W pierwszych spotkaniach Półfinału Mistrzostw Wielkopolski Młodziczek zawodniczki SPS Sparta Złotów zagrały jak natchnione
W pierwszym meczu wczorajszego półfinału zawodniczki SPS-u zmierzyły się z mocnymi gospodyniami turnieju SPS Volley Piła, z którymi na początku sezonu poniosły dwie porażki. Złotowianki po świetnej grze zwyciężyły 2:1, grając momentami koncertowo.
W drugim meczu, który miał być dla dziewcząt nagrodą za trud całego sezonu, przyszło się im zmierzyć z multimedalistkami Mistrzostw Polski - Eneą Energetykiem Poznań. Dziewczynom nie zrobiło jednak różnicy jak bardzo utytułowany rywal stoi po drugiej stronie siatki i bardzo pewnie, grając przebojowo wygrały pierwszego seta. Druga odsłona była dla spartanek bardzo wyczerpująca emocjonalnie i skończyło się nieznaczną przegraną. Tiebreak to prawdziwa siatkarska wojna, nikt nie zwalniał ręki, bronione były niesamowite akcje. Dziewczyny zostawiając serce, ambicje i kawał zdrowia uległy w nim 13:15.
"Dla nas to jednak jak zwycięstwo! Niech żałuje ten, kto nie był na sali, bo tak grającej Sparty z takim przeciwnikiem pamięta pewnie niewielu!" - czytamy na facebook'owym profilu złotowskiej drużyny.
Trzeci mecz młodziczki SPS-u rozegrały ze swoim zeszłorocznym "koszmarem", czyli PKS Piast Poniec, który wcześniej trzykrotnie zwyciężał po tiebrekach. W sobotę spartanki pokazały ile zmieniło się od tego czasu i jak gigantyczny postęp zrobiły. Pewnie pokonały z zespół z Ponieca 2:0, kontrolując całe spotkanie od początku do końca! Dzięki takim wynikom, tylko katastrofa w turnieju rewanżowym w Poznaniu może odebrać im finał wojewódzki. Gratulujemy świetnej postawy i czekamy na więcej!
"Ale wiecie co ? Nie ma się czego obawiać, one są zbyt mocne mentalnie i sportowo aby wypuścić swoje marzenia z rąk!" - podsumowuje fanpage złotowskiego zespołu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze