Reklama

Miliony złotych pójdą na rozwój i modernizację sieci wodociągowej i kanalizacyjnej

03/11/2016 19:00
31 mln zł w pięć lat – tyle na wodociągi i kanalizację wydać ma Miejski Zakład Wodociągów i Kanalizacji. – To jest właściwy i chyba ostatni moment na pozyskanie na to pieniędzy z Unii Europejskiej – uważa St. Wojtuń

Wydatki te wynikają z „Planu rozwoju i modernizacji urządzeń wodociągowych i kanalizacyjnych na lata 2016–2020”, przygotowanego przez Miejski Zakład Wodociągów i Kanalizacji w Złotowie (MZWiK). Planu zaakceptowanego przez Radę Miejską Złotowa.

To jest właściwy i chyba ostatni moment na pozyskanie na to pieniędzy z Unii Europejskiej. Po wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii będzie to jeszcze trudniejsze

– decyzję rady komentuje jej członek, Stanisław Wojtuń.

Co ma być wykonane za ponad 31 mln zł?

Przede wszystkim zmodernizowana musi zostać oczyszczalnia ścieków. Obiekt pracuje nieprzerwanie od ponad dwudziestu lat, a zaprojektowana została w latach 80–tych ubiegłego wieku.

Reklama

Dlatego technologia w niej użyta jest przestarzała, a urządzenia wymagają wymiany, bo są bardzo energochłonne i wymagają corocznych, bardzo kosztownych napraw. Sam przegląd wirówki i jej serwis co roku kosztuje 40 tys. zł. Z mieszadłami jest podobnie

– rok temu o problemie mówiła prezes MZWiKu Edyta Iwańska. Wszystko to zwiększa ryzyko nie dotrzymania warunków pozwolenia wodno–prawnego. Skutkowałoby to karami sięgającymi kilkudziesięciu tysięcy złotych miesięcznie. To z kolei przełożyłoby się na koszty działania firmy, co mieszkańcy musieliby zapłacić w stawce za ścieki. Dlatego zadanie to wykonane być musi.

Reklama

Przebudowa i rozbudowa oczyszczalni kosztować ma kilkanaście milionów złotych. Spółka zamierza zdobyć na ten cel pieniądze z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Dofinansowanie wynieść może do 85% kosztów inwestycji. Opracowany w tym roku projekt zakłada stworzenie trzech linii technologicznych z wykorzystaniem biogazu na swoje potrzeby (ogrzewanie budynku biurowo–technologicznego i podgrzewanie ścieków zimą).

Jesteśmy gotowi do wystartowania w przetargu, potrzebny nam jest tylko wkład własny

Reklama

– zapewnia nas prezes. Pieniądze te zabezpieczyć musi miasto, bo to ono jest właścicielem oczyszczalni.

Jeżeli tych pieniędzy z UE nie zdobędziemy, to plan będzie musiał ulec dużej modyfikacji, bo miasta nie stać na jego sfinansowanie

– zauważa radny Wojtuń.

Zmodernizowana oczyszczalnia w Złotowie mogłaby być zachętą dla okolicznych gmin, by te przesyłały do niej swoje ścieki. Już dziś zakład mógłby przyjąć znacznie większą ilość nieczystości. Dlatego prezes Iwańska zabiega o podłączenie okolicznych miejscowości.

Reklama

Śledzimy sytuację w Krajence, z której, w linii prostej, do naszej oczyszczalni jest około 6 km. Gdyby kiedyś radni mieli decydować o modernizacji tamtejszego zakładu, co pochłonie kilka milionów złotych, to bardziej opłacalne dla nich byłoby wybudowanie kolektora do nas. Obecnie trwają rozmowy z wójtami Tarnówki i Zakrzewo w sprawie podłączenia kanalizacji sanitarnej z tych gmin do oczyszczalni w Złotowie.

Wymiana bez wykopów

Zadaniem na najbliższe lata jest także wymiana sieci wodociągowej. Miejski Zakład Wodociągów i Kanalizacji w Złotowie szacuje, że blisko 10 km sieci wodociągowej w mieście ma ponad 100 lat. Te rury aż proszą o wymianę, zwłaszcza w rejonie starego miasta. Nowe nitki wodociągowe są tylko na ulicy Wojska Polskiego, Mickiewicza i Domańskiego. Do roku 2020 wodociągowcy chcieliby wymienić około 5 kilometrów (jakieś 10%) sieci.

Reklama

Zdaniem Stanisława Wojtunia źle się stało, że o wymianie sieci wodociągowej i kanalizacyjnej nie pomyślano podczas remontów ulic w starej części Złotowa. 

Fakt, że wówczas mniej ulic byłoby wyremontowanych, ale byłyby te inwestycje na danym terenie zrobione do końca

– uważa radny. Nieco uspokajają go zapewnienia prezes MZWiKu, że wymienić sieć można metodą bezwykopową.

Ludzi trzeba podłączyć

Miejski Zakład Wodociągów i Kanalizacji wspólnie z Gminą Miasto Złotów zobowiązany jest planować rozbudowę sieci wodociągowo – kanalizacyjnej. Uzbrajać musi zwłaszcza nowe osiedla. W najbliższych latach najważniejszymi inwestycjami będą: budowa studni nr 8 bis (brak technicznej możliwości eksploatacji studni nr 8), co dodatkowo ma zabezpieczyć ciągłość dostawy wody dla mieszkańców; budowa sieci wodociągowej i kanalizacyjnej ul. Leśna – Wielatowska, budowa sieci wodociągowej i kanalizacyjnej ul. Kresowiaków – Leśna – Jastrowska oraz budowa sieci wodociągowej, kanalizacyjnej i deszczowej w rejonie Królowej Jadwigi (okolice Jeziora Burmistrzowskiego – drugostronne zasilanie Osiedla Chojnicka); przebudowa sieci wodociągowej i kanalizacyjnej al. Piasta oraz przebudowa sieci wodociągowej na ul. Szpitalnej i Staszica.
Inwestycje planowane przez MZWiK mają zracjonalizować zużycie wody, zmniejszyć jej straty, zapewnić nieprzerwane dostawy wody pod odpowiednim ciśnieniem, skrócić czas usuwania awarii (dzięki zastosowaniu nowoczesnej armatury). Z kolei w zakresie kanalizacji sanitarnej poprawić ma się m.in. szczelność kolektorów, kontrola jakości i ilości ścieków wprowadzanych do odbiornika i w większym stopniu rozdzielona ma zostać kanalizacja na sanitarną i deszczową (szczególnie od strony podwórzy), co wpłynie na zmniejszenie ilości ścieków transportowanych do oczyszczalni.  
Co ciekawe, prognoza popytu nie zakłada wielkich zmian. Zapotrzebowanie na wodę wzrosnąć ma z 705 tys. m³ w 2016 do 708 tys. m³ w roku 2020. Ilość ścieków zwiększyć ma się odpowiednio
z 695 m³ do 699 m³.

Reklama

Największe wydatki związane z „Planem rozwoju i modernizacji urządzeń wodociągowych i kanalizacyjnych na lata 2016–2020” przypadną na lata 2018, 2019 i 2020. W każdym z tych lat oscylować mają w granicach 8 mln złotych. Tak wynika z kosztorysów inwestorskich. Prezes Iwańska uważa jednak, że kwoty te ulegną znacznemu obniżeniu dzięki przetargom nieograniczonym.

Plan ten realny jest wtedy, gdy będą na to pieniądze z zewnątrz. Wydaje mi się, że większe szanse są wówczas, gdy zakres inwestycji jest duży i wyższa kwota. Na samą oczyszczalnię byłyby to szanse mniejsze, natomiast z remontem sieci one wzrosną

Reklama

– uważa Stanisław Wojtuń.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    qqqq - niezalogowany 2016-11-06 23:48:58

    A przy okazji czy ktos wie dlaczego w blokach spoldzielczych jest tak droga woda ? Pytalem juz wszystkich i nikt nie wie lacznie z ludzmi ze spoldzielni Blok obok gdzie jest bezczynszowka placi polowe mniej a sa podlaczeni do tej samej rury Ręce opadaja Jak byla droga benzyna to po strajku przemówili do rozsadku a tu co. Trzeba chyba dobrac kredyt i kupic bezczynszowke bo to nie ma sensu

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    cygan - niezalogowany 2016-11-04 17:47:27

    faktycznie domki przy Moniuszki mają g... w rurach jak pracowałem w wodociągach nie mogliśmy się nadziwić,że to jeszcze podaje wodę.Tam były szczurze gniazda z 1 wojny swiatowej

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gocha - niezalogowany 2016-11-03 20:08:38

    Przy Ul. Moniuszki są najstarsze rury wodociągowe 100 lat to one miały 100 lat temu.Pracownicy MZWiK śmieją się z nas mieszkańców domków w głos i w chwilach interwencji mówią...wy za wodę nie powinniście płacić nic,to wam powinniśmy dopłacać...,ale o Moniuszki cisza,w artkule ani słowa.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama