Duszę publiczności nasyciła muzyka. Mocne brzmienia, łagodne ballady, wykonania popowe, również te z pogranicza folku i ska oraz grunge'u. Autorskie teksty i polskie evergreeny. "Piąte spotkania z muzyką" udały się bez dwóch zdań
W środowy wieczór Wiejski Dom Kultury w Sypniewie we władanie wzięła młodzież. Serca tej podbiła natomiast muzyka. Nie pierwszy raz, wszak „Spotkania z muzyką” w Jastrowiu, Samborsku, Brzeźnicy i Sypniewie odbyły się po raz piąty. Nieodmiennie wzbudziły jednak duży entuzjazm – największy chyba wywołał występ jastrowskiego zespołu First Love, choć biorąc pod uwagę reakcje najwierniejszych fanek, z pewnością nie była to miłość pierwsza, a odnawiana z każdym koncertem.
Solidny wokal zaprezentowała też frontmanka kapeli Hollow, która lubuje się w mocnym graniu. Utwór Smells like teen spirit Nirvany, mimo potknięć, zwłaszcza u wielbicieli gatunku wywołał ciarki.
Oklaskiwane były też wykonania m.in. sypniewskiego zespołu Game Over, The Blackberries z Jastrowia czy solowy występ Bronka Kichana, który – jak zwykle – czarował dźwiękami saksofonu.
Wszystkie kapele niejako supportowały gościa specjalnego – zespół Crazy z Człuchowa, który urzekł już pierwszym utworem, „Wehikułem czasu” Dżemu. Potem było już tylko lepiej – dyskoteka będąca podsumowaniem środowego wieczoru maksymalnie rozruszała młodych ludzi.
Patrycja Koplin
[[gal=1172]]
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze