Kobieta, która do Komendy Powiatowej Policji w Złotowie zgłosiła się w środę, wysyłała zapytania do banków na całym świecie. Pozytywną odpowiedź uzyskała od przedstawicielki banku, którego siedziba mieści się w Afryce. Warunkiem otrzymania pożyczki w kwocie 30,000zł było dokonanie wpłat za obsługę kredytu w wysokości 11,000 zł. W momencie, kiedy mieszkanka Złotowa zorientowała się, że mogła paść ofiarą oszustwa postanowiła zrezygnować z oferty kredytu i odzyskać wpłacone pieniądze. Jakież było jej zdziwienie kiedy dowiedziała się, że nie jest to takie łatwe, ponieważ aby zrezygnować z kredytu musi po raz kolejny wpłacić pieniądze.
To zdarzenie jest dowodem na to jak niewiele trzeba, aby przez naszą łatwowierność stać się ofiarą oszustów. Pamiętajmy o tym, że przed jakimikolwiek transakcjami internetowymi należy rzetelnie i skrupulatnie sprawdzić wiarygodność podmiotu, z którym ma się do czynienia.
KPP w Złotowie
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W piątki pościsz?
Jakim trzeba być naiwnym by starając się o kredyt dokonać wpłaty prawie 40%. Nie znam Banku w Polsce, który by brał prowizję za obsługę i to jeszcze przed przyznaniem kredytu.
Dziś nikogo nie zjadłem. Wypraszam sobie takie generalizowanie.
Afrykanie to ludożercy. Nie można im ufać.
w komentarzach widzę sami mistrzowie intelektu. scam jak każdy inny. kiedyś chodzili po klatkach i wpychali starszym osobą tele2, teraz mają jeszcze łatwiej bo wystarczy, że siedzą przed komputerem. skala problemu jest ogromna i potrzebna jest edukacja w tym kierunku. nie śmiech i obraźliwe komentarze.
Nie ,nie to nie mieści się w głowie takie przypadki to materiał do badań dla specjalistów.
Rence opadajom na gópote lóckom :)
Prawdziwe ? nie mozliwe , ? aahhaha
Serio? Jakim trzeba być idiotą aby zaufać takiemu bankowi? Jeszcze wpłacić swoje pieniądze :)
Bank z Afryki? Ha, ha, ha. Dobrze, że nie bank z Antarktydy. Choć z drugiej strony, jaka musiała być zdesperowana, aby pożyczać gdzieś na świecie pieniądze.
W piątki pościsz?
Jakim trzeba być naiwnym by starając się o kredyt dokonać wpłaty prawie 40%. Nie znam Banku w Polsce, który by brał prowizję za obsługę i to jeszcze przed przyznaniem kredytu.
Dziś nikogo nie zjadłem. Wypraszam sobie takie generalizowanie.