Wcześniej, kiedy do władzy doszła Platforma Obywatelska, Andrzej Modrzejewski, po siedemnastu latach pracy w szczecineckiej Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych, został odwołany ze stanowiska dyrektora tej jednostki. Praktycznie z dnia na dzień i to bez uzasadnienia.
- Decyzja o zwolnieniu podyktowana była względami politycznymi. „Poleciałem” za przynależność do Prawa i Sprawiedliwości – Andrzej Modrzejewski nie ma co do tego wątpliwości.
Po odwołaniu nasz rozmówca dwa lata spędził na bezrobociu, potem, w 2013 roku, przejął obowiązki nadleśniczego Nadleśnictwa Okonek – pracował tam przez dwa i pół roku. - Związałem się z pracownikami tej jednostki, więc przykro było mi się z nimi rozstać – przyznaje Andrzej Modrzejewski. - Spokojnie mi się tam pracowało, w miłej atmosferze, więc te dwa i pół roku na pewno będę bardzo dobrze wspominać. W Szczecinku będę mieć dziesięć razy więcej obowiązków – dodaje.
Andrzej Modrzejewski został odwołany z funkcji nadleśniczego Nadleśnictwa Okonek 24 listopada bieżącego roku. Dzień później, tj. 25 listopada, jak informuje Małgorzata Partyka, naczelnik Wydziału Organizacji i Kadr pilskiej RDLP, pełnienie obowiązków nadleśniczego powierzono Iwonie Argasińskiej.
- Decyzja o powołaniu nadleśniczego Nadleśnictwa Okonek dotycząca terminu oraz osoby nie została podjęta – wyjaśnia Małgorzata Partyka.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze