Do redakcji zgłosili się mieszkańcy Złotowa oburzeni stanem miejskiego wybiegu dla psów przy alei Piasta, w pobliżu basenu i kortów tenisowych.
Jak podkreślają, obiekt od lat nie był remontowany i dziś trudno mówić o jego bezpieczeństwie. Najwięcej zastrzeżeń budzi ogrodzenie. Część płotu jest przechylona, w kilku miejscach pojawiły się duże dziury, przez które pies może się zaklinować albo uciec. Problemem pozostaje też brak oświetlenia – jesienią i zimą wybieg tonie w ciemnościach, co dodatkowo zniechęca właścicieli psów do korzystania z tego miejsca.
Czytelnicy apelują do władz miasta o konkretne działania, naprawę ogrodzenia, montaż lamp i rozważenie podziału terenu na mniejsze wybiegi. Jak podkreślają, inne miejsca w Złotowie – jak wybiegi przy targowisku – są zadbane i funkcjonalne, więc liczą, że i teren przy alei Piasta wreszcie doczeka się zmian.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A ile razy Pan S. Z urzędu odebrał telefon z prośbą o interwencję w tym miejscu. Jak to mówią jego współpracownicy modli się żeby nikt nie napisał e-maila bo wtedy musiałby odpowiedzieć. Syn sam brał sznurek i wiązali przęsła żeby psy nie uciekały. Jeszcze za poprzedniego burmistrza prosiliśmy o zamki w bramkach i kontrolę policji bo to wybieg dla psów,a nie dla pijaczków. Wstyd był w wakacje jak byli tam goście...to dopiero wizytówka. W Chodzieży i Szczecinku wybiegi wyglądają jak parki z trasami przeszkód,a w Złotowie jak wysypisko. Ile razy sami wynosimy czyjeś puszki i butelki żeby się psy nie pokaleczyły. Wstyd panie S. Nie robi pan w tym urzędzie nic!!!
idzie jesien ciemno od 16 do 8 rano.. jak zobaczyc czy ktos korzysta z wybiegu.. ? pijaczkow w sobote pelno z rama tam po gold club butelki i puszki sie walaja, 1 tam w niedziele rano spal na lawce.. taki duzy wybieg ;podzielic na mniejsze jak w Szczecinku jest, mozna by to zrobic... ale trzeba chciec.. nowa furtka za 2 -000 pln ? zalozona a ogrodzenie na trytrytki ... dziwne ..
ciemno tam wieczorem a jak puszcze psa luzem a sie okaze ze pijak lezy w trawie i go pogryzie pies to kto bedzie winny ?
Najgorsze jest to , że w UM jest człowiek, który bierze za to pieniądze,a tak mało wrażliwego człowieka jeszcze nie spotkałam. Nie powinien zajmować swojego stanowiska. Nie reaguje na zgłoszenia, aż dojdzie do tragedii tak jak mówisz. Każą nam wtedy uśpić psa bo agresywny. Dziękuję tym, którzy zgłosili rzecz do mediów.
Całe to ogrodzenie od środkowej strony osłonic matami wiklinowymi.Ekologiczne to i wizualnie ładniejsze.A jeszcze chroni przed "złym urokiem". Tak jak chroni się rośliny przed SOLĄ!!!
Wszystkie stare płoty musza byc rozebrane i na złom.Jest nowy przepis. A w Urzędzie Miejskim ,nazwiska sa jawne. Nie S. tylko Sikora,który nic nie robił za Pulita i teraz na niego wszyscy narzekają. Zmienic mu pracę na palacza a na jego miejce jakas kobietę zatrudnić. Sikora ,zdaje sie podlega pod Muzioł Sylwie,która też ma na wszystko czas...
Nie wiem czy w urzędzie są nazwiska jawne,ale jak kiedyś byłam w sprawie bezpańskich kotów i trafiłam,że pan S. był na urlopie to Pani, która z nim siedziała i miała zastępstwo załatwiła wszystko w mig i to jeszcze z kulturą i uśmiechem.
Już dawno mówiłem aby to miejsce zagospodarować z głową , zlikwidować psi wybieg i postawić blok mieszkalny , bo chyba to jest bardziej potrzebne niż biegające zapchlone kudłacze ze wścieklizną , które tylko czyhają żeby pogryżć biednego złotowskiego kloszarda .
Ty to chyba sam masz wściekliznę,idź się zaszczep. Poza tym jakie podzielenie tego wybiegu.To już nie będzie wybieg tylko spacerniak.Durny pomysł
do Azor.. taki duzy tam wybieg dla 1 psa ? mozna spokojnie podzielic na 1 wiekszy i 2 mniejszy by wiecej korzystalo psow z wybiegu.
Jarek,na ten wybieg przychodzi czasami 10 psów, właściciele się przyjaźnią i psy również. Podzielenie to byłoby najgorsze co można wymyśleć. Tam potrzeba światła, przeszkód,dobrego ogrodzenia i żeby gospodarczy się tam pojawił. Bo po psach i ich właścicielach tam sprzątać nie trzeba tylko po "gościach specjalnych".
A ile razy Pan S. Z urzędu odebrał telefon z prośbą o interwencję w tym miejscu. Jak to mówią jego współpracownicy modli się żeby nikt nie napisał e-maila bo wtedy musiałby odpowiedzieć. Syn sam brał sznurek i wiązali przęsła żeby psy nie uciekały. Jeszcze za poprzedniego burmistrza prosiliśmy o zamki w bramkach i kontrolę policji bo to wybieg dla psów,a nie dla pijaczków. Wstyd był w wakacje jak byli tam goście...to dopiero wizytówka. W Chodzieży i Szczecinku wybiegi wyglądają jak parki z trasami przeszkód,a w Złotowie jak wysypisko. Ile razy sami wynosimy czyjeś puszki i butelki żeby się psy nie pokaleczyły. Wstyd panie S. Nie robi pan w tym urzędzie nic!!!
idzie jesien ciemno od 16 do 8 rano.. jak zobaczyc czy ktos korzysta z wybiegu.. ? pijaczkow w sobote pelno z rama tam po gold club butelki i puszki sie walaja, 1 tam w niedziele rano spal na lawce.. taki duzy wybieg ;podzielic na mniejsze jak w Szczecinku jest, mozna by to zrobic... ale trzeba chciec.. nowa furtka za 2 -000 pln ? zalozona a ogrodzenie na trytrytki ... dziwne ..
ciemno tam wieczorem a jak puszcze psa luzem a sie okaze ze pijak lezy w trawie i go pogryzie pies to kto bedzie winny ?