Reklama

Mistrzu, jesteś wielki

05/05/2013 00:00
Przed laty Stanisław Gortat otrzymał propozycję: miał zostawić mandolinistów i zająć się muzyką w Człuchowie. Odmówił. Nie mógł. Tym bardziej, że wybierał się z zespołem na konkurs. W odpowiedzi usłyszał... ? Daj pan sobie spokój. Pegeerowskich dzieci i tak niczego Pan nie nauczysz

Kilkanaście dni później delikwent otrzymał informację o nagrodzie, jaką wywalczyły Frygi. Z wrażenia pewnie mocno wytrzeszczył oczy, a druh Stanisław dostał kolejnego bodźca do jeszcze bardziej wytężonej pracy. O tym opowiada jeden z fragmentów filmu „Frygi: wychowanie muzyczne”, którego prapremiera odbyła się w piątkowy wieczór.

W Mongolii po żołniersku
Przed dwoma tygodniami informowaliśmy, że 26 kwietnia zapowiada się wyjątkowy wieczór. I taki był. Było spotkanie przyjaciół, obecnych i tych sprzed lat, był koncert, no i wspomniana projekcja. Długo powstawał ten film, kilka lat. Ale wreszcie jest i na pewno warto go obejrzeć. Laikowi trudno ocenić jego artystyczną wartość, nieoceniona jest ta historyczna. Najlepszym tego dowodem były łzy, które popłynęły z niejednej pary oczu. Zarówno w filmie, jak i na widowni. To tryptyk, którego realizacją zajął się złotowianin Leszek Sawicki. Film o tym, czym przez lata była i jest praca tego niepowtarzalnego zespołu mandolinistów. Wywiady, komentarze, wypowiedzi byłych i obecnych członków zespołu, a przede wszystkim fragmenty dawnych nagrań i występów Fryg na koncertach, w studiach telewizyjnych – prawdziwe perełki. Kto wie, że zespół gościł w studiu „Kawy czy herbaty”? Albo w zapomnianym już „Tęczowym music boxie” (ktoś pamięta w ogóle tę telewizyjną audycję)? A kto wie o tym, że Frygi przed laty występowały w Mongolii? – Nawet tam wepchnęliśmy się na konkurs. Mieliśmy grać wiązankę utworów ludowych. Nie mieliśmy jej dopracowanej. Pomyślałem: jaki Mongoł zna polskie wiązanki ludowe? Więc zagraliśmy... żołnierskie. Wygraliśmy. Po latach mogę się do tego przyznać – wspominał na ekranie druh Stanisław. – Mistrzu, jesteś wielki – mówiła do niego po koncercie harcmistrz złotowskiego hufca Maria Rumińska.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości