzbicka wysłała do przewodniczącego Rady Miejskiej Złotowa pismo, w którym wyraża wolę sprzedania nieruchomości i wskazuje, że właściwym rozwiązaniem byłoby, aby stała się ona własnością miasta. Elżbieta Wierzbicka kontaktowała się wcześniej z Krzysztofem Żelichowskim, jednak ten poprosił o przesłanie w tej sprawie pisma, które mogłoby trafić do pozostałych radnych, aby zapoznali się z takim pomysłem. Do pisma załączono obszerne dokumenty dotyczące kompleksu.

Nie ma obciążeń

W korespondencji prezes Wierzbicka przyznaje, że właścicielowi nieruchomości i zarządcy zależy na sprzedaży i wydaje im się słusznym, aby z uwagi na lokalizację, była ona własnością miasta.

Reklama

Potencjał obiektu, pokazują to też opracowania, które wysyłam w załączeniu, jest bardzo szeroki. Obiekt może być wykorzystany jako placówka kulturalno–oświatowa lub też obiekt gastronomiczno–hotelarski

– wskazuje na możliwe przeznaczenie nieruchomości, popularnie zwanej Pałacem Działyńskich, i otaczającego ją parku...


Czytasz artykuł premium. Pozostało jeszcze 86% tekstu
Zostań stałym Czytelnikiem.
Zaloguj się i subskrybuj wszystkie treści portalu [[pay]]

Budynek ma łączną powierzchnię 1842 metrów kwadratowych, a park trzech hektarów.

Przy współpracy z Wojewódzkim Urzędem Ochrony Zabytków w Poznaniu Delegatura w Pile został opracowany projekt, który przewiduje przeznaczenie obiektu dla celów: centrum szkoleniowo–hotelowe; dom wypoczynku dla osób dobrze sytuowanych, będących u schyłku kariery zawodowej

Reklama

– w taki sposób prezes zarządu spółki określa inne możliwe wykorzystanie obiektu. Podkreśla też, że podobne projekty z powodzeniem stosowane są m.in. w Wielkiej Brytanii, Francji czy Szwajcarii. Jako trzecie możliwe przeznaczenie Elżbieta Wierzbicka wskazuje dostosowanie kompleksu pod potrzeby seniorów. W piśmie wskazano, że na zlecenie Agpol S.A. opracowano szczegółowy plan zagospodarowania Pałacu Działyńskich, dodając też, że adaptacja obiektu mogłaby się odbyć w taki sposób, aby udostępniać park i pałac mieszkańcom oraz turystom.

Nieruchomość ma jednego właściciela. To osoba prywatna, która jest jednocześnie właścicielem spółki, której Elżbieta Wierzbicka jest prezesem, a która zarządza nieruchomością.

Reklama

Jestem upoważniona do prowadzenia rozmów

– prezes zarządu spółki podkreśla, że uregulowana jest kwestia hipoteki nieruchomości i nie ma na niej żadnych obciążeń.

Otwarci na negocjacje

Skoro właściciel i zarządca proponują tyle rozwiązań, dlaczego sami ich nie realizują? Elżbieta Wierzbicka wyjaśnia, że obecny właściciel nie nabył nieruchomości w określonym celu, a przejął w formie rozliczenia od kontrahenta.

Przejął to z dobrodziejstwem inwentarza

– dodaje Elżbieta Wierzbicka, zaznaczając, że właściciel realizuje inne projekty, które wykluczają odpowiednie zaangażowanie w działania wokół złotowskiego kompleksu. Zwłaszcza z perspektywy odległości Warszawy od Złotowa. Jak zaznacza prezes zarządu Agpolu, ani spółka, ani właściciel nieruchomości w Złotowie nie szli w tym kierunku tym bardziej, że przez pewien czas byli potencjalni klienci, którzy wykazywali zainteresowanie kupieniem nieruchomości – kobieta wspomina o zainteresowaniu ze strony osoby z Niemiec (w grę miała wchodzić placówka z przeznaczeniem dla osób starszych w oparciu o umowę z Narodowym Funduszem Zdrowia), Ukrainy (te rozmowy również jednak zawieszono), a także… ze Złotowa. Osoba ta miała wyrażać zainteresowanie kupnem przez dłuższy czas, stąd właściciele działali w kierunku zdobycia zgody konserwatora zabytków na rozbudowę obiektu, co udało się osiągnąć.

Reklama

Zapytana o wcześniejszych właścicieli tej nieruchomości Elżbieta Wierzbicka wyjaśnia, że po tym, jak obiekt przestał być własnością Lasów Państwowych, miał trzech prywatnych właścicieli, a poprzedni, od którego przejął nieruchomość obecny, miał wejść w jej posiadanie w ramach zwrotu mienia zabużańskiego. 4,5 mln zł – na tyle jest oszacowana obecna wartość kompleksu, choć, jak przyznaje nasza rozmówczyni, jest to cena do negocjacji, bo warszawskiej stronie zależy na sprzedaży.

Nie powinniśmy

Elżbieta Wierzbicka relacjonuje, że w rozmowach z burmistrzem miasta  wspominano o różnych możliwościach przeznaczenia budynku.

Reklama

Bardzo duże

– tak przedstawicielka spółki określiła zainteresowanie transakcją, jakie miał wyrażać burmistrz w tych rozmowach.

Tylko powiedział, że nie może sam podjąć decyzji

– wskazać miał na stanowisko Rady Miejskiej Złotowa, tym bardziej, że to duże wyzwanie, wymagające solidnego przygotowania i planu działania. Stąd Elżbieta Wierzbicka skontaktowała się z przewodniczącym rady, do którego, po telefonicznej rozmowie, skierowała wspomniane pismo. Krzysztof Żelichowski rozesłał je do radnych. Niebawem odbędzie się kwietniowa sesja rady miejskiej, którą poprzedzą komisje stałe rady, na których rajcowie będą mieli możliwość omówienia propozycji.

Reklama

Przewodniczący Żelichowski już dzisiaj zabiera stanowisko.

Moim zdaniem nie ma to sensu. Nie powinniśmy tego kupować

– stwierdza zdecydowanie, podkreślając, że już sama kwota zakupu byłaby bardzo duża, a trudno dzisiaj ocenić, ile wyniosłyby kolejne, wysokie wydatki związane z nadaniem obiektowi określonej funkcji. Przewodniczący podkreśla, że miasto czekają w najbliższej przyszłości inne duże wydatki, wspomina przede wszystkim o wodociągowo–kanalizacyjnych inwestycjach i niewiadomej związanej z kosztami naprawy bądź zburzenia i odbudowy rehabilitacyjnej niecki basenu.

Reklama

Nie mamy pieniędzy, żeby inwestować teraz w takie nieruchomości

– przekonuje.

Nie za bezcen

Skoro burmistrz miał wyrażać zainteresowanie możliwością transakcji, ile jego zdaniem miasto mogłoby zapłacić za pałacowo–parkowy kompleks?

Pałac Działyńskich to jeden z najbardziej reprezentacyjnych budynków w Złotowie, od lat znajdujący się w rękach prywatnych. Jego los nie może być obojętny władzom miasta. Burmistrz Złotowa jest w stałym kontakcie z obecnymi właścicielami pałacu, jest informowany o podejmowanych przez nich działaniach m.in. o uzyskaniu opinii konserwatora zabytków, udziela też pomocy w poszukiwaniu ewentualnego inwestora. Nie były prowadzone rozmowy o ewentualnym zakupie pałacu, ponieważ taka decyzja jest w kompetencjach rady

Reklama

– taką odpowiedź otrzymaliśmy w tej sprawie z urzędu miejskiego.

Elżbieta Wierzbicka przyznaje, że poszukiwania przez spółkę nabywcy nie ograniczają się do miasta, stąd skutecznie zabiegali u konserwatora zabytków o zgodę na rozbudowę obiektu. Warszawskiej stronie bardzo zależy na tym, aby kompleks trafił w ręce kogoś, komu będzie zależało na zarządzaniu nieruchomością z głową, stąd też… oferta wystosowana do złotowskiego samorządu. Co jeśli nie uda im się znaleźć zainteresowania ani miasta, ani żadnego prywatnego inwestora?

Reklama

Musimy znaleźć. Musimy to sprzedać – nie kryje determinacji Elżbieta Wierzbicka, potwierdzając, że w jej ocenie jedyną niewiadomą pozostaje na dzisiaj czas i kwota. Dlatego też prezes spółki i właściciel są gotowi przyjechać do Złotowa

– nawet na najbliższe posiedzenia komisji i sesję, aby przekonywać samorządową stronę do zakupu. Nasza rozmówczyni zaznacza jednak otwarcie, że chęć rozmowy i determinacja sprzedaży nie oznaczają gotowości oddania nieruchomości za bezcen.

[[/pay]]

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Mieszkanka Złotowa - niezalogowany 2018-05-08 09:24:19

    A kto kupi ta rudere. Nic tam nie robią właściciele tyle kasy chcą i jeszcze tyle lub więcej w remont trzeba włożyć. A ludzi na bruk. Gdyby mieli gdzie mieszkać to Dawno by poszli a nie tam. Instalacja elektryczna do kitu , ogrzewanie nie daje rady . Wilgoć itp

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Kasztan z podziemia - niezalogowany 2018-05-07 09:22:58

    Za takie coś dałbym max 1,5 mln. Już lepiej byłoby wybudować nowy pałac, byłby ładniejszy i lepiej by się to opłacało

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Czesław - niezalogowany 2018-05-03 21:36:30

    Racja, żaden prywaciarz tego nie kupi bo to jest nieopłacalne dlatego właściciele liczą ze wcisną miastu tylko czy miasto jest aż tak głupie??? To się okaże

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama