Reklama

Miejski blok w Jastrowiu powstaje zbyt wolno

19/01/2018 07:00
Gmina ma wiele zastrzeżeń do usług wykonawcy, ale po rozmowach podjęto decyzję o dalszej współpracy

Czytasz tekst premium, który został udostępniony dla wszystkich Czytelników portalu.
Zostań stałym Czytelnikiem. Zaloguj się i subskrybuj treści portalu .


Niemalże na końcu alei Wolności powstaje budynek wielorodzinny z mieszkaniami komunalnymi. Ma ich być 18 w trzech segmentach, a te położone na parterze będą dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych. Przy bloku ma powstać także 60 miejsc parkingowych. Jest to w tej chwili największa inwestycja realizowana przez gminę. Kosztuje prawie 4 mln, ale pozyskano na ten cel wsparcie z Banku Gospodarstwa Krajowego w wysokości prawie 1,5 mln zł. Sęk w tym, że jak na razie budowa idzie bardzo wolno, a inspektor nadzoru ma zastrzeżenia do jakości prac.

Współpraca pod znakiem zapytania

Przetarg na budowę bloku komunalnego wygrało w zeszłym roku konsorcjum wykonawców: KMC Administrator Nieruchomości i Inwestycje Sp. z o.o. wraz z partnerem Przedsiębiorstwem Usług Specjalistycznych SPADOCHRONIARZ, obie firmy są z Piły. Plac budowy został im oddany w czerwcu. Piotr Wojtiuk liczył, że do końca roku uda się postawić budynek w stanie surowym, tymczasem wykonano zaledwie 10% robót. Należy jednak zaznaczyć, że ostateczny termin, do którego inwestycja musi być ukończona, to marzec 2019 r. Powolność prac to tylko jeden zarzut wobec wykonawcy. Inspektor nadzoru inwestorskiego ma także zastrzeżenia co do jakości wykonanych robót. Piotr Wojtiuk tłumaczy, że już przy budowie fundamentów wykonawca próbował zastosować materiały o innych parametrach niż wskazane w specyfikacji. Dlatego podczas ostatniej sesji burmistrz informował radnych, że nie wyklucza rozwiązania umowy z wykonawcą.

Reklama

Nie ukrywam, że skłaniam się do takiego rozwiązania. Jest wiele wad, które póki co nie dyskwalifikują do końca tej budowy, ale powodują, że dalsza współpraca stoi pod dużym znakiem zapytania

– w przypadku rozwiązania umowy trzeba będzie ogłosić nowy przetarg na dokończenie budowy.Gdyby miało dojść do rozwiązania umowy, to na pewno byłby to korzystny moment dla gminy, gdyż w związku z opisanymi zastrzeżeniami nie płaciła jeszcze nic wykonawcy za wykonane roboty.

Żółta kartka

Jak na razie obie strony próbują się jednak dogadać. Wykonawca przedłożył plan naprawczy i zobowiązał się wymienić ekipę pracującą przy inwestycji w Jastrowiu. Prowadzono także rozmowy pomiędzy burmistrzem, inspektorem nadzoru oraz wykonawcą. Po analizie przedłożonych dokumentów oraz negocjacjach podjęto decyzję o kontynuowaniu współpracy.

Reklama

Możemy uznać, że jak na razie daliśmy żółtą kartkę

– mówi włodarz gminy.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Zazdrosnik - niezalogowany 2018-01-20 16:50:05

    Uuu kogoś chyba nie stać na dom na osiedlu.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Ko - niezalogowany 2018-01-20 13:02:31

    Za pisanie takich głupot można mieć problemy. Masz dowody to zawiadomić proszę odpowiednie organy ścigania

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    tur - niezalogowany 2018-01-20 12:07:22

    jeszcze rok temu wywozili szambo

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości