15 tys. złotych. Tyle władze Złotowa oferowały organizacji, która utworzy i poprowadzi instytucję miejskiego przewodnika. Miała to być osoba pełnoletnia, niekarana, z wykształceniem średnim. Takie wymagania znalazły się w rozpisanym przez Urząd Miejski w Złotowie konkursie. Chętnych do wzięcia w nim udziału jednak nie było.
Nie oznacza to, że samorząd rezygnuje z pomysłu znalezienia przewodnika, który stworzyłby autorski program zwiedzania miasta i okolic. Kogoś, kto przedstawiałby zwiedzającym walory historyczne Złotowa w ciekawy i skondensowany sposób. Osoby, która utrwali w umysłach turystów pozytywny wizerunek stolicy Krajny Złotowskiej.
Temat ten jest rozważany
– mówi enigmatycznie burmistrz Adam Pulit.
Zastanowić się trzeba nad tym, jak ma się turystyka w Złotowie. Przede wszystkim brak nam profesjonalnej informacji turystycznej. Czasowo, w porozumieniu ze Starostwem Powiatowym w Złotowie, punkt taki działał w spichlerzu. Teraz jego rolę pełni w pewnym sensie Zagroda Krajeńska nad Jeziorem Miejskim. Ale czy to wystarcza? Raczej nie, bo pracujący tam ludzie nie są upoważnieni do tego, by oprowadzać ludzi po mieście i okolicach. Może więc potrzebna jest osoba, która będzie to dobrze i z pasją robić?
Przydałby się w mieście przewodnik z prawdziwego zdarzenia
– uważa Kamila Krzanik–Dworanowska, dyrektor Muzeum Ziemi Złotowskiej. Podobnego zdania jest burmistrz, stąd konkurs na przewodnika i dalsze rozważania, kogo i na jakich zasadach na tym stanowisku zatrudnić.
Najpierw jednak władze miasta muszą odpowiedzieć sobie na pytanie, czy jest dla kogo powoływać instytucję przewodnika. Z księgi pamiątkowej, prowadzonej przez Bolesława Piotrowa w Zagrodzie Krajeńskiej wynika, że Złotów odwiedzają ludzie z różnych zakątków świata. Pewnie część z nich trafia do muzeum, ale raczej nie korzystają oni z usługi „zwiedzanie miasta z przewodnikiem”, którą oferuje ta instytucja. Spacer z przewodnikiem kosztuje tam 30 zł za godzinę. Chętnych brak. Czy to za drogo, czy oferta ta jest zbyt słabo rozpropagowana? Być może jedno i drugie. Ważniejsza jest jednak odpowiedź na pytanie, ilu turystów odwiedza rocznie Złotów. Ilu przyjechało ich do nas w tym roku? W magistracie tego nie wiedzą.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brak mi słów...mieszkają w Złotowie i nie wiedzą gdzie jest spichlerz,tylko Tesco i Biedronka złotowski hity,no może jeszcze Genezis tu to wypada zagrzmieć
Brak mi słów...mieszkają w Złotowie i nie wiedzą gdzie jest spichlerz,tylko Tesco i Biedronka złotowski hity,no może jeszcze Genezis tu to wypada zagrzmieć
Sporo przewodników za zdecydowanie mniejsze pieniądze siedzi na ławkach na Paderewskiego?
Wygląda na to, ze włodarz miasta jak zwykle już wie, kto ma to stanowisko objąć.
....kolejna durna mysl wlodarza....widzisz i nie grzmisz a on ciagle jest oderwany od rzeczywistosci...
Pytanie,pytanie,pytanie rozumiem tam na półwyspie jest pan fajnie opowiada jest ok ,ale powiedzcie mi co ma pokazywać w mieście ,napiszcie co bo ja nie wiem.
I jeszcze jedno. Same nietrafione inwestycje zupelnie oderwane od rzeczywistosci. Kto pamieta Pana burmistrza jak w teleexpresie cieszyl sie z opcji sms-owego obracania sie jelenia na rondzie. Czy ktos kiedys zkorzystal z tego w ogole i wyslal choc 1 smsa, zeby jelen sie obrocil? Ten jelen na rondzie to jest chyba symbolem Złotowianina-Jelenia pod rzadami innego jelenia
Ten burmistrz i te jego pomysly. Gdzie on sie k__wa mać urodzil? Zalecam badania psychiatryczne przed objeciem urzedow
Informacja turystyczna ,z dużą,rozpoznawalną ,litera i . Powinna być koło Dworca kolejowego i Dworca autobusowego,gdzie Ludzie wysiadają bo kończą podróż. Tak jest w całej Polsce,w miejscowościach Uzdrowiskowych. Obok i "informacji" są tablice,gdzie noclegi-adres,plan miasta,hotele ilu gwiazdkowe i ich adresy i adresy restauracji oraz Telefony do TAXI,Telefon do Przewodnika po polsku,po angielsku,po niemiecku oraz tel.Fryzjera. Moim zdaniem nad Stanowiskami autobusowymi powinna na słupie byc taka informacja. Ten spichlerz to Archiwum z niego zrobic bo ja tez nie wiem gdzie on jest choc mieszkam w Złotowie.
Nie rozumiem zdania " pracujący tam ludzie nie są upoważnieni do tego, by oprowadzać ludzi po mieście i okolicach" - otóż w 2014 r. nastąpiła deregulacja zawodu przewodnika miejskiego oraz pilota wycieczek, zatem teoretycznie każdy z nas może wykonywać ten zawód. Nie potrzebna jest żadna zgoda UM. Wystarczy np. założenie własnej działalności gospodarczej, zrobić reklamę, stronę internetową itd. i w ten sposób zdobywać potencjalnych klientów. Informacja turystyczna tak naprawdę też nie jest tutaj do niczego potrzebna. W ten sposób działają agencje przewodników we wszystkich dużych miastach. Nigdzie nie funkcjonuje "przewodnik z urzędu" (o zgrozo może nawet zatrudniany przez UM?!).
zapewnie żadna bo nawet ja nie wiem gdzie to jest
Jak dla mnie pomysł całkowicie bez sensu... Nie wiem co ten przewodnik miałby pokazać....
Zanim miasto zatrudni przewodnika powinno się zastanowić nad zmianą miejsca informacji turystycznej. Ciekawy jestem ile osób trafia do spichlerza . To jest jednak zapomniana część miasta .
Brak mi słów...mieszkają w Złotowie i nie wiedzą gdzie jest spichlerz,tylko Tesco i Biedronka złotowski hity,no może jeszcze Genezis tu to wypada zagrzmieć
Brak mi słów...mieszkają w Złotowie i nie wiedzą gdzie jest spichlerz,tylko Tesco i Biedronka złotowski hity,no może jeszcze Genezis tu to wypada zagrzmieć
Sporo przewodników za zdecydowanie mniejsze pieniądze siedzi na ławkach na Paderewskiego?