W Królewskim Mieście spocznie skarb - każdy będzie mógł do niego dotrzeć. Wystarczy żyłka odkrywcy, trochę wiedzy i czasu
Jastrowie jakie jest – każdy widzi. Niedługo Królewskie Miasto będzie można odkryć na nowo, wrócić pamięcią do nieco przykurzonej już historii i przy okazji wiele się nauczyć. Albo inaczej – dostrzec to, co na co dzień umyka uwadze. Wszystko za sprawą questu (gry terenowej), który już niedługo w formie wyzwania zaproponują jastrowianom oraz turystom pracownicy miejscowego ośrodka kultury wraz z Markiem Romańcem, prezesem zarządu Fundacji Naszyjnik Północy i zarazem trenerem questingu.
[[reklama]]
Tajemniczy finał
Przejście trasy wyznaczonej w ramach wspomnianej gry ma zająć ciekawskim około godziny. Nie tylko nogi trzeba będzie jednak wprawić w ruch, ale i głowę – nieoznakowany szlak usiany będzie zagadkami zawartymi w wierszowanych wskazówkach. By dotrzeć do celu (nie zdradzimy go Państwu) i odnaleźć skarb trzeba je będzie wszystkie rozwiązać. W ekipie odkrywców przydadzą się tęgie głowy bo, jak opowiada Karolina Frączek z jastrowskiego OK, quest będzie miał charakter historyczno-architektoniczny. Na śmiałków, którzy sobie z nim poradzą, czekać będzie skarb – skrzyneczka, a w niej pieczątka dokumentująca przebycie wcale nie łatwego szlaku. Jego początek wyznaczono na placu Jana Pawła II (przy czerwonym kościele), poprowadzono głównie przez centrum miasta.
Czy gra przypadnie do gustu jastrowianom? Trudno przewidzieć, i Karolina Frączek, i Marek Romaniec zapowiadają jednak, że jeśli tak właśnie się stanie nie wykluczone jest, że opracowany zostanie kolejny quest. Może przyrodniczy? Jastrowie bez wątpienia ma się czym chwalić – choćby piękną okolicą Jeziora Dużego. Wówczas można by wytyczyć szlak przeznaczony już nie dla piechurów, a rowerzystów. I lekcja, i rozrywka
Jak mówi pani Karolina, czas przejścia questu zaplanowano w ten sposób, by np. w ramach lekcji historii mogli z niego skorzystać uczniowie prowadzeni przez nauczyciela. - To bardzo ciekawa, nieszablonowa forma zdobywania wiedzy – uważa nasza rozmówczyni i dodaje, że bez wątpienia poprzez postać jej podania powinna na długo zapaść młodym ludziom w pamięć. Starszym również – mieszkańcom miasta i turystom. - Mam nadzieję, że quest skłoni ludzi do tego, by zatrzymali się na chwilę i zastanowili nad tym, gdzie żyją – to z kolei słowa Marka Romańca, który przyznaje, że czasami ktoś przez dziesięć lat każdego dnia mija daną tablicę, a nawet nie wie, co w niej zapisano. To ma się zmienić. Ludzie mają odkryć karty – również tej oczywistej – historii i zwrócić uwagę na piękno ulic Królewskiego Miasta. Wcale nie to dosłowne.
Lada chwila
Quest ma być gotowy pod koniec bieżącego tygodnia. Zainteresowani będą go mogli pobrać ze stron: www.okjastrowie.pl i profilu tej instytucji na Facebooku. Udział w grze nie wymaga zgłoszenia – sami Państwo decydujecie, kiedy wyruszycie w trasę. Ograniczeniem jest tu czas otwarcia jednego z ważnych szlaku punktów – Miejskiej Biblioteki Publicznej (poniedziałek - środa 8.00 - 18.00, czwartek 8.00 - 15.30, piątek 8.00 - 19.00, sobota 8.00 - 13.00).
Patrycja Kajewska
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze