Przed tygodniem zamieściliśmy na naszych łamach informację o tym, że spowalniacze na ulicy Łowieckiej są zbyt garbate i utrudniają swobodne pokonywanie tej ulicy. Opinię taką przedstawił radny Krzysztof Koronkiewicz, a burmistrz uznał w komentarzu, że ta wypowiedź nie jest dla niego miarodajna – wiarygodnie zabrzmiałaby wtedy, gdy rzeczywiście stali za tym mieszkańcy. Ci zgłosili się do nas kilka dni temu, zapewniając, że upoważnili radnego do tego, aby zabiegał o konieczność skorygowania popularnie zwanych „śpiących policjantów”.
Drugi i trzeci garb są skopane
Reklama
– o niewłaściwym ich wykonaniu mówi Andrzej Krawczyk.
Terenówką czy innym wysokim samochodem można swobodnie przejechać, osobówką, jeżeli jedzie się samemu, nie jest źle, ale trzeba pamiętać o prędkości. Gdy jadą jednak cztery osoby, a tym bardziej pięć czy wtedy, gdy auto jest obniżone, w takich przypadkach zarysowanie jest pewne
– mówi mieszkaniec z okręgu wyborczego Koronkiewicza. Nie wszyscy nasi rozmówcy chcą wypowiadać się z imienia i nazwiska.
Mieszkańcy nauczą się, zapamiętają i nie będzie problemu, ale gdy będą przyjeżdżać obcy, goście, regularnie będą zahaczać. Niejednokrotnie już pytali: co to za progi? Aż ktoś poważnie uszkodzi auto i wtedy będzie hałas, że nikt nic nie mówił
Reklama
– stwierdza postawny mężczyzna. Pokazuje jeszcze na garb pełen rys, niektórych dość głębokich, świadczących o tym, jak wielu kierowców solidnie haczy tutaj podwoziem. Przypomina, że w trakcie wykonywania prac na Łowieckiej mieszkańcy monitowali w wielu kwestiach, nie tylko garbów. Jak twierdzi, część z uwag była zgłaszanych do radnego Koronkiewicza, który na bieżąco interweniował u wykonawcy.
Potwierdza to Danuta Gozdek–Rosińska. Nie szczędzi uwag do tego, jak wyremontowano Łowiecką.
Pierwszą zmorą są rzeczywiście te garby. Nieciekawie się tędy jeździ, a przejeżdżamy przecież kilka razy dziennie
Reklama
– podkreśla. Jej zdaniem błędem było też wykonanie węższej nawierzchni i zrobienie z Łowieckiej ulicy jednokierunkowej. Jak podkreśla, jeszcze bardziej daje się we znaki konsekwencja tej decyzji, czyli zakaz parkowania samochodów wzdłuż posesji, również dla mieszkańców. Jak mówi Danuta Gozdek–Rosińska, problemu nie rozwiązuje wybudowanie wzdłuż ulicy parkingów. Jest ich za mało, nie są pojemne i efekt jest taki, że korzystają z nich wyłącznie ci, którzy blisko nich mieszkają. Nasza rozmówczyni początkowo parkowała samochód wzdłuż ulicy, ale szybko doczekała się reakcji straży miejskiej.
Panowie przyjechali i pouczyli, że nie można tak stawiać samochodów, bo będzie mandat
Reklama
– wspomina.
Sami to jeszcze pół biedy, można wjechać na teren posesji, ale co, gdy przyjeżdżają krewni czy znajomi? Kiedyś lepiej żyło się na Łowieckiej
– uważa. Na koniec rozmowy wraca do garbów.
Ten przy zakręcie jest kompletnie niepotrzebny. I tak się tam zwalnia, bo jest zakręt. Wystarczyłby jeden, gdzieś na środku ulicy, ale łagodniej wyprofilowany.
Zapytany o inwestycje na Łowieckiej wspomniany mężczyzna tylko macha ręką. Po tym geście słychać wiązankę mało parlamentarnych słów i po kilku minutach rozmowa się kończy.

Rysy, a w niektórych miejscach wręcz wyżłobione w bruku koryta, są bardzo widoczne
Jestem zadowolona z działań radnego Koronkiewicza
– dodaje Danuta Gozdek–Rosińska.
Wiem kto to jest, znam człowieka, brzydko mówiąc, przepraszam za to określenie, jest na każde przysłowiowe zawołanie.
Andrzej Krawczyk wyciąga kartkę z listą nazwisk i numerów posesji.
Gdyby pan się przeszedł po tych domach, myślę, że poparliby nasze wypowiedzi. Zarówno w kwestii garbów, ale też zaangażowania Krzysztofa Koronkiewicza
– wyraża przekonanie.
Nie każdy pójdzie przecież do burmistrza. Po to jest radny, żeby przekazywać takie informacje
– Piotr Grzelak nie zgadza się na to, aby wypowiedzi radnego uznawać za mało wiarygodne.
Przyjdzie, porozmawia, zapyta, poinformuje, zachęci
– mężczyzna wymienia przymiotniki określające zaangażowanie radnego.
Mieszkam tutaj dwadzieścia lat i pierwszy raz wiem, kto jest moim radnym. To powinno wystarczyć za cały komentarz
– ocenia.
Rzeczywiście działa, jest aktywny, być może o wszystkim burmistrz nawet nie wie
Reklama
– dodaje Andrzej Krawczyk.
Nasi rozmówcy liczą na to, że garby, które stały się już symbolem dyskusji o inwestycji na ulicy Łowieckiej, będą poprawione.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dziękuję wszystkim mieszkańców że stanęli w mojej obronie tworzac ten artykul za wszystkie telefony z ciepłymi słowami i wsparciem. Obiecuję że nadal będę godnie reprezentował Was jak również pomagał w rozwiazywaniu problemów . Myślę że jeszcze ten rok uda wam się wytrzymać z niedogodnosciami a przy nowym burmistrzu naprawi się te buble. Jeszcze raz wszystkim dziękuję.
Jesteś mieszkańcem obwodu łowieckiego, jeleniu
A pamiętacie zebranie w ratuszu? Tak na niego szczekaliście, a teraz jest cacy. Pan D., pan Z., pan G. szczekali najgłośniej. O budynku co ma powstać w Odzieży już zapomnieli, jak radny mówił, że nic nie wie na ten temat. Pan Grzelak się wychyla, a kto mu umorzył te zajęte metry? Koronkiewicz czy Pulit? Bądź pan pierwszy i oddaj te metry, droga będzie szersza
A dlaczego ta ulica jest taka wąska? Podobno mieszkańcy bezprawnie postawili ogrodzenia kilka metrów w ulicy?
Jestem mieszkańcem łowieckie i powiem wszystkim jedno ze ulicą dzięki burmistrzowi została tak spieprzona ze będziemy mu pamiętać przy wyborach . Prośby nasze bezpośrednie do burmistrza nic nie wnosily bo buta Pana burmistrza była wielka bo uważa się za najmadrzejszego prosilismy go o zmianę parkingu to co odpowiedział a to ze jak się nie podoba to wstawi ławeczki . Co do radnego to powiedzieć że nie jest wiarygodny gdzie my mieszkańcy wybraliśmy po raz drugi to już buta burmistrza jest nie do pomyślenia myślę że burmistrzowi jedno dobrze wychodzi a mianowicie parzenie herbaty.
Policja musi sporządzić protokół (inaczej się nie da - takie prawo) i potem zgłoszenie do ubezpieczyciela. Ubezpieczyciel zrobi oględziny i złapie za ryj właściciela drogi. Jeżeli problem był znany właścicielowi drogi to ubezpieczyciel zażąda zwrotu za wypłacone odszkodowania od właściciela drogi bo ten miał świadomość, że taki stan rzeczy prowadzi do uszkodzenia pojazdów poruszających się po danej drodze.. Żaden ubezpieczyciel nie odpowiada za umyślne niedbalstwo właścicieli. W tym wypadku właściciela drogi. Sądy się już nie pierdzielą z takimi cwaniakami urzędasami.
Proszę aby osoby, które komentują spojrzały oczami mieszkańców. Kilka razy dziennie przejazd przez okropne spowalniacze jest męczący i uciążliwy dla samochodów. Czteroosobowa rodzina przejeżdżając przez garby zostawia po sobie ślad. Jeden w zupełności by wystarczył. Jeżeli chodzi o działania Pana Radnego to nie mam zastrzeżeń, popieram zdanie Pana Grzelaka. Pan Koronkiewicz nie pozostaje obojętny na problemy mieszkańców, rozmawia jak człowiek z człowiekiem i od razu szuka rozwiązań. Remont ulicy Łowieckiej powinien być zorganizowany całkowicie inaczej. Zrobienie jednokierunkowej ulicy było błędem, przez tyle lat nikomu nie przeszkadzał ruch obustronny. Mieszkam tu i widzę ile samochodów tak naprawdę stosuje się do przepisów, 2 na 3 samochody jadą pod prąd i to ma być bezpieczne? Parkingów jest za mało, bo ważniejsza była zieleń. A kto tak naprawdę o zieleń dba? Ostatnio były osoby, które "coś" kosiły, proszę się przejść i zobaczyć jak to jest zrobione. Wstyd dla miasta.
bez przesady a jak płaskie garby mają spowalniać? Zobaczcie powyrywane pobocza dziury i kałuże przy Bartosza, Horsta i Rodła to może zorientujecie jaka jest różnica w jakości, mimo równości podatków,
Mieszkańcy mają głos czyli wcześniej go nie mieli? Niech każdy przypadek porysowania podwozia zgłaszają na Policję jak prawo mówi reszta to już pikuś.
Dziękuję wszystkim mieszkańców że stanęli w mojej obronie tworzac ten artykul za wszystkie telefony z ciepłymi słowami i wsparciem. Obiecuję że nadal będę godnie reprezentował Was jak również pomagał w rozwiazywaniu problemów . Myślę że jeszcze ten rok uda wam się wytrzymać z niedogodnosciami a przy nowym burmistrzu naprawi się te buble. Jeszcze raz wszystkim dziękuję.
Jesteś mieszkańcem obwodu łowieckiego, jeleniu
A pamiętacie zebranie w ratuszu? Tak na niego szczekaliście, a teraz jest cacy. Pan D., pan Z., pan G. szczekali najgłośniej. O budynku co ma powstać w Odzieży już zapomnieli, jak radny mówił, że nic nie wie na ten temat. Pan Grzelak się wychyla, a kto mu umorzył te zajęte metry? Koronkiewicz czy Pulit? Bądź pan pierwszy i oddaj te metry, droga będzie szersza