Reklama

Miasto zatrudni opiekunki. Ma to pomóc rodzicom w powrocie do pracy

08/04/2016 18:30
Burmistrz zatrudni opiekunki, które zajmą się dziećmi do lat trzech. Pieniądze na ich pensje wyłoży też samorząd, ale nie kosztów boi się część radnych. - Przestrzegam przed tym, co może się stać – mówi A. Andrzejewska

Na przełomie kwietnia i maja w Złotowie ruszy nabór na opiekunki z urzędu. Osoby, które zajmą się dziećmi do lat trzech Urząd Miejski wyłoni w drodze konkursu. Zatrudni je na umowę–zlecenie.

Opieką dziecięcą w mieście zajmuje się wiele osób. Jest to kwestia legalizacji. Miasto przejęłoby ich składki, a one działałyby legalnie

– uzasadnia swój pomysł burmistrz Złotowa Adam Pulit. Takie możliwości daje samorządowi ustawa z 4 lutego 2011 roku o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3. Reguluje ona kwestie organizacji opieki nad dziećmi w formie żłobków, klubików dziecięcych i dziennych opiekunów. Ten ostatni ma we własnym lokalu zapewnić dziecku opiekę w warunkach zbliżonych do domowych, zagwarantować opiekę pielęgnacyjną i edukacyjną oraz prowadzić zajęcia opiekuńczo–wychowawcze i edukacyjne.

Reklama

Robimy to, by młodzi ludzie mogli swobodnie podejmować pracę

– twierdzi włodarz.

Ciężar odpowiedzialności

Problem tylko w tym, że część osób zasiadających w Radzie Miejskiej Złotowa obawia się odpowiedzialności, jaką przyjmuje na siebie urząd. Alicja Andrzejewska podaje przykład niani, która faszerowała dziecko lekami uspokajającymi, by podczas pobytu u niej było wyciszone i spało.

Przestrzegam przed tym, co może się stać. Nie będziemy mieć nad tym należytej kontroli

– na przedsesyjnej komisji mówiła przewodnicząca klubu „Zadbajmy o Złotów”. Z tego samego powodu część radnych wstrzymała się od głosu w trakcie głosowań nad ustaleniem maksymalnego wynagrodzenia opiekuna[[pay]].

Reklama

Obawiam się odpowiedzialności cywilnej, gdy dojdzie do nieszczęścia. Co wtedy zrobi miasto?

– pyta retorycznie Henryk Golla.

Te opiekunki muszą mieć OC o odpowiednich sumach gwarancyjnych, bo odszkodowania mogą wynosić kilkadziesiąt tysięcy złotych i więcej

– dodaje pracownik firmy ubezpieczeniowej.

Adam Pulit jednak uspokaja:

To rozwiązanie jest dla nas bardzo bezpieczne. Te osoby będą opiekunkami z urzędu i będą podlegały weryfikacji. To da gwarancję rodzicom co do wiarygodności opiekuna, bo będziemy mieli szkolenia i wymogi pewnych kursów, które miasto jest w stanie zorganizować.

Reklama

Zdaniem radnej Agnieszki Jęsiek najważniejszy w tej kwestii (i ostateczny) będzie głos opiekunów dziecka.

To rodzice ostatecznie zdecydują, czy zostawią dziecko u danej opiekunki. Nie dajmy się zwariować, że coś tam się stanie

– mówi rajczyni.

Małgorzata Chołodowska liczy, że program dziennego opiekuna pomoże młodym rodzicom wrócić na rynek pracy

Opiekun nie taki tani

21 marca podczas sesji Rada Miejska Złotowa ustaliła, że opiekunowie mają zarabiać 5,10 zł brutto za każdą godzinę opieki nad jednym dzieckiem. Maksymalnie mogą mieć pod opieką piątkę dzieci. Mnożąc ich liczbę przez dziewięć godzin i dwadzieścia jeden dni w miesiącu otrzymujemy kwotę 963,90 zł brutto. Po doliczeniu składek w wysokości ponad 183 zł (zapłaci je gmina), otrzymujemy wynagrodzenie brutto ponad 1150 zł za jedno dziecko, czyli nieco ponad 700 zł „na rękę”. W przypadku, gdy opiekun zajmie się dzieckiem do roczku lub niepełnosprawnym (stawka wyższa o 20%), w sumie będzie mógł zajmować się trzema maluchami.

Reklama

Rodziców pobyt dziecka u opiekuna kosztować będzie 4,40 zł za godzinę, czyli ponad 830 zł za dwadzieścia jeden dziewięciogodzinnych dni. Za mniejszą liczbę dni lub godzin rodzice zapłacą odpowiednio mniej.

Pytanie tylko, ilu mieszkańców zdecyduje się oddać dziecko pod opiekę „niani z urzędu”. Jeśli bowiem do wspomnianych 830 zł dodamy 168 zł za wyżywienie (8 zł dziennie), to mówimy o miesięcznym wydatku blisko 1000 złotych. To sporo.

Na warunki Złotowa jest to do przyjęcia

– uważa jednak A. Jęsiek.

Reklama

Żłobek jest tańszą formą opieki, z tym że kwota, którą proponujemy, funkcjonuje na rynku. Nie jest to kwota specjalnie niska, ale mamy do czynienia z indywidualną opieką nad dzieckiem...

– mówi z kolei wiceburmistrz Chołodowska.

Szansa na Malucha

W tym roku Rada Miejska Złotowa za późno podjęła uchwałę o dziennym opiekunie dziecka do lat trzech, by móc się ubiegać o dofinansowanie z „Malucha”. To program Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej wspierający rozwój instytucji opieki nad najmłodszymi dziećmi. W tym roku został on rozstrzygnięty w styczniu, a maksymalne dofinansowanie wynosiło 400 złotych na jedno miejsce u dziennego opiekuna. Złotów postara się skorzystać z „Malucha” w roku 2017.

Reklama

Zakładamy, że to zmniejszy obciążenia rodziców

– mówi Małgorzata Chołodowska. Nie wyklucza ona także weryfikacji wysokości opłat np. po roku działania programu.

Bez wypróbowania nie będziemy wiedzieli, czy to co proponujemy jest akceptowalne dla rodziców

– twierdzi urzędniczka.

Na zatrudnienie opiekunek w roku 2016 miasto zabezpieczyło ponad 145 tys. złotych. [[/pay]]

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    WolnyRecenzent - niezalogowany 2016-04-09 15:08:08

    Ma pomóc w powrocie do pracy rodzicom? ( jak w tytule) Czy może matkom? Raczej to drugie, nie rugujmy Mamy i Taty na rzecz rodzica1 i rodzica2. Złotów to nie Sztokholm

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    999 - niezalogowany 2016-04-09 10:45:08

    o tak,wiemy ,że w Berlinie do kaszki z mleczkiem opiekunki dodawały kompot z maku i dziecko cały dzień spało a ona pociagała brendy z butelki i leżała na podłodze,kiedy wróciła matka.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ( . ) ( . ) - niezalogowany 2016-04-09 07:44:41

    Kuzynka w Berlinie jest od wielu lat "Tagesmuter". Ona jest bardzo zadowolona i nigdy nic poważnego się nie działo. Myślę ze warto korzystać z rozwiązań które w innych krajach przyjęły i sprawdziły się. Może miasto zasiegnie "jezyka" i zastosuje już wypracowane sposoby na to by opiekunki jaki rodzice i dzieci byli zadowoleni.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama