Do naszej redakcji wpłynęła dziś informacja od czytelnika, który poinformował, że wrak mercedesa stojący od blisko trzech tygodni w lesie przy drodze powiatowej w okolicach Osowa został usunięty.
Jak przekazał, do zniknięcia pojazdu doszło po naszej piątkowej publikacji opisującej sprawę.
Przypomnijmy: mercedes brał udział w wypadku 1 listopada. Po zdarzeniu pojazd pozostawał najpierw tuż przy jezdni, a następnie został przestawiony do lasu, gdzie – jak wskazywali kierowcy – budził niepokój, sugerując kolejne możliwe zdarzenie drogowe. Właścicielka auta zobowiązała się do jego zabrania, jednak przez trzy tygodnie nie zrobiła tego.
Powiatowy Zarząd Dróg informował nas, że nie otrzymał od policji żadnego zgłoszenia o konieczności usunięcia wraku, co uniemożliwiało mu podjęcie działań. W międzyczasie pojazd był sukcesywnie rozbierany – brakowało już kół, tablic rejestracyjnych i elementów wnętrza.
Sprawa pokazuje, jak ważną rolę odgrywają reakcje mieszkańców i szybkie zgłaszanie problemów, a interwencje medialne, także te podejmowane przez naszą redakcję, mogą realnie przyspieszyć rozwiązanie spraw, które przez tygodnie pozostają bez finału.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czyżby wziął przykład z Ziobry?
Ile jest to przed Osowem km?
Okoliczna trzoda chlewna części niektóre już zabrała. Mieszkam w chlewie.
Chwalisz się czy żalisz? Pozdrawiam gorąco i życzę miłej nocki
Czyżby wziął przykład z Ziobry?
Ile jest to przed Osowem km?
Okoliczna trzoda chlewna części niektóre już zabrała. Mieszkam w chlewie.